PRO FEMINA     :                                        Gabinet Ginekologiczny i Pracownia Badań Usg

PRO FEMINA : Gabinet Ginekologiczny i Pracownia Badań Usg

Ginekologia więcej

Gdynia 1 adres

1401 opinii

O nas

Witamy w PRO FEMINA- Gabinecie Ginekologicznym i Pracowni Badań Ultrasonograficznych
Gabinet od wielu lat świadczy usługi medyczne na najwyższym poziomie w zakresie ginekologii i położnictwa.
Naszym celem jest, aby dzięki profilaktyce, kompleksowej diagnostyce i zaawansowanym metodom leczenia, zapewnić kobiecie na każdym etapie jej życia jak najlepszy stan zdrowia.
Zapewniamy również pełen zakres badań usg wykonywanych przez doświadczonego radiologa na nowoczesnym aparacie GE Voluson E6
więcej O nas
Nasze specjalizacje
Pokaż wszystkie
ginekologia

Ginekologia

Zobacz więcej

Usługi

Specjaliści

Adres

PRO FEMINA : Gabinet Ginekologiczny i Pracownia Badań Usg
pl. Kaszubski 8/401, 81-350 Gdynia
Zobacz więcej

Opinie o specjalistach (1401)

1401 opinii

Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach

    Lekarz próbujący na siłę udowodnić swoje racje. Kompletnie nie słuchał, co się do niego mówi. Podczas wizyty opowiadał jakieś niestworzone historię dotyczące życia swojego i swojej znajomej, co mnie nie obchodziło. Bardzo nieprofesjonalne zachowanie. Kiedy próbowałam wejść w słowo i przerwać te opowieści nie pozwala na to. Najgorsza wizyta na jakiej byłam. Zero wyrozumiałości, indywidualnego podejścia. Wciskanie tylko swoich poglądów na siłę. Wyszliśmy z mężem zdołowani z gabinetu i bardzo źli, że można tak traktować pacjent. Nie polecam. Nigdy więcej

     • lek. Piotr Chmielewski konsultacja ginekologiczna  • 

    H

    Brak empati.
    Odmowa bez uzasadnienia medycznego...

     • lek. Małgorzata Mykowska (Bartkowiak) Inny  • 

    lek. Małgorzata Mykowska (Bartkowiak)

    Odmowa miała uzasadnienie medyczne, co zostało pani wielokrotnie wyjaśnione. Zgadza się natomiast, że nie mam tolerancji dla agresywnego zachowania, krzyków i szantażu - co miało miejsce, gdy usiłowała pani wymusić określone świadczenie. Mimo wszystko życzę pani, by w swoim życiu nie doświadczała pani od ludzi takiej agresji, jakiej ja doświadczyłam z pani strony w gabinecie.


    M

    Do lekarza trafiłam ze infekcja pochwy leczona nieskutecznie od ponad tygodnia. Lekarka nie zrobiła wymazu tylko zapisała inne leki. Leki nie działały. Napisałam po kilku dniach wiadomość w aplikacji ze nie działają. Brak odpowiedzi. Wróciłam z delegacji poszłam ponownie do lekarki. W sumie za obie wizyty zapłaciłam 500 zł. Zrobiła wymaz - kolejne 50
    Zł i powiedziała ze jak będą wyniki w sobotę dostane receptę i zalecenia emailem. W sobotę rano nic nie dostałam a jako ze dolegliwości były bardzo nieprzyjemne (minął 3 tydzień leczenia) zadzwoniłam na recepcje po info co z wynikami i recepta. Dostałam info ze wyników brak. Po mocnej interwencji pani z recepcji podała mi numer badania. Okazało się ze wyniki online są od doby i ze mam liczne szczepy paciorkowca. Zadzwoniłam na recepcje z informacja ze wyniki są po info co dalej i jakie są zalecenia dla mnie i mojego partnera z którym współżyje. Kilka godzin później dostalam receptę na augumentin dla siebie i leki przeciwbakteryjne. Odpisałam na mail co z partnerem. Zero odpowiedzi. Zapisane leki jako skutki uboczne powodują grzbice pochwy. Żeby jej zapobiec potrzebna jest dodatkowa ochrona. Potrzebne są zalecenia rowniez co do stosowania probiotyków doustnych i dopochwowych. Nic z tych zaleceń nie dostalam. Mąż tez powinien zostać jakoś przeleczony. Zero informacji w tym temacie. Także lżejsza o 550
    Zł musiałam iść do kolejnego lekarza który zajął
    Się i leczeniem i profilaktyka przecigrzybiczna i przeleczeniem partnera. Pani doktor w czasie wizyt była bardzo mila ale brak kontaktu z lekarzem zerowa responsywnosc niedokładna diagnostyka brak spojrzenia na całość problemu plus brak zaleceń antygrzybicznych to wg mnie jednak niska jakość świadczonej usługi. Dodatkowo pani na recepcji jest zupełnie niekompetentna.
    A 550 zł wyrzuciłam w błoto po prostu.

     • lek. Krystyna Kosowicz  • 

    W

    Pani doktor wykonała niepoprawnie badanie które wykazało, ze moja córka ma wirus HPV. Skierowane zostałyśmy dalej na kolejny test żeby zobaczyć jaka jest to mutacja. Wiadomość która otrzymałam ścięła mnie z nóg. Córka nie ma żadnego wirusa.. Pan który badał córkę użył słów ”nie chce Pani wiedzieć jakie warunki były przy pobieraniu próbki”. Masakra nie polecam, badanie u tej pani doktor na hpv kosztowało mnie 600 zł i ile nerwów ! Nie polecam

     • lek. Małgorzata Mykowska (Bartkowiak) Inny  • 

    lek. Małgorzata Mykowska (Bartkowiak)

    Przykro mi, ze jest Pani niezadowolona z wizyty, na której ze względów medycznych nie zostały spełnione wszystkie Pani prośby. Uzyskała Pani w związku z wynikami wszelkie informacje dotyczące stanu zdrowia i dalszego postępowania, które było zgodne z najnowszymi rekomendacjami. Komentarz dotyczący wykonanych badań i poniesionych kosztów nie jest zgodny z prawdą - opisywane badania nie zostały wykonane w naszym gabinecie ani nie była Pani na nie przeze mnie skierowana. Kierując się dobrem pacjenta i zachowując jego prawo do tajemnicy lekarskiej nie mogę nic więcej dodać. Jednocześnie informuję, że rozprzestrzenianie informacji niezgodnych ze stanem faktycznym może nosić znamiona zniesławienia, co jest ujęte w kodeksie postępowania karnego.


    K

    Od Pani Aleksandry usłyszałam kiedyś na wizycie, ze miesiączka musi bolec, dzisiaj mam w końcu diagnozę adenomiozy, która powoduje ten ogromny ból. Pani Aleksandra zignorowała objawy o których wspominałam, a ponieważ na usg dopochwowym nie zauważyła nic niepokojącego, uznała właśnie ze okres musi tak bolec. Lekarz który ma w ramach swoich usług wpisane leczenie endometriozy powinien wykazywać więcej empatii i przywiązywać większa uwagę do wywiadu z pacjentem. Finalnie zostałam zdiagnozowana przez USG dopochwowe i wywiad u specjalisty w z zakresu leczenia endometriozy, w tym adenomiozy.

     • lek. Aleksandra Kornacka Moszyk Konsultacja ginekologiczna + badanie  • 

    D

    Nie polecam. Badanie palpacyjne ciąży? Z dostępnej mi wiedzy takich rzeczy się nie robi, ponieważ wiele kobiet przez to straciło dzieci – ta czynność często prowadzi do poronienia. A korzyści nie ma żadnej, bo wszystko co trzeba można znacznie lepiej obejrzeć na USG.Ten pan zaś ma takie koncepcje (chciał mi to zrobić podczas mojej wizyty w jego gabinecie). Dlatego go odradzam.

     • lek. Piotr Chmielewski  • 

    O

    Omijać. Lekarz niewart polecenia. Na co dzień mieszkam w Anglii. Jestem w ciąży. Ponieważ przyjechałam na dłużej do rodziny w Gdyni, uzgodniłam z lekarzem prowadzącym, że jedną wizytę odbędę w Gdyni u miejscowego lekarza. Wybrałam pana Chmielewskiego bo miałam najbliżej. Myślałam, że dostanę zestaw informacji na temat dziecka jak na każdej wizycie u mojego lekarza. Jednak pan Chmielewski nie był w stanie zobaczyć na USG zbyt wiele, nie umiał odpowiedzieć na większość moich pytań i ostentacyjnie pokazywał, że nie ma ochoty odpowiadać na pytania. Po badaniu USG, przekluczył drzwi i stwierdził że zamierza wykonać „badanie palpacyjne”. Oczywiście odmówiłam. Wiem od mojego lekarza że nie robi się takiego badania w ciąży (w Anglii jest zabronione w zaleceniach medycznych, po licznych przypadkach jego negatywnego wpływu, przy jednoczesnym braku argumentów uzasadniających jego stosowanie). Podsumowując, mam porównanie do innego lekarza, więc mogę porównać wiedzę, kompetencję w czytaniu USG i ogólne podejście do prowadzenia ciąży. Zdecydowanie nie polecam pana Chmielewskiego. Uważajcie na siebie.

