Adresy (4)

belgradzka18, Warszawa

Lekarz nie ma włączonego kalendarza pod tym adresem


Brak informacji o usługach i ich cenach

Czy brakuje Ci jakichś informacji w profilu tego specjalisty?

Pokaż innych ginekologów w pobliżu

Najbliższy termin:

Pokaż kalendarz
Gotówka, Karta płatnicza

Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)

Allianz

Compensa + 8 więcej


Czy brakuje Ci jakichś informacji w profilu tego specjalisty?

Pokaż innych ginekologów w pobliżu

Lekarz nie ma włączonego kalendarza pod tym adresem


Brak informacji o usługach i ich cenach

Czy brakuje Ci jakichś informacji w profilu tego specjalisty?

Pokaż innych ginekologów w pobliżu

Lekarz nie ma włączonego kalendarza pod tym adresem


Brak informacji o usługach i ich cenach

Czy brakuje Ci jakichś informacji w profilu tego specjalisty?

Pokaż innych ginekologów w pobliżu

Usługi i ceny

Popularne usługi

Konsultacja ginekologiczna


Stawki 2, Warszawa

150 zł

Centrum Medyczne Falck w Warszawie

Pozostałe usługi

Antykoncepcja


Stawki 2, Warszawa

Brak informacji o cenie

Centrum Medyczne Falck w Warszawie


Badania krwi


Stawki 2, Warszawa

Brak informacji o cenie

Centrum Medyczne Falck w Warszawie


Badanie moczu


Stawki 2, Warszawa

Brak informacji o cenie

Centrum Medyczne Falck w Warszawie


Cytologia


Stawki 2, Warszawa

45 zł

Centrum Medyczne Falck w Warszawie


Markery nowotworowe


Stawki 2, Warszawa

Brak informacji o cenie

Centrum Medyczne Falck w Warszawie


USG


Stawki 2, Warszawa

Brak informacji o cenie

Centrum Medyczne Falck w Warszawie


USG ciąży


Stawki 2, Warszawa

180 zł

Centrum Medyczne Falck w Warszawie

USG rozwoju ciąży


USG ginekologiczne transvaginalne


Stawki 2, Warszawa

140 zł

Centrum Medyczne Falck w Warszawie


USG jamy brzusznej


Stawki 2, Warszawa

Brak informacji o cenie

Centrum Medyczne Falck w Warszawie


Zwykła wizyta


Stawki 2, Warszawa

Brak informacji o cenie

Centrum Medyczne Falck w Warszawie

Opinie od pacjentów

2

Ogólna ocena
10 opinii

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
M
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Przychodnia Lekarska w Piasecznie

Wizyta u pani doktor spowodowała, że specjalnie założyłam konto na znanym lekarzu, aby móc podzielić się moim odczuciem. Pani doktor jest bardzo nieuprzejma, traktująca z góry, nieprzyjemna, nigdy nie spotkałam się z takim potraktowaniem u żadnego ginekologa. Poza sprawą, z którą przyszłam - poprosiłam, aby zerknęła na wynik mojego progesteronu, który zrobiłam 7 dni przed planowaną miesiączką w celu określenia, czy była owulacja. Pani powiedziała, że po co je w ogóle robiłam, że to bez sensu i odesłała mnie do osoby która mi je zlecała, nie patrząc nawet na wynik. Wyszłam z gabinetu zszokowana i roztrzęsiona takim potraktowaniem. Nie polecam.


E
Użytkownik zweryfikowany

Pani Doktor jest najwspanialszą kobietą i najlepszym lekarzem. Rozpoznała u mnie ciężka chorobę. Tylko dzieki tak wielkiemu zaangażowaniu w leczenie i posiadanej wiedzy przez panią Doktor żyje i po długiej rekonwalescencji wróciłam do zdrowia i do rodziny. Moj maź i dzieci rownież dziękują Pani. Polecam wszystkim kobietom panią doktor Gorbacką


A
Użytkownik zweryfikowany

Wczoraj miałam wątpliwą przyjemność być na Usg połówkowym u pani doktor. Badanie trwało dosłownie 3, może 4 minuty, podczas badania lekarka nie odezwała się nawet słowem. Jak zapytałam czy wszystko w porządku, to łaskawie odpowiedziała... Nie raczyła zbadać długości szyjki, a gdy się o to upomniałam to jeszcze mnie opieprzyła... Bicia serca dziecka też nie słyszałam, na opisie usg nie ma ani tętna dziecka, ani planowanego terminu porodu wg usg. Wydawało mi się, że takie badanie powinno być dłuższe, opatrzone bieżącym komentarzem ze strony lekarza, chyba się myliłam.


