Pytania pacjentów (14)
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Dzień dobry, cieszę się, że zebrała Pani odwagę i zdecydowała się Pani sięgnąć po pomoc. Myślę, że wizyta u psychologa czy psychoterapeuty może być dobrym startem, żeby wspólnie zastanowić się nad Pani... Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Dzień dobry, myślę, że warto udać się na konsultacje do psychologa lub psychoterapeuty. Specjalista wysłucha i zada dodatkowe pytania, po których będzie można stwierdzić co dalej. Pani również będzie miała... Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Dzień dobry,
doświadczenie, które Pani opisała jest bardzo trudne i bolesne. Niestety, pomimo tego, że chłopak może mieć powody, które dla Pani nie mają sensu, to do udanego związku potrzeba chęci obu...
Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Dzień dobry, z tego co Pani opisuje wynika, że ma Pani wachania nastroju, które nie są do końca przez Panią zrozumiałe i nie wiążą się z konkretnymi zdarzeniami. Są one nieprzewidywalne i to budzi w Pani... Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Dzień dobry, to jest kwestia do omówienia z partnerką. Warto rozważyć z jakimi określeniem każda ze stron będzie się czuć komfortowo i jakie są Państwa oczekiwania/wyobrażenia w tej sprawie. Jest to sytuacja... Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Dzień dobry,
Rozumiem Pani obawy i że jest to dla Pani szokujące. Jeśli lekarz psychiatra zalecił Pani leczenia na oddziale dziennym to jest to najlepszy rodzaj leczenia według niego, dlatego może to...
Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Dzień dobry,
Rozumiem, że może być to bardzo uciążliwe i martwiące. Jeśli jest to wczesny okres żałoby, to takie symptomy mogą się pojawić. W tym wypadku warto szukać wsparcia i przetworzyć przede wszystkim...
Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Dzień dobry, niepełnosprawność intelektualna nie wpływ na rozmiar penisa, astma też nie. Może się Pan skonsultować się z lekarzem internistą lub swoim lekarzem prowadzącym w kontekście tego jak różne leki... Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Dzień dobry,
Pamiętaj, że z coming outem nie ma pośpiechu i nie ma obowiązku go robić jeśli teraz nie czujesz się na to gotowa lub nie masz potrzeby.
Wspominasz o lęku przed odrzuceniem czy wydziedziczeniem....
Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
To świadczy o przekonaniu partnera, że masturbacja nie powinna dziać się w związku . Czy to też jest Pani przekonanie czy nie? Czy wysłuchał Pani powodów, dla których kupiła Pani ten wibrator? Czy jest... Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Myślę, że kroki, które Pani podjęła są słuszne. Tutaj po tak krótkim opisie ciężko jest stwierdzić co z czego wynika, natomiast trudne doświadczenia w dzieciństwie mają na nas wpływ i wpływają na kształtowanie... Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Dzień dobry, to jest całkowicie normalne. Nie da się określić, kiedy nadejdzie pierwsze zakochanie/zauroczenie, ponieważ jest to bardzo osobiste doświadczenie, które zależy od wielu czynników. Jeśli jest... Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Dzień dobry, myślę, że to bardzo złożony temat, który warto omówić ze specjalistą. Płciowość jest skomplikowana i ciężko mieć tutaj zero jedynkowe odpowiedzi. W tym wieku eksplorowanie siebie jest jak... Więcej
Czesc,
chciałbym opisać sytuację, z którą od dłuższego czasu się mierzę, ponieważ zaczyna ona wpływać na moje samopoczucie i funkcjonowanie w związku. Będę wdzięczny za przeczytanie i ewentualną pomoc lub wskazówki.
Jestem w zwiazku z dziewczyną 4 miesiące a znamy sie od 5. Gdy poznalismy sie na poczatku mialem ją za anioła, wrecz idealną wersje dziewczyny jaką bylem sobie w stanie wyobrazic.
Kiedy juz weszlismy w zwiazek (po miesiacu od poznania sie) dowiedzialem sie ze miala innych chlopaków:
- Szymon
- Tomek
(przy czym ja przed nią nikogo nie miałem)
Z Szymonem była tylko tydzien w zwiazku on jej przez rok nie odpisywał - to z nim pierwszy raz sie pocałowała
Jeśli chodzi o Tomka to z nim była miesiąc i on jej pozniej napisal ze stracil uczucia, ona przez 8 miesiacy nie umiała sie pozbierac i go opłakiwała.
I właśnie po tym miesiącu naszego zwiazku dowiedziałem się o tym że masturbowała go.
Dodatkowo podczas 18. urodzin kuzyna poznała Kamila. Była wówczas w stanie znacznego upojenia alkoholowego. Doszło między nimi do pocałunków oraz do manualnej stymulacji jej narządów płciowych przez niego (ona niewiele z tego pamięta, według jej relacji odsuwała jego rękę cały czas).
Kiedy to usłyszałem doznałem głębokiego szoku, było mi bardzo przykro, nie wiedziałem co mam myślec. Jak mi o tym powiedziala to bylo wieczorem przez telefon. Płakalem przez cala noc ale ona to widziala i cala noc wspierala mnie przez telefon i byla przy mnie mimo dystansu.
Po okolo miesiacu te obawy znaczaco sie zmniejszyly
W trzecim miesiącu związku dowiedziałem się, że Tomek również raz doprowadził do manualnej stymulacji jej narządów płciowych. Informacja ta ponownie wywołała u mnie silną reakcję emocjonalną, podobną do tej wcześniejsze . Plakalem pozniej, nie umialem sobie z tym poradzic. Dziwilem sie dlaczego mi za pierwszym razem wszystkiego nie powiedziala, wytlumaczyla sie mowiac ze jakby mi wtedy powiedziala to by mnie stracila i ze chciala w moich oczach kreowac sie na taka porządną, jak najlepszą wersje.
Od tego czasu mam bardzo złe myśli w głowie które cały czas wracają i nie moge skupic sie na terazniejszosci i cieszyc tym zwiazkiem majac swiadomosc co sie stalo w przeszlosci.
Obawiam się że mogę cierpiec na zazdrosc wsteczną bo juz nieco o tym czytałem.
Oto obawy które przyszły mi do głowy w trakcie tygodnia:
Boje się ze jak będzie mowa o jakiś pierwszych wspomnieniach to ona jako pierwsze będzie wspominała te chwile z Tomkiem jako ten bajkowy czas a nie ze mną. A ja na odwrót że to ja pomyślę o niej w pierwszej kolejności ale ona o mnie już nie.
Boje się że jak przeżywamy jakieś wspólne chwile razem to ona takie same przeżywała z Tomkiem i jej się on przypomina. Że nie jestem już taki wyjątkowy .
Moja głowa bardzo często porównuje mnie z Tomkiem. Chce być od niego lepszy ja każdej płaszczyźnie a mam takie podświadome przekonanie że nie jestem lepszy. Ciągle się z nim porównuje jako ten gorszy.
Szkoda że nie jestem jej pierwszą miłością. Może to wynika z tego że ona jest moja pierwsza miłością i czuje się gorzej bo nie miałem nikogo wcześniej. Może to wynika z tego że moja mama i tata było swoją pierwszą miłością i tak zostali.
Nie umiem sobie wyobrazić że ktoś wcześniej dotykal w intymny sposób, jestem o to zazdrosny.
Boli mnie to że ktoś ją już miał wcześniej przede mną.
Obawiam się, że podczas współżycia mogę odczuwać dyskomfort lub niechęć wynikającą ze świadomości, że jej poprzedni partner doprowadził do manualnej stymulacji jej narządów płciowych. Trudno mi zaakceptować, że nie byłem pierwszy.
Kiedy po raz pierwszy usłyszałem od niej o wcześniejszych zachowaniach o charakterze intymnym, w tym o wzajemnej stymulacji manualnej, poczułem się bardzo zraniony i przytłoczony emocjonalnie. Było mi bardzo przykro, reagowałem płaczem i pojawiło się u mnie poczucie, że nie jestem dla niej tą jedyną osobą.
Boje się że bedzie do mnie ta myśl wracać przez całe życie ze ktoś wcześniej jej robil intymne rzeczy a teraz jestem ja. Przez to nie czuje się chyba już taki wyjątkowy że tylko my we dwoje robimy takie rzeczy.
Kiedy po raz pierwszy doszło między nami do manualnej stymulacji jej narządów płciowych, byłem przekonany, że jest to dla niej również pierwsze takie doświadczenie. Przywiązałem do tego dużą wartość i odbierałem to jako coś wyjątkowego dla nas obojga. Kilka miesięcy później powiedziała mi jednak, że jej poprzedni partner również raz doprowadził do takiej sytuacji. Wtedy poczułem się bardzo zraniony i rozczarowany. Miałem poczucie, że zostałem wprowadzony w błąd. To było dla mnie trudne, ponieważ wcześniej traktowałem to doświadczenie jako coś szczególnego i wyłącznie naszego.
Nie wiem czemu ale akurat ja duża uwagę przywiązuje do cielesności, to powinien być moim zdaniem taki wyróżnik.
Boje się że do końca życia będę sobie pluć w brodę że nie zdążyłem na czas że nie byłem jej pierwszy i ona przez ten czas zdążyła zrobić te wszystkie złe rzeczy.
Zauważyłem że jak pisze mi jakiś podtekst to pierwsze co mi się w głowie nasuwa to Tomek i kamil, że to nie jest już takie jak wcześniej jak mi pisała takie rzeczy.
Możliwe że też boli mnie to i jestem zazdrosny o to że ona kochała innego faceta wczesniej.
Mam takie myśli że jak mówi mi że mam najpiękniejsze oczy to że Tomkowi tak samo mówiła identycznie (ogólnie bardzo często sam siebie prównuje do niego)
Trudno mi funkcjonować ze świadomością, że moja partnerka, którą postrzegam jako tę jedyną, miała wcześniej doświadczenia intymne z innymi osobami, w tym związane ze wzajemną stymulacją manualną.
Co jak już nie będę umieć spojrzeć na nią w taki sam sposób jak kiedys?
Mój mózg cały czas wraca do jej przeszłości nie umiem się skupic.
Obsesyjne myśli na temat jej przeszłości. Postrzeganie całej jej przeszłości przez pryzmat tych sytuacji z tamtymi chłopakami( np. jakieś jej stare zdjęcia to mój mózg patrzy na datę i patrzy na to pod takim względem czy wtedy była z Tomkiem i czy jest to zdjęcie przed sytuacja z 18 kuzyna)
Nie mam dnia gdzie bym nie pomyślał kim ona była w przeszłości i co robiła.
Ciężko mi sobie to wyobrazić że ktoś inny ją kiedyś mial, czuje się zazdrosny.
Pojawiają się u mnie również takie myśli podczas zbliżeń. Kiedy dochodzi między nami do manualnej stymulacji jej narządów płciowych, zdarza się, że pojawia się u mnie skojarzenie, że w podobny sposób doświadczała tego wcześniej z poprzednim partnerem.
Już od samego początku byłem przekonany że zostaliśmy sobie przeznaczeni przez Boga. To dlaczego od początku nie byliśmy razem tylko ona wcześniej miała Tomka?
Jak pozbyć się tych myśli? Dręczą mnie one, nie pozwalają się skupić na teraźniejszości i się nią cieszyć.
Mam nadzieję że to wszystko nie zauważy na moim samopoczuciu w tym związku oraz że będę mógł się cieszyć chwila teraźniejsza a nie ciągle wracać do tej przeszłości która sprawia że czuje się smutno i niekomfortowo.
Mam wrażenie, że zacząłem inaczej postrzegać jej przeszłość, zwracając większą uwagę na jej bardziej imprezowy styl życia w tamtym okresie, kiedy często wychodziła ze znajomymi i spożywała alkohol. Jednocześnie porównuję to do swojego ówczesnego trybu życia, który był bardziej domowy i skoncentrowany na pracy.
Jest mi z tym wszystkim źle, jest mi przykro, nie wiem jak to przezwyciężyć. Kocham ją najbardziej na swiecie, jest ona dla mnie najważniejsza osoba w życiu. Chce się cieszyć życiem, a nie zamartwiać tym ale nie umiem. To wszystko tak niszczy teraźniejszość że na nie jestem w stanie cieszyć się tym związkiem jak kiedyś kiedy jeszcze nie widziałem o tych rzeczach.
Widzę na codzień jak bardzo się o mnie troszczy, widzę że zależy jej na mnie, jest najlepsza dziewczyną na świecie nie mógłbym sobie wymarzyć lepszej. Nie chce jej stracić i boje się że jeśli nie uda mi się przezwyciężyć tych myśli to jest to realne zagrożenie dla naszego związku
Czy da się jakoś pozbyć tych dręczących myśli? Męczą mnie one, sprawiają że czuje się nieszczęśliwy.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Dzień dobry, z tego co Pan opisał z jednej strony rozumie Pan, że partnerka mogla mieć wcześniej doświadczenia romantyczne i seksualne z innymi, a z drugiej strony ciężko jest to zaakceptować. Dochodzi jeszcze tutaj wątek porównywania się z innymi i nią i chciałby Pan, żebyście mieli tak samo. Może to być związane z równymi Pana przekonaniami i schematami, które zostały Panu przekazane, czy które Pan zaobserwował. Myślę, że wartościowe by było, żeby mógł Pan porozmawiać o tym z psychologiem czy psychoterapeutą i ułożył sobie na ile przekonania i życzenia na temat relacji są możliwe do spełnienia w rzeczywistości i jak to zaakceptować.
Popularne pytania
-
Katar i ból głowy od miesiąca - co robić?
Takie objawy mogą świadczyć o zapaleniu zatok. Na początek wskazana wizyta u lekarza…