     • lek. Piotr Chmielewski  • 

    P

    Absolutnie nie polecam tego lekarza. Wizyta u niego była traumatyczna dla mnie i dla dziecka, które mam w brzuchu. Nie dość, że przyjął mnie z godzinnym opóźnienie, to dopiero na miejscu dowiedziałam się, że usg prenatalne może trwać od 1 do 3 godzin, ponieważ trzeba chodzić na jakieś spacery, aby dziecko się obróciło. Jestem w stanie się dostosować, ale każdy ma swoje plany. Tak istotna informacja powinna być przekazana przy zapisach, a nie w dniu wizyty. Nie wszystkie kobiety, które dowiadują się, że są w ciąży decydują się na zwolnienie i siedzą w domu. Są kobiety takie jak ja, aktywne zawodowo również w ciąży, a co za tym idzie mam swoje plany i zobowiązania. Chcę, aby lekarz szanował mój cenny czas. Absolutnie nie akceptuję sytuacji, gdy bez wcześniejszego uprzedzenia jestem postawiona przed faktem dokonanym, że usg będzie trwać niewiadomo ile. Zadałam grzecznie i spokojnie pytanie dlaczego nie zostałam wcześniej poinformowana, że tak długo trwa badanie. Nie studiowałam medycyny, nie pracuję w opiece zdrowotnej, pierwszy raz jestem w ciąży i nie mam obowiązku mieć wiedzy ile trwa usg. To dr Chmielewski ma obowiązek mi takie informacje przekazać z wyprzedzeniem, abym zarezerwowała odpowiednią ilość czasu. Od tego momentu rozpoczęła się lawina niewybrednych komentarzy i niestosownych tekstów w moją stronę, mi.in. "z takimi bizneswoman zawsze są problemy", "pewnie jest pani z PISu", "współczuję pani klientom". Nie dyskutowałam już z dr tylko wstałam z fotela, kazałam wydrukować to co udało się dotychczas zbadać i powiedziałam, że chcę jak najszybciej wyjść, bo nie zniosę tak grubiańskiego traktowania dłużej. Co prawda dr na sam koniec ukorzył się i zapytał czy chce przyjść i powtórzyć usg w innych terminie, ale nigdy w życiu nie będę narażała siebie i mojego dziecka na przeżywanie ponownej traumy u tego lekarza. Zniosłabym jeszcze takie podejście do pacjentki w NFZ, ale na pewno nie prywatnie.

     • lek. Piotr Chmielewski  • 

    N

    Nie polecam. Ze względu na metody badań pana doktora (naciska na wykonanie badania palpacyjnego). Obecnie jest coś takiego jak USG. Po co więc naciskać na badania palpacyjne, szczególnie u młodej pacjentki, dla której jest to sfera intymności. Profesjonalne badanie szyjki macicy robi się przy pomocy USG, pan doktor jednak ma swoją teorię że musi dwoma palcami sprawdzić jej miękkość. Inny specjalista, z którym konsultowałam sprawę, stwierdził że coś takiego nie ma uzasadnienia, bo prawidłowe badania wykonuje się przy pomocy USG

     • lek. Piotr Chmielewski Inny  • 

    A

    Nie polecam! Byłam u tej pani doktor kilka miesięcy temu i usłyszałam, że wszystko jest w porządku i nie ma żadnych zmian. Pojechałam do specjalisty do Warszawy i usłyszałam, że mam endometrioze !!! Jestem załamana wiedzą tej pani, nie rozumiem jak mogła tego nie zobaczyć na USG gdzie inny lekarz dostrzegł to w kilka minut. Wyrzucone pieniądze i strata czasu! Na problem bolesnych miesiączek usłyszałam " Taka pani uroda" . Porażka!

     • lek. Ewa Letkiewicz  • 

Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Najczęściej zadawane pytania