Choruje na nerwicę lękowa pół roku brałem paroxinol 1 dziennie przez miesiąc czułem się strasznie ot
Choruje na nerwicę lękowa pół roku brałem paroxinol 1 dziennie przez miesiąc czułem się strasznie otepiony i zeszłem do 0.5 aż w koncu od 3 dni nie biorę nic .czuje się dobrze czasami wpadam w panikę ale daje radę mam problem z relaksacja z rozluźnieniem się jak walczyć z tą choroba żeby się rozluźnić ?
4 odpowiedzi
Jest wiele metod relaksacji. Najprostsze to np. lekki do umiarkowanego wysiłek fizyczny ( spacer, trucht ). Dobre efekty przynoszą elementy techniki mindefulness np. "uwolnienie myśli" - coś na kształt medytacji, gdy pozwalamy, aby nasze myśli przepływały swobodnie przez naszą głowę, nie analizujemy je, nie przyglądamy zbyt dokładnie. Próba "oglądnięcia naszego życia na filmie lub w lustrze" - gdy przydarza się nam jakaś poważna sytuacja, odsuńmy się od niej, spójrzmy z innej perspektywy, zastanówmy, jak wyglądało nasze zachowanie a jak być może było by lepiej, abyśmy się zachowali. Czasami warto po prostu nauczyć się izolować, odsuwać od źródła stresu. Ludzie którzy wpływają na nas negatywnie, sytuacje, które odbieramy jako zagrażające itp. Regularny rytm dnia. Nagradzanie się za każdym razem, gdy uda się nam opanować zdenerwowanie - ulubiona rzecz lub np. kawałek czekolady. Nie analizowanie gorszych chwil. Każdemu się zdarzają. Ale nie należy ich roztrząsać. Ćwiczenia oddechowe "uwolnienie oddechu", gdy powietrze, jak wcześniej myśli, po prostu przepływa przez nas. Może warto poszukać kontaktu z kimś, kto ma podobne odczucia lub podobny problem ? Fora internetowe ? Grupy wsparcia. Może terapia grupowa. Myślę że kilka sesji psychoterapeutycznych które pozwolą dotrzeć do sedna problemu na pewno nie zaszkodzą ( pracowałem z takimi osobami, efekty były zadowalające, bo w trakcie terapii udawało się wyłuskać problem lub grupę problemów, które stały za tymi problemami i znaleźć czasami dość proste rozwiązania ). Zresztą myślę że generalnie Pana nerwica ma konkretne przyczyny i czas na ich analizę i ich odsunięcie.Jeśli odstawił Pan typowo "psychiatryczny" lek, może "na wszelki wypadek" mieć pod ręką coś łagodne, na bazie ziół ? Warto wyrobić też w sobie "nawyk" w jaki będziemy radzili sobie z napadem paniki. Np. "ssie cukierek", " żuje gumę"," idę na spacer i skupiam się na swobodnym oddechu", " analizuję na ile sytuacja w której się znajduje / znalazłem faktycznie jest dla mnie zagrażająca". Pozdr. :)
Odwrotnie Proszę Pana, umiejętność rozluźniania się zwalcza chorobę. Generalnie rzecz biorąc nerwicy lękowej (zaburzenia lękowego) nie leczy się farmakologicznie, objawowo . Dlatego powinien pan jak najszybciej skorzystać z pomocy psychoterapeuty, który nie tylko leczy przyczynowo ale także powinien Pana nauczyć różnych metod obronnych i technik zwalczania tej choroby. Pozdrawiam
Dzień dobry. Proponuje bardzo poważnie zastanowić się nad podjęciem psychoterapii. Pozwoli ona Panu odkryć skąd się biorą pana problemy, jak je rozwiązywać i jak się relaksować/rozluźniać. I w efekcie końcowym - spokojniej żyć. Pozdrawiam
Dzień dobry, proszę skorzystać z porady psychologa lub psychoterapeuty, nerwica lękowa jest objawem, a przyczynę warto znaleźć i poradzić z nią sobie, żeby cieszyć się resztą życia. Ćwiczenia pomocnicze, które może Pan wykonać, to tzw. oddychanie po kwadracie - wdech przez 5 sekund, później zatrzymanie powietrza w płucach przez 5 sekund, następnie wydech przez 5 sekund, a później zatrzymanie się na kolejne 5 sekund. Można wyobrażać sobie, że 5 sekund to długość lewego boku kwadratu, 5 sekund to długość górnego boku, 5 sekund to długość prawego boku i 5 sekund to długość dolnego boku i tak oddychamy kilka "okrążeń".
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.





