Moje doświadczenie

Usługi i ceny

  • Konsultacja ginekologiczna

    Od 150 zł

  • Antykoncepcja


  • Badania krwi


  • Badanie moczu


  • Cytologia

    45 zł

Adresy (5)

Monika Babkiewicz-Gorbacka

belgradzka18, Warszawa

Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie

Dostępność

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie

Dostępność

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Metody płatności (wizyty prywatne)

  • Ubezpieczenia akceptowane pod tym adresem
Medikus
Medikus

Ursynów, 02-784 Warszawa

Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie

Dostępność

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie

Dostępność

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Monika Babkiewicz-Gorbacka
Prywatny gabinet
Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie

Dostępność

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Akceptowane ubezpieczenia

Ubezpieczenia są akceptowane, ale zakres zależy od lokalizacji i usługi. Sprawdź podczas umawiania wizyty.

  • Signal Iduna
  • INTER Polska
  • Allianz
  • Compensa
  • SKOK Asekuracja
+3 więcej

99 opinii

Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach

  • M

    Małgorzata Budzyńska

    Bardzo miła wizyta. Konkretne informacje i wszystko szczegółowo wyjaśnione

     • W innym miejscu Inny  • 

  • T

    Teleporada

    Byłam zapisana na teleporadę do Pani doktor, mimo znajomości opinii - pomyślałam, że przecież to tylko teleporada i prośba o wypisanie recepty. Czekałam zgodnie z instrukcją - na telefon godzinę przed, godzinę po umówionym czasie - nikt nie zadzwonił. W końcu minęły dwie godziny skonsultowałam się z przychodnią, przekazali Pani doktor informację, że czekam na telefon. Dostałam odpowiedź, że próby kontaktu były i więcej nie będzie - mój telefon nie wyświetlił żadnych połączeń, żadnych smsów ze skrzynki pocztowej, nic. A sprawdzałam wyjątkowo dokładnie bo bardzo zależało mi na wypisaniu recepty. Umówiłam się, ponownie już do innej Pani doktor, zadzwoniła po 5 minutach z uśmiechem wypisała receptę na leki.

     • W innym miejscu Inny  • 

  • E

    Emilia

    Wizyta u tej lekarki była dla mnie bardzo rozczarowująca. Zgłosiłam się z konkretnymi objawami (m.in. świąd w okolicy intymnej, niedawno usunięty polip macicy ,obecność torbieli, wahania wyników badań, powiększony węzeł chłonny), licząc na dokładną diagnostykę i wyjaśnienie sytuacji.
    Niestety zostałam potraktowana bardzo powierzchownie.Badanie było szybkie i niedokładne, większość zgłaszanych przeze mnie problemów została zbagatelizowana. Usłyszałam, że „to nie sprawa dla ginekologa” i powinnam udać się do neurologabez próby szerszego spojrzenia nastan zdrowia.
    Dodatkowo otrzymałam lek bez jakiegokolwiek wyjaśnienia dotyczącego sposobu stosowania, dawkowania czy czasu terapii musiałam szukać tych informacji samodzielnie. Wizyta sprawiała wrażenie przeprowadzonej w pośpiechu, bez realnego zainteresowania pacjentem.Oczekiwałam większego zaangażowania, empatii i profesjonalizmu, szczególnie przy takiej liczbie objawów. Niestety wyszłam z gabinetu z poczuciem zlekceważenia i bez odpowiedzi

     • W innym miejscu Inny  • 

  • A

    Anna

    Trafiłam do pani doktor ponieważ był to najszybszy termin. Chciałam poradzić się w sprawie polipa, bo inny lekarz dał skierowanie na jego wycięcie. Niestety zostałam potraktowana jak intruz, miałam wrażenie że przeszkadzam a USG zrobione jedynie na mają prośbę z wielką łaską. Każde pytanie ją irytowało, a niektóre komentarze wręcz przykre, byłam rozgoryczona po tej wizycie. Empatii i wyczucia w tej kobiecie za grosz. Nie polecam nikomu.

     • W innym miejscu Inny  • 

  • I

    Irena W.

