Chciałabym umrzeć, od jakiegoś czasu już źle się czuje w swoim ciele i ogólnie w swoim życiu. Mam 15

Chciałabym umrzeć, od jakiegoś czasu już źle się czuje w swoim ciele i ogólnie w swoim życiu. Mam 15 lat i jestem dziewczyną z bardzo niską samooceną. Nie mam siły wstawać rano z łóżka, ciągły bałagan w pokoju, samookaleczanie, brak ochoty na cokolwiek. Boje się powiedzieć o tym rodzicom bo stwierdzą że udaje.. jak zwykle...Chciałabym umrzeć ale nie mam odwagi tego zrobić. Dosłownie nie wiem co zrobić. Rodzice dziwią się że siedzę ciągle w telefonie i nie wiem jak im wytłumaczyć że zabieranie mi go za małą drobnostkę nic nie daje.. Boję się też zapytać czy zapiszą mnie do psychologa.. Co mogę zrobić?

4 odpowiedzi


Wierzę, że jest Ci teraz bardzo trudno i jednocześnie podziwiam, że znalazłaś w sobie siłę i odwagę do poszukania pomocy tutaj. To, co obecnie czujesz, wygląda jak objawy depresji. A depresja to choroba, nie Twoja wina. Już wiesz, że potrzebujesz pomocy. To nie jest wstyd. Warto porozmawiać z rodzicami. Rodzice, choć czasem mogą zachowywać się jakby nie widzieli i nie akceptowali, to w środku bardzo mocno kochają swoje dziecko, choć czasem nie wiedzą, jak to okazać, i mogą mówić innym językiem. Daj im, proszę, szansę. A może w szkole jest jakiś dorosły, który też budzi Twoje zaufanie, i z nim warto również porozmawiać, o tym, co obecnie czujesz, co się dzieje. Możesz też skorzystać z telefonu zaufania, np. Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży (czynny 7 dni w tygodniu, 24 h na dobę). Wierzę, że wokół Ciebie są osoby, którym warto zaufać, i pomogą Ci przejść przez chorobę, by wrócić do takiego życia, które było kiedyś. I choć może teraz trudno Ci uwierzyć, to jesteś cudem, który ten świat czyni piękniejszym :-)

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Witaj! Szczerze szanuję za odwagę i chęć zawalczenia o siebie. Z racji tego, że jesteś niepełnoletnia to będzie trudność w załatwieniu psychologa bez wiedzy rodziców, więc zdecydowanie zachęcam do rozmowy z nimi. Jeżeli to nie poskutkuje, wtedy telefon na 998 i informacja, że masz chęć podjęcia próby. Poza tym są telefony zaufania i telefony w czasie trwania kryzysu. Jeżeli masz jakąś osobę starszą, której ufasz, dobrym pomysłem może być również poinformowanie owej osoby.


Z tego co piszesz wynika, że posiadasz chęć zawalczenia. Możesz jeszcze raz porozmawiać z rodzicami i/lub porozmawiaj z kimś w szkole. Nauczycielem, pedagogiem, psychologiem. Możesz zadzwonić też na telefon zaufania dla dzieci i młodzieży. Numer znajdziesz w internecie. Pozdrawiam, Anita Kubacka


To, co opisujesz, brzmi jak ogromne przeciążenie i samotne dźwiganie bardzo trudnych emocji. I chcę Ci powiedzieć jedną ważną rzecz — nie wygląda to na „udawanie” ani „lenistwo”. Kiedy człowiek przez dłuższy czas czuje ból psychiczny, często właśnie pojawia się brak siły, wycofanie, chaos wokół siebie, problemy ze wstawaniem czy samookaleczanie. Jednocześnie bardzo ważne jest to, że mimo wszystko napisałaś o tym i szukasz pomocy. To znaczy, że jakaś część Ciebie nadal chce zawalczyć o siebie i znaleźć inne rozwiązanie niż zrobienie sobie krzywdy. Nie musisz od razu wiedzieć, jak powiedzieć wszystko rodzicom idealnie. Czasem pierwszy krok może być bardzo mały. Możesz zacząć od jednej osoby, której choć trochę ufasz — rodzica, pedagoga szkolnego, psychologa szkolnego, wychowawcy albo innej dorosłej osoby. Nie musisz udowadniać, że cierpisz „wystarczająco mocno”, żeby zasługiwać na pomoc. Jeśli w którymś momencie poczujesz, że możesz zrobić sobie krzywdę albo myśli staną się bardzo silne, ważne żebyś nie zostawała z tym sama. Możesz zadzwonić na telefon zaufania dla dzieci i młodzieży 116 111 — tam naprawdę są osoby, które potrafią spokojnie wysłuchać i pomóc. Myślę też, że warto poszukać dla Ciebie bezpiecznej przestrzeni do rozmowy z psychologiem. Jeśli chcesz, możesz umówić spotkanie online — spokojnie, bez oceniania i w Twoim tempie. Czasem pierwszy krok to po prostu możliwość powiedzenia na głos tego, co nosi się w sobie od bardzo dawna. Pozdrawiam Sylwia Jankowska

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.