P
Użytkownik zweryfikowany

Dla nas pani Doktor to super lekarz , dużo poprzednich warszawskich lekarzy rozpoznawało u mojej zony ZEspol PCO ( jedyny objaw to nieregularne miesiączki )Pani doktor nie zgodziła sie z tym rozpoznaniem zastosowała krótkie leczenie i z bezpłodnej stała sie moja żona płodna kobieta mamy juz trójkę dzieci i bierzemy 1000zl z programu 500plus"


M
Użytkownik zweryfikowany

Zjawiłam się w Luxmedzie dużo przed czasem mojej wizyty, poszłam więc przed wizytą skorzystać z toalety. Podczas gdy ja byłam w łazience, Pani dr już prosiła mnie do gabinetu, o czym nie wiedziałam. Gdy wróciłam i czekałam na swoją kolej, Pani dr była zła, że nie wchodzę, skoro "już mnie wołała" - o czym ja nie miałam pojęcia. Wywiad przed wizytą - zdawkowy. Badanie - błyskawiczne. Brak rozpoznania rodzaju infekcji, bo jak cytuję "Nie jestem wróżką". Dr niemiła, złośliwa i nerwowa. Brak zrozumienia i chęci odpowiedzi na pytania.


N
Użytkownik zweryfikowany

Pani doktor dokladnie wypytala mnie o moja historię, o ostatnie badania, zleciła mi zrobienie wszystkich, dokladnie omówiła ze mną co zamierza przeprowadzić, wszystko w niespełna 20 min. przy okazji niezmiernie mila :)


A
Użytkownik zweryfikowany

Pani Doktor kompletnie niezainteresowana Pacjentem, nie zrobiła usg!!! mimo, że przyszłam z wynikiem testu. Nie dała skierowana na badanie z krwi, ponieważ stwierdziła, że nie jest potrzebne. Stracony czas. Kompletnie. Odradzam i więcej nie wrócę.


E
Użytkownik zweryfikowany

Zdecydowanie nie polecam. Nie sprawia mi przyjemności pisanie źle o innych, ale w tym przypadku przestrzegam przed tą p. doktor: błędne diagnozy i bardzo niemiła komunikacja to główne minusy. Przestrzegam.


K
Użytkownik zweryfikowany

Wczoraj byłam na usg transvaginalnym i u mnie też cała wizyta trwała może 3 minuty łącznie z wejściem przedstawieniem się, ubraniem i rozebraniem. Kobieta była wyjątkowo nieprzyjemna. Na starcie spytała mnie nieprzyjemnym głosem "ile tej ciąży?" - chodziło jej o to, który to tydzień. No cóż, ja nie jestem z PRL i nie nawykłam do tego, że pacjentów traktuje się jak zbędny element, bo przecież można wypić kawę w tym czasie. Wiem, że do tej pani zapisy są co pół godziny, czyli tyle mniej więcej czasu mogłaby mi poświęcić - a nie niecałe 5 minut. Kiedy dzieciątko pojawiło się na ekranie, pozwoliła mi na nie spojrzeć przez jakieś 5 sekund i najwyraźniej uznała, że to już wystarczy. Rekord pobiła, gdy mój mąż zapytał, jakiej wielkości jest nasze dziecko. Ja powiedziałam, że skoro to 9 tc, to pewnie ma prawie 2 cm. Kobieta mnie wyśmiała (a jest, kurczę, ginekologiem, chyba powinna znać się na przebiegu ciąży...) i powiedziała, że najwyżej 6 mm. Po czym, jak już wydrukowała zdjęcie, spojrzała, że - faktycznie - 18 mm. No po prostu ŻENADA. Nigdy więcej. Na moje pytanie, czy póki co z ciążą wszystko w porządku, odpowiedziała, że jest za wcześnie i nic nie widać, więc nie da się stwierdzić, że wszystko w porządku. To po co robi się to badanie? Ufff. Przepraszam, że tak się rozpisałam, ale jestem naprawdę zniesmaczona tą sytuacją.


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz