Zobacz inne placówki

Kogo szukasz?

Szukaj innej specjalizacji

Usługi

Specjaliści

Adres

Gaja-Poradnie Lekarskie
Os. Orła Białego 103, 61-251 Poznań

Opinie o specjalistach (59)

59 opinii

Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach

    M

    Tak Pani zajmuje się pacjentem z łaski. Najwyraźniej dostala jakoes limity dot. Wystawiania skierowań . Poprosiłam o skierowanie azie na najzwyklejsze badanie krwi ale go nie dostałam bo ....jestem chora . Żadnych skierowanie nie wystawia i za kazdym razem ma jakieś bezsensowne usprawiedliwienie. Na przeziębienie zapisała mi silny antybiotyk, ktorego nie wykupiłam bo nie zamierzam sie truć. Wysoce niekompetentna. Absolutnie nie polecam. Przy tym strasznie niemiła i ogólnie antypatyczna.

     • Zofia Karp-Skrzypczyńska Inny  • 

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


    A

    Mam mieszane uczucia jeżeli chodzi o Panią Doktor - z jednej strony badanie przeprowadza szybko, sprawnie, a zarazem delikatnie - z czego jestem bardzo zadowolona, natomiast z drugiej strony bardzo nie odpowiada mi, że Pani Doktor nie szuka przyczyn tylko leczy typowo objawowo. Na infekcje zapisała mi już trzeci lek ( pomijając koszty w aptece ) leczenie jest nieskuteczne, a lekarz nie proponuje nawet wymazu żeby sprawdzić jaka jest przyczyna. Podobnie jeśli chodzi o hormony - nie docieka dlaczego poziom prolaktyny jest podwyższony, tylko z marszu chce zapisać lek obniżający jej poziom. Skierowanie na hormony wystawione po trzech latach od poinformowania lekarza o nieregularnym miesiączkowaniu.
    Bardzo polecam jeśli jesteś zdrowa i wizyta ma być typowo profilaktyczna, zdecydowanie nie polecam jeżeli chcesz poznać przyczyny choroby, a nie łykać w ciemno hormony, antybiotyki i leki przeciwgrzybicze .

     • lek. Małgorzata Sajda konsultacja ginekologiczna  • 

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


    Z

    (NFZ) Pani jest bardzo szorstka i niemiła. W pierwszym trymestrze, który bardzo źle znosiłam, wchodziłam na fotel ginekologiczny, powoli, żeby nie zwymiotować, usłyszałam, że mam się pospieszyć, bo jak będę 36 tygodniu, to będę wchodzić godzinę. Po pierwszym badaniu prenatalnym, źle przeczytała moje wyniki i skierowała na amniopunkcję. Lekarz na Polnej zobaczył wyniki, wytłumaczył mi je i uspokoił, bo w ogóle nie było zagrożenia trisomią. Na kolejnej wizycie, pani doktor była zaskoczona i stwierdziła, że to nieodpowiedzialne, że nie miałam wykonanej amniopunkcji; nadal szła w zaparte, że powinnam ją mieć. O konieczności zarejestrowania położnej środowiskowej poinformowała mnie po 31tyg ciąży, zdziwiona, że jeszcze tego nie zrobiłam; o możliwych szczepieniach w trakcie ciąży (krztusiec, grypa, rsv), dowiedziałam się przypadkiem z internetu i zrobiłam prawie w ostatnim momencie. Bardzo się cieszę, że ciąża się kończy, bo już mam dosyć przygód z tą panią

     • lek. Małgorzata Sajda konsultacja ginekologiczna  • 

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


    A

    Zgłosiłam się z krwawieniem pomimo przyjmowania antykoncepcji. Wizyta trwała 10 min. Po badaniu USG Pani doktor przepisała mi tabletki na grzybiczne zapalenie. Pomimo tego, że nie miałam żadnych innych objawów oprócz krwawienia i skurczy. Pani doktor nie zrobiła dokładnego wywiadu, nie interesowało jej to. Korzystając z jednego narzędzia wystawiła mi złą diagnozę. Przez to, że problem był przedłużany, to mierze się do tej pory z problem i okazał się on bardziej złożony. Pan Doktor do którego poszłam na wizytę prywatną oczywiście był w szoku dlaczego dostałam taki lek. Zgłosiłam to do Przychodni, czekałam na jakąś informację zwrotną po około trzech tygodniach. Szef przychodzi zadzwonił do mnie po 21:00 (idealna pora na rozmowy) i powiedział, że Pani doktor jest czasami nieelokwentna ale ma kompetencje. :) rozmowa była przedziwna, nie otrzymałam żadnych przeprosin ani wytłumaczenia sytuacjiuy. Totalna niekompetencja ze strony pracowników jak i osób zarządzanych.

     • dr n. med. Anna Obrębowska Inny  • 

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


    A

    Witam, mimo 2 lat leczenia jestem rozczarowana. Pokładałam w Pani doktor nadzieje na pomoc medyczną związana z uciążliwymi zaburzeniami hormonalnymi. Nie radzę sobie emocjonalnie z wstydliwą dla mnie sytuacją - mimo tego starałam się przezwyciężyć stres. Po oschłym usłyszenia "czym się Pani tak denerwuje? " mam obawy pojśc do tej lekarki kolejny raz. Niestety nie każda pacjentka jest szczęśliwą przyszła mamą lub osobą panującą ciąże. Poczułam się w gabinecie jak intruz. Zabrakło empatii i zrozumienia, w przypadku sytuacji zdrowotnej, która jest dla mnie naprawdę trudna i przytłaczająca. Zrezygnowałam z dalszych wizyt. Ostatnia wizyta u Pani doktor była dla mnie bardzo przykrym doświadczeniem.
    Zaznaczam, że to moja subiektywna opinia, a zachowanie lekarza nie było umyślne.
    Przepraszam za złą opinie. Sytuacja która miała miejsce dotknęła mnie na tyle że zrezygnowałam z jakiegokolwiek leczenia.

     • lek. Małgorzata Sajda Inny  • 

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


    M

    Dramat. Przed wizytą czeka się w czymś, co przypomina schowek na miotły a skąd słyszy się rozmowy z gabinetu. Brak spódniczek jednorazowych. Nie wiem czy się skończyły czy ogólnie ich nie ma, ale paradowanie z gołą pupą przez cały gabinet nie jest miłe. To samo to kretyńskie lustro naprzeciwko fotela ginekologicznego. Po co? Sama wizyta przebiegała głównie w milczeniu. Przyszłam do dr. Wizy z pierwszą ciążą i nie dowiedziałam się praktycznie niczego. Pan dr nie był komunikatywny w żaden sposób i było dość nieprzyjemnie. Pytania i wątpliwości zostały odebrane jako "hipochondria......." (notatka w mojej karcie). No przepraszam, że zachodząc w ciążę 1szy raz nie wiedziałam od razu wszystkiego i śmiałam mieć pytania o dietę czy leki na tarczycę, które brałam. Podczas USG - cisza, ani słowa. Pytania o dietę i suplementy - nie mamy wpływu na płód, ale kobiety sobie tam wymyślają i biorą różne rzeczy. Do tego pan dr nie zlecił wykonania krzywej cukrowej we wcześniejszym terminie, co jest zalecane u pacjentek z inuslinoopornoscią. Dopiero u kolejnego lekarza zostałam o tym poinformowana, kiedy ten czas już minął.

     • Gaja-Poradnie Lekarskie Inny  • 

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


    N

    Pierwszą wizytę u doktora odbyłam po poronieniu. Stwierdził, że widocznie zarodek był wadliwy. Nie skierował na żadne badania. Wróciłam po 4 miesiącach nieudanych starań, z teczką wyników badań robionych na własną ręką. Na wizycie pobierany był wymaz na badanie za które zapłaciłam 300zł. Pan doktor nie chciał słuchać co mam do powiedzenia, ani oglądać wyników badań. Stwierdził, że nie mamy żadnego wpływu na zajęcie w ciążę oraz jej przebieg, jeżeli ciąża jest zdrowa i silna to utrzyma się niezależnie od okoliczności. Godzina opóźnienia, lekceważące podeście, sarkastyczne komentarze i poczekalnia w której słychać każde słowo z gabinetu. Dramat.

