Usługi i ceny

Konsultacja ginekologiczna


Jagiellońska 6, Zielonka

Brak informacji o cenie

CM Vita-Medica Sp z o.o.


USG ginekologiczne


Jagiellońska 6, Zielonka

Brak informacji o cenie

CM Vita-Medica Sp z o.o.


Prowadzenie ciąży


Jagiellońska 6, Zielonka

Brak informacji o cenie

CM Vita-Medica Sp z o.o.


Cytologia


Jagiellońska 6, Zielonka

Brak informacji o cenie

CM Vita-Medica Sp z o.o.


Antykoncepcja


Jagiellońska 6, Zielonka

Brak informacji o cenie

CM Vita-Medica Sp z o.o.


USG płodu


Jagiellońska 6, Zielonka

Brak informacji o cenie

CM Vita-Medica Sp z o.o.


Badania ginekologiczne


Jagiellońska 6, Zielonka

Brak informacji o cenie

CM Vita-Medica Sp z o.o.


USG


Jagiellońska 6, Zielonka

Brak informacji o cenie

CM Vita-Medica Sp z o.o.

Opinie od pacjentów

3.5

Ogólna ocena
3 opinie

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
K
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu diagnostyka niepłodności

Gdyby nie dok. Piotr myślę, że mojej córki dziś nie byłoby na świecie. Doskonały fachowiec, udzielał mi i mojemu mężowi wsparcia na każdym etapie leczenia, zarówno przed ciążą, jak i w jej trakcie. Dodam, że moja ciąża była od 20 tygodnia zagrożona i to na tyle, że dziecku dawali mniejsze, jak większe szanse przeżycia. Fachowiec w każdym calu i na tyle rozsądny, że konsultował mnie z najlepszymi w swojej dziedzinie w kraju. Dzięki niemu tak naprawdę nie załamałam się w tym trudnym okresie i dziś cieszę się obecnością ślicznej córeczki. Polecam Wam Pana Doktora.


M
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu Wykrycie torbieli

Z doktorem Puścionem miałam przyjemność spotkać się podczas bardzo stresującego okresu w moim życiu. Jeden z lekarzy wykrył u mnie torbiel na jajniku twierdząc, że to najprawdopodobniej zmiana nowotworowa. Nie potrafię wyrazić ile nerwów kosztowała mnie ta cała sytuacja.

Po tamtej wizycie trafiłam do doktora Puściona. Nigdy wcześniej nie miałam do czynienia z tak ciepłym i życzliwym lekarzem. Doktor Piotr słuchał mnie niemal wczuwając się w moją sytuację.
Umówił się ze mną w szpitalu gdzie wykonał mi markery nowotworowe oraz kolejne badania. O wynikach badań poinformował mnie osobiście.

Z całego serca dziękuje Panu doktorowi Puścionowi za wsparcie oraz okazana pomoc i życzę wszystkim aby na swojej drodze spotykali wyłącznie tak wspaniałych lekarzy.


W
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu Nieprawidłowe krwawienia maciczne i pochwowe

Dr Piotr Puścion to najgorszy lekarz ginekolog, do którego zdarzyło mi się w życiu trafić, a mam już 53 lata. Zgłosiłam się na SOR Szpitala przy ul Szaserów z obfitym krwawieniem i bólem podbrzusza. Podczas konsultacji, lekarz Piotr Puścion stwierdził, iż jestem hipochondryczką, wymyślającą swoją przypadłość! Sprawiał wrażenie, jakby chciał się mnie szybko pozbyć. Miał bardzo przedmiotowe podejście do pacjenta. Zrobił USG, stwierdził, że wszystko jest w porządku i nie wie skąd to krwawienie, przy okazji wyliczając mi różne możliwości krwawienia.

Od wielu lat choruję na endometriozę! Kiedy o tym powiedziałam lekarzowi, jak również o fakcie, iż mam ze sobą całą dokumentację medyczną dotychczasowego leczenia – w ogóle nie zareagował! Sprawiał wrażenie, jakby nie słuchał tego, co do mówię.

Pierwszy raz spotkałam się z tak niemiłym i opryskliwym lekarzem. Pomimo bardzo obfitego krwawienia i wielkich kawałów, które ze mnie wylatywały, ów lekarz odnotował, iż "w pochwie jest niewielka ilość krwi miesiączkowej, nie stwierdza się skrzepów ani masywnego krwawienia" - zamurowało mnie kiedy to przeczytałam. A przecież miałam ze sobą karty informacyjne mojego leczenia szpitalnego i wyniki badań patomorfologicznych, z których jasno wynika rozpoznanie mojej choroby - "Hyperplasia glandularis endometrii complex - adenomatosa" – wystarczyło do nich zajrzeć i postawić prawidłową diagnozę. Lekarz jednak w karty nawet nie zerknął. Przy mojej chorobie, obfitym 16-to dniowym krwawieniu, endometrium 9mm, ten oto lekarz stwierdził, iż brak jest wskazań do hospitalizacji i odesłał mnie do domu z Cyclonaminą i Exacylem, pomimo poinformowania lekarza, iż jestem w trakcie przyjmowania leków i nie pomagają. Zostałam zbyta i odesłana na dalsze leczenie do Przychodni Rejonowej, chociaż poinformowałam lekarza, iż jestem z woj. lubelskiego i nie jestem w takim stanie odbyć tak długiej podróży.

Po 2 dniach dalszego przyjmowania leków, zgodnie z zaleceniem lekarza P. Puściona, mój stan pogorszył się jeszcze bardziej i wówczas trafiłam do innego lekarza, który zajął się mną tak jak należy i był zbulwersowany postawą lekarza, który odesłał mnie od domu z tak poważną przypadłością. Jeszcze tego samego dnia zostałam poddana zabiegowi wyłyżeczkowania kanału szyjki i jamy macicy - po czym po paru godzinach wypisana do domu. Krwawienie ustąpiło już następnego dnia po zabiegu. Pozostał niesmak i pytanie: dlaczego?" Stanowczo odradzam wizyty u tego lekarza...


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz