Pytania pacjentów (2538)
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Proponuję psychiatrę na początek. Laryngolodzy już się wypowiedzieli, jak Pani pisze. Pozdrawiam.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Po kilku tygodniach, czasami trochę wcześniej. - Cierpliwości! - Pozdrawiam.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Niekoniecznie. Nie trzeba być ubezwłasnowolnionym. Wystarczy zgoda Sądu na sam zabieg. Ale nie słyszałem w praktyce o takim przypadku, by sąd wyraził zgodę. Pozdrawiam.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Jeśli uzna to za stosowne, po zasięgnięciu opinii biegłego psychiatry, czasem kilku biegłych.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Może zawroty głowy i ból, to objawy nerwicy ("depresji lękowej")? Proponuję konsultację psychiatry i sensowne leczenie przyczynowe. Pozdrawiam.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
To może być wynik stresu. Proponuję konsultację psychiatry, a wcześniej lekarza rodzinnego - żeby wykluczył chorobę serca. Pozdrawiam.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Można. Tylko trzeba o tym poinformować lekarza prowadzącego. Pozdrawiam.
Od 5 tygodni mam pisk w głowie. Po wykonaniu szeregu badań (morfologia, hormony, badania słuchu, rezonans) wychodzi, że jestem zdrowy. Przyczyna mojego pisku jest najprawdopodobniej psychosomatyczna, bo nie przeszedłem też żadnego urazu akustycznego lub infekcji ucha. Przed pojawieniem się pisku miałem kilkumiesięczny okres stresu, w nocy czasami budziłem się z podwyższonym tętnem. Czy są w psychiatrii leki dedykowane pacjentom z szumami usznymi?
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Tak, pozdrawiam.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
To jest jedno ze wskazań do leczenia psychiatrycznego w szpitalu. Proszę to rozważyć. Pozdrawiam.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Trudno o sensowną receptę, tym bardziej na publicznym forum, gdzie każdy może przeczytać to, co zostało napisane. Pozdrawiam.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Stężenie lamotriginy MOŻE się zmniejszyć. - Nie wiadomo, czy nastąpi to u Pani. Zresztą, jeśli lek jest włączany jako nowy, mogą wystarczyć przepisane dawki. Proszę nie zwiększać lamotriginy. Pozdrawiam. Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Takie dolegliwości często są objawami nerwicy, być może trzeba skonsultować leczenie z lekarzem prowadzącym. Psychika i powodowane przez nią objawy czasami bardzo utrudniają życie. Pozdrawiam.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Większość leków stosowanych w psychiatrii nie uzależnia, a stosowane pod kontrolą psychiatry potrafią dużo pomóc. Łączenie leczenia lekami i psychoterapii nie wyklucza się wręcz przeciwnie. Proponuję wizytę... Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
To wygląda jak typowe objawy odstawienia alkoholu. Gdy spada jego poziom w surowicy, pojawiać się mogą zjawy, szczególnie nocą. Proponuję pilną wizytę u psychiatry, by wykluczyć uzależnienie i delirium... Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Na drugą część pytania odpowiem - nie. Narkotest nie wykaże sulpirydu. Natomiast jest względne przeciwwskazanie do prowadzenia pojazdów przy stosowaniu tego leku. Czyli - proszę skonsultować tę kwestię... Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Chyba tylko szpital pomoże. Po Afobamie nie wolno prowadzić pojazdów, po Lorafenie też nie wolno. Wygląda na to, że właśnie uzależnia się Pani od leków. Problem jest znacznie poważniejszy, niż by się wydawało... Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Proponuję konsultację psychiatry. Problemem może być nerwica, lub/i spożywany alkohol. Pozdrawiam.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Można łączyć te leki. Złe samopoczucie może wynikać z czegoś innego. Sugeruję wizytę u lekarza. Pozdrawiam.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Raczej nie pomogą zdać sesji, choć reakcja jest u każdego inna. Pozdrawiam.
Moja wieloletnia przyjaciółka kilka miesięcy temu została mamą, kilka tygodni przed porodem zmarła jej ukochana babcia, bardzo przeżyła Jej stratę. Mam wrażenie, że od tego czasu stała się bardziej drażliwa, łatwo wyprowadzić Ją z równowagi, momentami jest też nieobecna (była duszą towarzystwa), nie chce rozmawiać o tym jak się czuje (zawsze była otwarta na takie rozmowy), zaczęła coraz częściej mówić, że boi się śmierci, ocenia siebie jako "beznadziejną" matkę, dodatkowo na zewnątrz próbuje usilnie zbudować wizerunek osoby, którą nie jest (nieempatycznej, przesadnie twardej, wręcz zimnej dla najbliższych).
Najgorsze jest jednak to, że niedawno (mnie jako pierwszej i jedynej osobie) wyznała, że była w dzieciństwie molestowana (choć nie użyła w ogóle tego słowa, tak jakby była współwinna).
(Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, ale odkąd pamiętam lubiła się bać, oglądała horrory, wiedziała wszystko na tematy związane z duchami, demonami, potworami itp.)
Bardzo chcę Jej jakoś pomóc, ale kompletnie mnie to przerosło. Nie wiem gdzie Ją skierować, psycholog, psychiatra, psychoterapeuta? Jak Jej to powiedzieć, żeby nie oceniła, że uważam, że jest niezrównoważona itp?
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Warto zaproponować jej pomoc psychoterapeuty. Pozdrawiam.
Autor
Popularne pytania
-
W jaki sposób poradzić sobie ze stresem w pracy?
Trudności ze snem oraz ucisk w klatce piersiowej mogą być wynikiem nagromadzonego…