    Dnia 3.11.2025 r. zgłosiłam się na wizytę ginekologiczną z powodu codziennego krwawienia (ostatnia miesiączka 15.10.2025). Po badaniu usłyszałam, że mam torbiel, która „powinna oczyścić się z okresem”. Wspomniałam, że z mężem staramy się o kolejne dziecko (karmię, córka 15 miesięcy). Niestety usłyszałam komentarze w oceniającym tonie („Polska to nie Kenia”, sugestia, że najpierw trzeba skończyć karmienie), co odebrałam jako brak empatii.

    Nie zalecono mi testu ciążowego ani beta-hCG, ani jasnych zaleceń kontrolnych. 12.11 wyszedł dodatni test, 13.11 pojawił się jednostronny ból brzucha z promieniowaniem do barku. 14.11 w szpitalu rozpoznano ciążę pozamaciczną (beta-hCG ok. 80 tys.) i wykonano pilną laparoskopię – pękł jajowód, który musiał zostać usunięty.

    Zastanawiam się, czy już 3.11 przy krwawieniu u kobiety starającej się o ciążę nie należało zlecić beta-hCG. Po tym doświadczeniu nie polecam.

     • W innym miejscu Inny  • 

  • D

    Dominika

    The doctor was rude from the beginning and during my exam she said I need an abdominal usg but said it will be hard because of my weight and patted me on the belly. Now I understand sometimes doctors have to be blunt about medical facts but please at least don’t touch my belly like a dog while saying it. She was rushing the visit the entire time. Anyways long story short she is unpleasant, not empathetic, just looks like she hates her job and hates people. It surprises me with all the bad reviews here that Medicover would have her employed. From the reviews it seems it was not just a bad day but she is just a see you next Tuesday.

     • W innym miejscu Inny  • 

  • M

    Maria

    Uwielbiam Panią doktor! Zawsze czuję się zaopiekowana, a wszystkie moje głupie pytania są dokładnie wyjaśnione. Bardzo polecam!!!

     • W innym miejscu Inny  • 

  • K

    Katarzyna

    Nie polecam. Odbyłam teleporadę w celu uzyskania skierowań na badania profilaktyczne (usg). Pani doktor niesympatyczna, oceniająca, negatywnie wypowiadała się na temat badań profilaktycznych zalecanych kobietom twierdząc, że usg powinny robić tylko kobiety po menopauzie lub jeśli coś mi dolega. Negowała skuteczność i sens wykonywania usg profilaktycznie, pozwalała sobie na niestosowne komentarze.

     • W innym miejscu Inny  • 

  • K

    Kika

    Wizyta odbyła się w moim POZie, po uprzednio przeprowadzonych badaniach w ramach pakietu prywatnego u innego ginekologa. Chciałam zasięgnąć opinii innego lekarza,w związku z dolegliwościami. Pani Monika zaproponowała najpierw leczenie zachowawcze(czego lekarz prywatny nie zaproponował tylko od razu skierował na operację). Pani Monika stwierdziła,że na operację zawsze przyjdzie i można najpierw spróbować leczenia przez 3 miesiące. Ponadto, dostałam lekarstwa na inną dolegliwość oraz skierowanie na USG piersi. Pani Monika wszystko szczegółowo wyjaśniła i odpowiedziała na każde pytanie. Obejrzała wnikliwie wyniki badań.

     • W innym miejscu Inny  • 

  • W

    Poszłam do pani doktor ze względu na szybki termin, na czym mi bardzo zależało. Nie otrzymałam żadnej konkretnej rady na moje dolegliwości. Od razu polecane tabletki antykoncepcyjne (według pani doktor nie ma potrzeby robić badań przed rozpoczęciem terapii hormonalnej..), mimo, że powiedziałam, że bardzo długo przyjmowałam tabletki i już się na nie nie zdecyduję. Po wykonanym badaniu nie otrzymałam żadnej informacji, dopiero w późniejszej rozmowie (gdzie dość dosadnie dopytywałam), pani doktor stwierdziła, że w sumie jajniki wyglądają patologicznie, ale nie warto tego badać. Niestety, dla mnie była to pierwsza i ostatnia wizyta. Zdecydowanie odradzam.

     • W innym miejscu Inny  • 

Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Najczęściej zadawane pytania