     • Gaja-Poradnie Lekarskie Inny  • 

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


    B

    Chodziłam do dr Wizy zanim zaszłam w ciąże rutynowe wizyty, z tej racji wybrałam doktora na prowadzenie mojej ciąży chciałam pozostać w danej przychodni, to był błąd. Doktor powinien mieć większa empatie z racji zawodu jaki wykonuje, jako kobieta w ciąży po wizytach u dr Wizy zamiast cieszyć się moja pierwszą ciąża wychodziłam z poczuciem wręcz smutku i z łzami. Zadając pytanie na 1 wizycie kiedy przyszłam potwierdzic ciąże jak mam o siebie zadbać co jeść, dr Wiza odpowiedział "do 4 msc nie ma Pani wpływu na rozwój dziecka", nie będąc lekarzem wie się że pierwsze miesiące są najważniejsze dla maluszka. Kolejna wizyta codzienne wymioty, mdłości nie byłam w stanie chodzić do pracy zapytałam doktora o L4, co doktor na to? Poczułam się jak w teatrze, "czy coś słyszałem, radio a tak nie włączyłem radia" potem słuchałam przez kolejne minuty że gdyby L4 było 80% płatne to na pewno kobiety by tak łatwo na nie nie poszły, że w Niemczech kobiety biorą urlop żeby urodzić, Panie doktorze jesteśmy w Polsce nie każda kobieta ma siłę w ciąży wstać i być w 100% sprawna w pracy przy ciągłych wymiotach. To były 3 wizyty a przy tej ostatniej nie dowiedziałam się nic na temat mojego maluszka podczas USG, zapytałam czy wszystko okej z dzieckiem to usłyszałam tylko "nie zauważyłem nic niepokojącego". 14 tc, dlatego mam nadzieję że doktor to przeczyta i zmieni podejście do kobiet w ciąży bo jego brak empatii, uprzedzenie do L4 dominuje, także ktoś ma podobne doświadczenia z wizyt?

     • Gaja-Poradnie Lekarskie Inny  • 

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


    P

    Mialam duże zaufanie do tego lekarza ale niestety gdy zaszłam w ciążę, zbagatelizował mój wynik TSH, wynosił w 1 trymestrze 3,89, powiedział że jest w normie, ale niestety po porodzie, wynik był już na poziomie 15, czułam się strasznie, dopiero wtedy zaczęłam bardziej interesować się normami TSH w ciąży i doszło do mnie że zagrażało to zdrowiu i życiu mojego dziecka, przedwczesny poród, teraz walka z anemią, to mogą być skutki nieleczonej niedoczynności tarczycy w ciąży.

     • Gaja-Poradnie Lekarskie prowadzenie ciąży  • 

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


    K

    Byłam dziś u p.dr ... jestem w 5miesiącu ciąży. Mam męczący, uporczywy katar. P.dr niestety nie umiała mi pomóc. Gdy się zorientowała,że jestem w ciąży, to wyglądała na przestraszoną. O lekach czytała z książki, bo nie wiedziała co mi może polecić. Przepisała antybiotyk na katar :/ jestem zniesmaczona wizytą i dalej borykam się z katarem, bo to zwykły katar a antybiotykiem nie mam zamiaru faszerować siebie i dziecka. A i powiedziała bym poszła do poradni laryngologicznej, bo p. nie umiała mi pomóc... Moim zdaniem lekarz powinien mieć pojęcie jak leczyć ciężarną a ta p. nie wykazała się wiedzą. szczerze nie polecam i zmieniam lekarza już po 1.wizycie... nie polecam :/

     • Zofia Karp-Skrzypczyńska Katar u kobiety w ciąży  • 

    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Najczęściej zadawane pytania