Co mam zrobić? Od dwóch lat czuję że jest ze mną coś nie tak. Od dziecka przemoc psychiczna. Mam 17
3
odpowiedzi
Co mam zrobić? Od dwóch lat czuję że jest ze mną coś nie tak. Od dziecka przemoc psychiczna. Mam 17 lat i od 15 r. ż. mam myśli samobójcze. Był taki okres gdzie nic poza spaniem i płaczem nie robiłam. Do niedawna samookaleczałam się. Mam ogromne problemy z zaufaniem. Jeśli chodzi o mnie to mam bardzo niską samoocenę. Czuję się niedoceniana, nie mogę patrzeć w lustro. Głodziłam się nie raz, lub tuż po posiłku prowokowałam wymioty. Często jest tak że co jakiś czas staje się zupełnie inną osobą - gorszą wersją siebie. Chciałam się zabić, ale tego nie zrobiłam bo się wystraszyłam. Do tej pory wie o tym tylko moja przyjaciółka. Często dostawałam ataków paniki. Błagałam mamę o wizytę u psychiatry, psychologa czy terapeuty. Powiedziała, że nie widzi żebym płakała dlatego psycholog jest mi nie potrzebny. Co mam robić? Jestem bezsilna.
Dzień dobry. W pierwszej kolejności warto skorzystać z telefonu zaufania dla dzieci i młodzież 116 111. Zwłaszcza przy myślach samobójczych i innych zachowaniach autodestrukcyjnych. Okres dojrzewania jest jednym z trudniejszych w życiu człowieka. Obecnie istnieje wiele możliwości skorzystania z pomocy terapeutycznej - na przykład konsultacje online, psycholog szkolny, ośrodki pomocy społecznej i wiele innych. Zawsze jest jakieś wyjście z trudnej sytuacji. Jeśli chciałabyś o tym porozmawiać z kimś dorosłym - zapraszam do kontaktu.
Pozdrawiam,
Marzena Pietrusińska
Pozdrawiam,
Marzena Pietrusińska
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Proszę porozmawiać z mamą na spokojnie i podać argumenty o których wspomnisz tu. Ponieważ nie masz 18 lat o wizycie u specjalisty decyduje rodzic/opiekun prawny. Wierzę ,że mama zrozumie więcej wiary we własną sprawczość. Pozdrawiam
To, co przeżywasz, jest bardzo poważne i wymaga pomocy – nie dlatego, że coś jest „z Tobą nie tak”, ale dlatego, że zbyt długo byłaś z tym wszystkim sama. Twoje objawy – myśli samobójcze, samookaleczanie, zaburzenia odżywiania, ataki paniki, zmienność nastroju – to sygnały ogromnego cierpienia psychicznego, nie Twojej winy.
Co możesz zrobić teraz:
Powiedz o tym dorosłemu, któremu ufasz – nauczyciel, pedagog szkolny, wychowawca, ciocia. Masz prawo szukać pomocy poza domem.
Zgłoś się do szkolnego psychologa lub pedagoga – szkoła ma obowiązek zareagować. Nie musisz radzić sobie sama.
Zadzwoń na telefon zaufania dla młodzieży (116 111) – anonimowo, bezpłatnie, 24/7. Tam Cię wysłuchają i podpowiedzą, co dalej.
Idź do lekarza rodzinnego – możesz sama poprosić o skierowanie do psychiatry. Masz prawo do leczenia także bez zgody rodzica, jeśli jesteś w kryzysie.
Nie jesteś słaba – jesteś odważna, skoro mimo cierpienia szukasz pomocy. To pierwszy krok do zmiany. Nie przestawaj o nią prosić – zasługujesz na życie bez bólu. Pomoc istnieje i masz do niej prawo.
Co możesz zrobić teraz:
Powiedz o tym dorosłemu, któremu ufasz – nauczyciel, pedagog szkolny, wychowawca, ciocia. Masz prawo szukać pomocy poza domem.
Zgłoś się do szkolnego psychologa lub pedagoga – szkoła ma obowiązek zareagować. Nie musisz radzić sobie sama.
Zadzwoń na telefon zaufania dla młodzieży (116 111) – anonimowo, bezpłatnie, 24/7. Tam Cię wysłuchają i podpowiedzą, co dalej.
Idź do lekarza rodzinnego – możesz sama poprosić o skierowanie do psychiatry. Masz prawo do leczenia także bez zgody rodzica, jeśli jesteś w kryzysie.
Nie jesteś słaba – jesteś odważna, skoro mimo cierpienia szukasz pomocy. To pierwszy krok do zmiany. Nie przestawaj o nią prosić – zasługujesz na życie bez bólu. Pomoc istnieje i masz do niej prawo.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.