Chciałabym spytać co może oznaczać to że nie robi mi to że nie gadam z ludźmi i nie prób
3
odpowiedzi
Chciałabym spytać co może oznaczać to że nie robi mi to że nie gadam z ludźmi i nie próboje i nie mam na to ochoty i mi sie nie chce czy to oznacza że jestem jakaś gorsza? i jeszcze po zerwaniu z facetem który chciał mnie wykorzystać a ja sie zakochałam i mam kompleks na punkcie tego że on ma znajomych jest rozgadany itd. a ja nie mam znajomych o czuje sie gorsza od niego i jeszcze czuje że moge byc gorsza w jego oczach przez to że nie mam znajomych i nie jestem taka ryzrywkowa.
Dzień Dobry,
Jeśli dobrze Panią zrozumiałam prawdopodobnie reprezentuje Pani jeden z czterech podstawowych typów osobowości.Ten typ osobowości łączy się z tendencjami do introwertyczności czyli przeżywaniem wewnętrznym wszystkiego co go spotyka oraz unikaniem kontaktów społecznych. Słabo znosi stres i często długo przeżywa to co się zdarzyło. Wewnętrzny krytyk ciągle uruchamia negatywny monolog wewnętrzny który wiąże się często z objawami depresyjno-lękowymi.
Warto zdiagnozować swój typ osobowości i poszerzyć swoją świadomość co do mechanizmów funkcjonowania i zastanowić się nad obszarami do rozwoju. Pozdrawiam Jolanta Suchłabowicz
Jeśli dobrze Panią zrozumiałam prawdopodobnie reprezentuje Pani jeden z czterech podstawowych typów osobowości.Ten typ osobowości łączy się z tendencjami do introwertyczności czyli przeżywaniem wewnętrznym wszystkiego co go spotyka oraz unikaniem kontaktów społecznych. Słabo znosi stres i często długo przeżywa to co się zdarzyło. Wewnętrzny krytyk ciągle uruchamia negatywny monolog wewnętrzny który wiąże się często z objawami depresyjno-lękowymi.
Warto zdiagnozować swój typ osobowości i poszerzyć swoją świadomość co do mechanizmów funkcjonowania i zastanowić się nad obszarami do rozwoju. Pozdrawiam Jolanta Suchłabowicz
Nie podejmę się próby oceny co może oznaczać, że Pani nie rozmawia z ludźmi. Mam za mało informacji na ten temat.
To co wiem na pewno to to że:
a) nierozmawianie z innymi i unikanie kontaktu z ludźmi nie oznacza, że jest Pani gorsza
b) jednocześnie ma to szereg negatywnych konsekwencji jeśli nawet nie już teraz, to w przyszłości; całkowita izolacja od ludzi i unikanie kontaktu z nimi jest na dłuższą metę szkodliwe (na krótszą bywa potrzebne). Jesteśmy zwierzętami stadnymi. Samotność nam nie służy, a ewolucyjnie jest zabójcza. Oczywiście różne osoby mają różny poziom potrzeb jeśli chodzi o kontakt z innymi, ale nie bardzo wierzę, że Pani potrzeby wynoszą 0.
Nie mam na to ochoty i mi się nie chce, może sugerować, że jakość relacji z ludźmi do jakich ma Pani dostęp jest niska. Nie dostaje Pani w relacjach z ludźmi tego, co by Pani chciała. Albo Pani najbliższe grono osób faktycznie nie wiele Pani daje albo Pani oczekiwania są nierealne.
Tak czy siak nie powinna Pani tej kwestii bagatelizować, ale przyglądać się temu, co przyciąga Pani do ludzi,a co odpycha oraz co robi Pani ZAMIAST bycia z ludźmi? Co Panią pociąga bardziej niż ludzie.
To co wiem na pewno to to że:
a) nierozmawianie z innymi i unikanie kontaktu z ludźmi nie oznacza, że jest Pani gorsza
b) jednocześnie ma to szereg negatywnych konsekwencji jeśli nawet nie już teraz, to w przyszłości; całkowita izolacja od ludzi i unikanie kontaktu z nimi jest na dłuższą metę szkodliwe (na krótszą bywa potrzebne). Jesteśmy zwierzętami stadnymi. Samotność nam nie służy, a ewolucyjnie jest zabójcza. Oczywiście różne osoby mają różny poziom potrzeb jeśli chodzi o kontakt z innymi, ale nie bardzo wierzę, że Pani potrzeby wynoszą 0.
Nie mam na to ochoty i mi się nie chce, może sugerować, że jakość relacji z ludźmi do jakich ma Pani dostęp jest niska. Nie dostaje Pani w relacjach z ludźmi tego, co by Pani chciała. Albo Pani najbliższe grono osób faktycznie nie wiele Pani daje albo Pani oczekiwania są nierealne.
Tak czy siak nie powinna Pani tej kwestii bagatelizować, ale przyglądać się temu, co przyciąga Pani do ludzi,a co odpycha oraz co robi Pani ZAMIAST bycia z ludźmi? Co Panią pociąga bardziej niż ludzie.
Brak chęci do nawiązywania kontaktów z innymi ludźmi może mieć wiele przyczyn, które nie sposób opisać w jednej odpowiedzi. Bycie osobą mniej rozmowną, mniej „rozrywkową” czy z węższym gronem znajomych nie jest wadą. Może to być cecha temperamentu. Niektórzy czerpią energię z dużych grup, inni wolą kameralne relacje. Oba sposoby są w porządku. Jeśli teraz nie masz ochoty szukać kontaktu z ludźmi, to też jest w porządku. Ważne jest, żeby odróżnić chwilowy brak potrzeby kontaktu od długotrwałego wycofania wynikającego z depresji lub lęku. Jeżeli z czasem zobaczysz, że to zaczyna cię ograniczać lub izolować w sposób, który pogarsza twoje samopoczucie, wtedy warto byłoby porozmawiać z psychologiem o tym, jak stopniowo odbudować zaufanie do ludzi i do siebie. Twoja wartość nie zależy od tego, ile osób masz w kontaktach, jak głośno się śmiejesz ani ile razy w miesiącu wychodzisz na imprezy. Ona wynika z tego, kim jesteś, a nie jak wyglądasz na tle innych.
Podobne pytania
- Biorę już od 6 miesięcy Axotret. Mam wiele skutków ubocznych (krwawienie z nosa, dziwne suche plamy na twarzy, moje oczy są suche i czerwone. Najbardziej martwię się o swoje oczy. Mam dawkę wieczorem 20 mg - rano 10mg. Czy to normalne skutki uboczne??
- 2,5 miesiaca temu miałam usuwana ósemkę zatrzymana w kości, wczoraj obudziłam się ze spuchnięta jedna strona twarzy, pojechałam do dendysty i okazało się, że powstał mi krwiak, został on usunięty i myślałam że oopuchlizna mi zejdzie, a jest identyczna jak wczoraj. Po jakim czasie zejdzie? Mogłabym o…
- Czemu nie ma społecznej dyskusji na temat animusa, animy oraz jaki to ma mieć wpływ na kulturę i społeczeństwo. Dziś jest promowany indywidualizm, który jak się okazuje jest bliski egoizmowi. Po upadku socjalizmu całkowicie wyparliśmy jako naród takie głębsze kolektywne treści. Czy dążenie do zysku i…
- Mój syn jest narkomanem zażywa heroine ponad rok temu wniosłam sprawę o ubezwasnowolnienie syna aby moc zamknąć Go na przymusowe leczenie niestety w sprawie nic się nie dzieje cisza a jest coraz gorzej co mam robić Proszę o pomoc
- Początkiem poprzedniego tygodnia poczułam wzrastający ból miedzy pośladkami ( na górze tuż przy placach), w następnych dniach uformował mi się guzek. Nie mogłam siedzieć, leżeć ani nie byłam wstanie funkcjonować. Okolice guzka były napuchnięte oraz czerwone, rozstęp obok stał się okropnie wrażliwy. Dzień…
- Nie jestem pewna swojej orientacji. Czuje, że jestem osobą biromantyczna bo głównie zależy mi na bliskiej relacji , niekoniecznie na seksie. Jednocześnie czuje pociąg seksualny i mam ochotę na seks jednakże bardzo bardzo rzadko. Jakiej mogę być orientacji? Nie potrafię się zdefiniować ani jako osoba…
- Guzek na nasieniowodzie czy mogę z tym udać się do onkologa Dziękuję i pozdrawiam
- Czy niepełny wdech zostałby zauważony przez lekarza opisującego rtg klatki piersiowej? Niedawno miałam robione rtg klatki piersiowej w którym wszystko wyszło prawidłowo, jednak w czasie wykonywania zdjęcia rtg nie zdążyłam wziąć maksymalnego wdechu, w tym moje zmartwienie czy badanie może być wiarygodne…
- Mąż przeszedł parę lat temu udar szyjny z tego powodu nie widzi na lewe oko w 100%.Teraz to oko go często boli co ma robić. Miał w przeszłości usuwaną zacme imial infekcje co robić pozdrawiam
- Czy można zażywać saxende podczas brania fluoksetyny? Czy coś nie może stać? aktualnie czuje sie dobrze, ale opinie sa rożne. Bardzo proszę o odpowiedz, Pozdrawiam
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.