Marek Styga

Ginekolog

46 opinii

Adresy i kontakt

Ostatnia opinia

  • Lokalizacja: Gabinet LekarskiUsługa: prowadzenie ciąży

    Wspaniały lekarz, profesjonalista. Uprzejmy i miły. Opowiada na wszystkie pytania. Trafiłam do niego w 15 tygodniu ciąży i dzięki jego pomocy udało mi się urodzić zdrowego synka. Jestem mu bardzo wdzięczna za pomoc i opiekę aż do porodu.

  • Pytania od pacjentów

    Ten lekarz nie odpowiedział jeszcze na żadne pytanie

    Martwisz się swoim zdrowiem?

    Zadawaj pytania 23 tysiącom lekarzy i specjalistów, odpowiedź na swoje pytanie otrzymasz w ciągu 48h, zupełnie za darmo.

    Zadaj pytanie naszym specjalistom

    Ocena pacjentów

    4

    Ogólna ocena
    46 opinii

    • Punktualność
    • Zaangażowanie
    • Gabinet
    • Lokalizacja: Gabinet LekarskiUsługa: prowadzenie ciąży

      Wspaniały lekarz, profesjonalista. Uprzejmy i miły. Opowiada na wszystkie pytania. Trafiłam do niego w 15 tygodniu ciąży i dzięki jego pomocy udało mi się urodzić zdrowego synka. Jestem mu bardzo wdzięczna za pomoc i opiekę aż do porodu.

    • 3 miesiące temu dr Styga odbierał mój poród poprzez cc, jestem mu niezmiernie wdzieczna bo gdyby nie on to nie wiem jak by sie to skonczylo, komplikacje, problemy z macica itd.świetny lekarz i cudowny człowiek
      Pozdrawiam.

    • Po moich ostatnich przeżyciach w kilku gabinetach ginekologicznych w Inowrocławiu, dr Marek Styga zyskał w moich oczach miano NAJLEPSZEGO LEKARZA w naszym mieście - mam na myśli ginekologów :-) Wszyscy lekarze odsyłali mnie z kwitkiem, próbując wmówić mi, że jestem hipochondryczką i opisywane przeze mnie dolegliwości lekceważyli, bo przecież nie byłam kolejną z rzędu pacjentką w ciąży czy z grzybicą. Ostatecznie tylko dr Styga skierował mnie do szpitala na operację, która sprawiła, że moje życie znów wróciło do normy. Byłam trudnym w diagnozowaniu przypadkiem i tym bardziej uważam, że dr Styga jest najlepszy! Dziękuję mu za pomoc, diagnozę, operację i życzliwość.

    • Jestem wdzieczna Panu Doktorowi,poprowadzil cala moja ciaze,zawsze tlumaczyl wszystko jasno,zrozumiale i dokladnie,naprawde zna sie na tym,co robi. Z nastepnym dzieckiem napewno sie zdecyduje na Jego pomoc. Poza tym,jest uprzejmy i ma ogromny szacunek do pacjentek. Dziekujemy slicznie!

    • Rodziłam w 2010, ale po przeczytaniu tych negatywnych opinii zdecydowałam się bronić doktora, bo cały czas pamiętam dobro, które mi wyświadczył. Podczas wizyt rzeczywiście nie byłam pewna, czy to dobry fachowiec, bo rozmawiał najchętniej o psychologicznej stronie ciąży, a wiadomo, ze przyszłe mamy pierwszego dziecka są bardzo przejęte i chcą wiedzieć wszystko. Ale zawsze cierpliwie odbierał telefony. Podczas porodu zrozumiałam, że doktor więcej wie niż mówi (potrafi bezbłędnie ocenić wagę płodu), ma ogromne doświadczenie i potrafi być bezinteresowny, jeśli się nie przejawia postawy roszczeniowej - do mnie przyjechał, wracając z serwisu samochodowego, bo nie miał wtedy dyżuru, wszedł na porodówkę, zakasał rękawy i po prostu mi pomógł, czego nigdy mu nie zapomnę. Nie wiem, dlaczego to zrobił - powiedział, że z sympatii. Ma dobrą pamięć, pamięta imiona pacjentek po latach.

    • NIE POLECAM!!! Dr jest bardzo miły i sympatyczny ale lekarzem jest starej daty. Do kobiet w ciąży podchodzi z założeniem, że będzie wszystko dobrze. Jeśli go nie zapytasz o dzidzię, sam nic nie powie, nie wspominając o fotce usg, którą każda przyszła mama chce mieć. A jak juz ją wydrukuje, to i tak jest beznadziejnej jakości. Aparat usg ma naprawdę starej daty.
      Miałam cukrzycę ciążową z insuliną. Pan dr wciskał mi kit, że w szpitalu w Inowrocławiu kobiety rodzą w takim przypadku i nie muszę jechać do Bydgosz. Jak się okazało, kompletnie nie wiedzieli co robić. Sama z mężem musiałam kontrolować poziom cukru i podawać swoją insulinę, nawet podczas porodu. A Pan dr w szpitalu już nie był tak rozmowny jak w gabinecie. Potraktował mnie tam jak zwykłą pacjentkę z którą nie miał nic wcześniej do czynienia.

      Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

    • Pan Doktor to Gentelmen! W pracy perfekcyjny!! i uwaga nie naciąga!! jest to osoba godna polecenia!!! Wdzięczna pacjentka

    • W 2010 Pan doktor Styga prowadzil moja ciaze. Podczas porodu byl przy mnie prawie caly czas. Osobiscie mnie zszywal. Po porodzie byl u mnie prawie kazdego dnia, a spedzilam w szpitalu 2 tyg ze wzgledu na zapalenie pluc mojego syna. Nawiasem mowiac opieka w szpitalu jest ZNAKOMITA. Jego opanowanie, klasa i profesjonalizm sprawiaja, ze jest dla mnie najlepszym lekarzem. Jest tez co dla mnie jeszcze wazniejsze bardzo dobrym, moralnym i uczciwym czlowiekiem. Serdecznie go pozdrawiam gdyz na zawsze bedzie mial moja sympatie i ogromny szacunek oraz wdziecznosc. Magdalena R z synem

    • Nikomu nie polecam tego lekarza. Nie prowadzi kartoteki, na każdej wizycie pyta o to samo, nie radzi sobie z sytuacjami wymagającymi prawdziwej fachowości. W połowie ciąży zmieniłam lekarza i dzięki temu uratowałam moją córeczkę, ponieważ w momencie wystąpienia komplikacji, pan Styga był bezradny i w dodatku nie dawał szans na szczęśliwe rozwiązanie. Wiem, że różne są przypadki, zdarzają się też niepowodzenia, ale kobieta w ciąży chciałaby, żeby lekarz chociaż podjął próbę ratowania dziecka. Tu niestety takiej chęci zabrakło. Dodam, że urodziłam zdrową, śliczną i mądrą córcię.

      Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

    • Szczerze nie polecam. Drogie Panie, przestrzegam, żeby nie zwiodło Was, że skoro ''leczycie się'' u ordynatora, to już o nic się nie musicie martwić. Cytologia po ciąży to podstawa, czego ani ja, ani moje znajome od stygi się nie dowiedziały. To bulwersujące, że w obliczu dość dużej łatwości leczenia raka wcześnie wykrytego, lekarz, który ma pomagać nie dba o to aby każdą pacjentkę o tym poinformować. Jeżeli już nie chce mu się robić cytologii, to niech chociaż powie swoim pacjentkom, że mają się udać do kogoś innego, a jeżeli to także za duży wysiłek, to niech wydrukuje ulotki i każdej pacjentce wręczy - może tym samym uratować swoim pacjentkom życie. Najgorsze jest to, że jako lekarz ma tego pełną świadomość, a nie robi nic. To jest lekarz?
      Brak prowadzenia jakichkolwiek kartotek świadczy o niebywałym braku chęci pomocy. Bo jak lekarz może ocenić zmiany? Dociec przyczyny, skoro nie ma świadomości jak sytuacja każdej z pacjentek wyglądała rok czy 5 lat temu?
      Niestety ja jestem przykładem zaniedbania tego człowieka. Brak jego chęci jakiejkolwiek profilaktyki omal nie wpędził mnie do grobu. Zachęcam wszystkie kobiety do wizyty u specjalistów, dla których profilaktyka to podstawa. I lekarzy, którzy nie boją się udokumentować w kartotece swoich działań.

      Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

    Jesteś tym lekarzem?

    228

    Tylu pacjentów odwiedziło ten profil w ciągu ostatnich 30 dni

    320

    Tylu pacjentów wyszukuje miesięcznie lekarzy o tej specjalizacji w Twoim mieście

    To Twój profil?
    Przejmij go
    Prezentowane dane pochodzą z: Rejestru Podmiotów Wykonujących Działalność Leczniczą, Centralnego Rejestru Lekarzy RP prowadzonego przez Naczelną Izbę Lekarską, Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Informacje zawarte w tych rejestrach są jawne i ogólnie dostępne.