Alkoholizm w rodzinie. Gdzie iść po pomoc?
6
odpowiedzi
Mam rodzinny problem. Od, kiedy moja mama rozwiodła się z moim tatą, nadużywa często alkoholu. Uważam, że już popadła w alkoholizm, bo pije codziennie. Niezależnie od tego czy to biały dzień czy noc. Nie mówiąc już o weekendach. Wtedy zazwyczaj nie wraca na noc do domu, a gdy już wraca to na mocnym kacu. Chciałbym odzyskać moją dawną, normalną mamę. Gdzie iść z tym po pomoc?
Dzień dobry,
Jeśli chodzi o pracę z osobą uzależnioną od alkoholu, to ważna jest jej motywacja. Niewiele uda się zrobić, jeśli osoba nie będzie chciała zmienić swojej sytuacji. Jeśli to możliwe, proszę spróbować z mamą szczerze porozmawiać, podkreślając Pani uczucia. np: "Mamo nie wróciłaś na noc do domu, jest mi smutno z tego powodu, chciałabym więcej wieczorów spędzać z Tobą. Martwię się o Ciebie, chciałabym Ci jakoś pomóc". To oczywiście tylko przykład, chodzi o to, żeby mówiła Pani szczerze o tym co czuje, bez oskarżeń (np.: co z ciebie za matka, ciągle Cię nie ma w domu, zawsze wracasz w takim stanie) takie słowa mogą tylko wzbudzić wstyd i złość. Jeśli mama uzna, że faktycznie warto skorzystać z pomocy, to może skorzystać z pomocy w grupach AA, poradni leczenia uzależnień, poradni zdrowia psychicznego warto też sprawdzić czy w Pani urzędzie gminy, ośrodku pomocy społecznej nie ma oferty wsparcia dla osób uzależnionych. Osoby uzależnione mogą się leczyć w trakcie terapii grupowej, ale jest też możliwość terapii indywidualnej lub łączenia tych dwóch form terapii.
Ważne, żeby poszukała Pani też wsparcia dla siebie. Codzienne towarzyszenie osobie uzależnionej obserwowanie zmian jakie w niej zachodzą to ogromny ciężar. We wszystkich wyżej wspomnianych miejscach może Pani szukać różnych form wsparcia dla siebie.
Pozdrawiam
Magdalena Tylko
Jeśli chodzi o pracę z osobą uzależnioną od alkoholu, to ważna jest jej motywacja. Niewiele uda się zrobić, jeśli osoba nie będzie chciała zmienić swojej sytuacji. Jeśli to możliwe, proszę spróbować z mamą szczerze porozmawiać, podkreślając Pani uczucia. np: "Mamo nie wróciłaś na noc do domu, jest mi smutno z tego powodu, chciałabym więcej wieczorów spędzać z Tobą. Martwię się o Ciebie, chciałabym Ci jakoś pomóc". To oczywiście tylko przykład, chodzi o to, żeby mówiła Pani szczerze o tym co czuje, bez oskarżeń (np.: co z ciebie za matka, ciągle Cię nie ma w domu, zawsze wracasz w takim stanie) takie słowa mogą tylko wzbudzić wstyd i złość. Jeśli mama uzna, że faktycznie warto skorzystać z pomocy, to może skorzystać z pomocy w grupach AA, poradni leczenia uzależnień, poradni zdrowia psychicznego warto też sprawdzić czy w Pani urzędzie gminy, ośrodku pomocy społecznej nie ma oferty wsparcia dla osób uzależnionych. Osoby uzależnione mogą się leczyć w trakcie terapii grupowej, ale jest też możliwość terapii indywidualnej lub łączenia tych dwóch form terapii.
Ważne, żeby poszukała Pani też wsparcia dla siebie. Codzienne towarzyszenie osobie uzależnionej obserwowanie zmian jakie w niej zachodzą to ogromny ciężar. We wszystkich wyżej wspomnianych miejscach może Pani szukać różnych form wsparcia dla siebie.
Pozdrawiam
Magdalena Tylko
Wygląda na to, że mama potzrebuję pomocy i jest w kryzysie po rozpadzie związku. Dobrze by było, gdyby udała się po wsparcie do psychologa. Potrzebuje też wsparcia od swojej rodziny pochodzenia czyli np. babci i dziadka.
Nie piszesz, ile masz lat. To ważna dla mnie wiadomość. Jeśli jesteś dorosły, to próbuj rozmawiać z matką i powiedz jej, co czujesz w związku z jej kryzysem. Zwróć się też do swoich dziadków, czyli jej rodziców.
Nie piszesz, ile masz lat. To ważna dla mnie wiadomość. Jeśli jesteś dorosły, to próbuj rozmawiać z matką i powiedz jej, co czujesz w związku z jej kryzysem. Zwróć się też do swoich dziadków, czyli jej rodziców.
Witam,
sprawa nie jest prosta. Najlepiej w takiej sytuacji zgłosić się do osoby, która zawodowo zajmuje się tematem uzależnień. Ponieważ w Polsce mamy spore nakłady finansowe na profilaktykę i terapię osób uzależnionych, proszę zgłosić się do poradni terapii uzależnień. Jeśli poczuje Pani, że trafiła akurat na osobę twardogłową, proszę się nie zrażać i umówić się na spotkanie w innej poradni. Może Pani także skorzystać z pomocy osoby w praktyce prywatnej. U mnie w zespole koleżanka Alina Leciejewska-Nosal zajmuje się uzależnieniami. Jedyny warunek to taki, że mama musi widzieć problem i musi chcieć zmiany.
Pozdrawiam,
Dominik Gebler
sprawa nie jest prosta. Najlepiej w takiej sytuacji zgłosić się do osoby, która zawodowo zajmuje się tematem uzależnień. Ponieważ w Polsce mamy spore nakłady finansowe na profilaktykę i terapię osób uzależnionych, proszę zgłosić się do poradni terapii uzależnień. Jeśli poczuje Pani, że trafiła akurat na osobę twardogłową, proszę się nie zrażać i umówić się na spotkanie w innej poradni. Może Pani także skorzystać z pomocy osoby w praktyce prywatnej. U mnie w zespole koleżanka Alina Leciejewska-Nosal zajmuje się uzależnieniami. Jedyny warunek to taki, że mama musi widzieć problem i musi chcieć zmiany.
Pozdrawiam,
Dominik Gebler
Witam, najlepiej i najszybciej szukać pomocy w najbliższej Państwa miejscu zamieszkania Poradni Terapii Uzależnienia i Współuzależnienia od Alkoholu, którą wygodnie można odszukać na stronie Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych (papa.pl ) w zakładce "placówki". Taka pomoc jest powszechnie dostępna i bezpłatna, nie wymaga skierowania, czyli można przyjść "z ulicy". Jeśli jednak uzyskana tam pomoc byłaby dla Państwa niedostateczna warto szukać dalej wsparcia w specjalistycznych prowadzonych przez certyfikowanych terapeutów uzależnień ośrodkach prywatnych. Ważne jest by pomoc uzyskała cała rodzina, nie tylko mama. Życzę powodzenia
Witaj. Nie piszesz w jakim jesteś wieku (nie wiem czy jesteś pełnoletnia). Myślę, że warto zacząć od rozmowy na ten temat z kimś dorosłym, zaufanym z rodziny. Funkcjonuje również Telefon Zaufania Dzieci i Młodzieży. Możesz również udać się do psychologa szkolnego. Jeżeli jesteś pełnoletnia warto udać się do Ośrodka Interwencji Kryzysowej, tam powinnaś uzyskać pomoc w tej sprawie i dalsze wskazówki. Powodzenia.
Dzień dobry, a czy z tatą masz kontakt albo z inną dorosłą osobą w rodzinie albo wśród znajomych? jeśli tak to poproś aby ktoś porozmawiał z mamą na temat tego co robi i jak się zachowuje. Możesz też jej powiedzieć, że nie lubisz kiedy pije oraz najważniejsze rozmawiaj
o tym co się dzieje w domu z przyjaciółmi, rodziną, nie wstydź się tego. Ściskam mocno
i trzymam kciuki.
o tym co się dzieje w domu z przyjaciółmi, rodziną, nie wstydź się tego. Ściskam mocno
i trzymam kciuki.
Eksperci
Podobne pytania
- Mój brat piję codziennie z małymi przerwami. Ostatnio widziałam jak dostał skurczu mięśni - trzesło sie całe ciało, pojawił się objaw wymioty. Nadal twierdzi że nie jest alkoholikiem, nie chcę się leczyć. Jak mu pomóc - na jakim etapie alkoholizmu się znajduje.
- Mąż ma 50 lat i pije od zawsze, ale ostatnio przez miesiąc bez przerwy. Byl w domu na kwarantannie więc mógł robić co chciał. W tym czasie prawie nic nie jadł tylko pił alkohol i słodkie napoje. Widzę że jest z nim coraz gorzej, bo mówi że bolą go nogi i ma problem z poruszaniem się. Czasem robił awantury…
- Czy hipnoza pomaga narkomana i alkoholika moj syn jest bardzo chory uzalezniony
- Witam, mój mąż ma problemy z alkoholem, On uważa że to kontroluje i nie pije za dużo. Moim zdaniem ma bardzo słabą psychikę i nie radzi sobie z problemami i myślę, że przez to pije. Mówi, że nie chce Mu się żyć i że nie ma po co wstawać, że nie ma powera do życia,mimo tego że mamy półroczną zdrową córeczkę.…
- Moja corka naduzywa alkoholu.Ma depresje ,bierze leki antydepresyjne I nasenne.Ma cukrzyce o ktora nie dba.Martwie sie o nia bardzo .Jest w trakcie rozwodu, przeprowadzila sie do nas I jest ciagle agresywna.Ja nie moge przez to spac a musze funkcjonowac w pracy .Jak mam na te sytuacje reagowac?
- Mój mąż piję od 6 lat, od jakiś 2 przesadza z alkoholem. Potrafi wyjść w piątek i wrócić w niedzielę wydając duże pieniądze. W tygodniu również nie widzi problemu. Stracił już dwie prace przez alkohol. Problem widzi tylko przez chwilę ale szybko zapomina. Mamy razem 2,5 letnie dziecko. Razem z jego mamą…
- Witam czy osoba w wieku 69 lat wpadającą co 3 miesiące w ciągi alkoholowe które nieraz trwają do 9 dni jest sama wyjść z ciągu alkoholowego.
- Partnerka jest uzależniona od alkoholu i w tym problem że nie wiadomo czy chodzi na terapię, ponieważ stosuje bardzo subtelną manipulację. Manipulacja polega na tym że jest osobą która leczy się na depresję, przyjmuje leki które działają. Ataki depresji zapijała alkoholem (podobno pomaga). O samej chorobie…
- Czy rozmowa z psychoterapeutą pomoże mojemu ojcu wyjść z alkoholizmu? Tata pije już 5 lat...z przerwami ok 4 miesięcznymi. Nie wiemy jak mu pomóc. Teraz jest w ciągu i pije prawie miesiąc. Proszę o pomoc.
- Dobry wieczór Mam problem z alkoholizmem mam 3 oruby samobujcze przez alkochol wszysko straciłem rodzinę i dom jestem z rodziny DDA wiecie o co chodzi nie wiem co mam zrobić chcę się zaszyć ale nie wiem czy to jest dobre a leczenie nie wiem czy pomoże mi
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 65 pytań dotyczących usługi: alkoholizm
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.