dr n. med.

Marek Kozarzewski

Ginekolog

Calendar-iconCreated with Sketch. Poproś o kalendarz wizyt

Adresy i cenniki

Podobni lekarze, do których możesz umówić wizytę

Ocena pacjentów:

Dodaj własną opinię
  • K
    Lokalizacja: W innym miejscu

    W prywatnej przychodni lekarza prowadzącego moją ciąże miałam wykonywane 2 razy USG w 12 i 13 tyg. ponieważ lekarz zawsze czegoś nie mógł zobaczyć na obrazie. Za drugim razem, na USG wszystko było widoczne łącznie z olbrzymim wymiarem przezierności karkowej. Byliśmy przerażeni z męzem, bo przecież tydzień wcześniej była prawidłowa. Mój lekarz prowadzący ciąże skierował nas od razu do dr Kozarzewskiego na USG i test PAPPA.
    Dr Kozarzewski był bardzo rzeczowy podczas badania, wszystko sprawdzał 2 razy, opowiadał co widzi i pokazywał nam nasze maleństwo na ekranie. Dr wykonał USG, dokonał pomiarów i okazało się, że wszystko jest w porządku. Porównał dwa poprzednie badania i powiedział, ze nie wie skąd takie wyniki naszego drugiego USG. Był bardzo zaskoczony.
    Test PAPPA też wyszedł świetnie - na wyniki oczywiście czekaliśmy kilka dni.
    Później sytuacja z błędnie wykonanym USG w prywatnej przychodni o której chodziłam powtórzyła się w 37 tyg. ciąży (za mało wód płodowych, od 3,5 do 6 cm i dziecko owinięte pępowiną = zagrożenie życia dziecka; do tego - cytuję - jelitko dziecka ze srebrnym pobłyskiem... do dziś nie dowiedziałam się o czym może to świadczyć). Następnego dnia udaliśmy się do Diasonu (panie z recepcji wspaniałe, zapisały mnie na USG pomimo braku terminów, dr zgodził się mnie przyjąć) i opowiedziliśmy o naszych obawach. Dr Kozarzewski zanim rozpoczął robić pomiary, spojrzał na ekran i stwierdził, że od razu może nas uspokoić, bo ilość wód płodowych jest prawidłowa. Wykonał pomiary, przyjrzał sie dokładnie naszemu maluszkowi, opisywał co widzi, opowiadał. Był bardzo dokładny. Odpowiadał cierpliwie na pytania i był przy tym bardzo miły. Powiedzieliśmy z mężem, że już wiemy gdzie będziemy robić USG w ciąży i do kogo przychodzić ;) nasza Marysia za kilka dni przyjdzie na świat i mamy nadzieję, ze wszystko będzie dobrze. Wiemy jednak, ze w następnej ciąży zgłosimy się do dr Kozarzewskiego. Bardzo bym chciała, aby prowadził naszą kolejną ciążę.
    Polecam :)

  • J

    Badanie USG nie trwało dlugo. Pan doktor szczegółowo wyjaśniał to co widzi na ekranie. Jestem pod dużym wrażeniem jeśli chodzi o przebieg wizyty. Polecam

  • Pan doktor jest pewnie b dobrym specjalista ale jak każdy człowiek może się mylić. Podejrzewał u nas maloglowie i strasznie mnie nastraszyl. Okazało się to na szczęście błędem, ponieważ główka była ułożona bardzo nisko i wcisnieta w łożysko i trudno było ja zmierzyć p. Dr pomylił się aż o 3cm, dlatego kobietki w kwestii wymiarów dziecka i odpowiadającym im tygodni ciąży czy wagi nie wierzcie żadnym nawet najlepszym, genetycznym usg.

  • M

    Dr wprowadza nerwową , stresującą atmosferę, strasznie się spieszy. Może jest miły jak wszystko jest ok. U mnie jednak nie było, nie potrafił mi tego powiedzieć w delikatny sposób. Cała wizyta trwała 5 min. Czułam się jak intruz. Odniosłam wrażenie "czego Pani ode mnie chce skoro ciąża Pani obumarła". Zero objaśnień . Proszę przyjść za tydzień. Do widzenia. Absolutnie nie polecam. Byłam pierwszy i ostatni raz.

  • K

    Doktor wykonywał mi badania prenatalne, polecam doktora, profesjonalne podejście, wszystko dokładnie opisuje podczas badania, USG 3D w dobrej jakości.

  • M

    Dr Kozrzewski może jest i dobrym specjalistą ale jak każdy człowiek się myli i ma gorsze dni. Miałam łącznie 3 USG u doktora. Przy pierwszym dziecku doktor spisał się znakomicie poddał wątpliwość wynik innego USG wykonanego w Medicoverze, jego diagnoza była słuszna( w Medicoverze podejrzewali hipotrofie asymetryczną płodu). Badanie wykonwyał staranie i szczegółowo. Mając doświadczenie z pierwszym dzieckiem przy drugim kiedy na USG wyszło poszerzenie rogów tylnych komór bocznych mózgu poszliśmy od razu do doktora Kozarzewskiego. Doktor potwierdził diagnoze i kazał kontlować przyrastanie bądź nie wady. Na kolejnej wizycie okazało sie ze wada sie zwieksza. Byłam bardzo przestraszona dokrowi nie bardzo chciało sie wyjaśniać dokładnie czym to może grozić ani co dalej. Powiedział " może występowąć agenezja ciała modzelowatego ale to sobie pani doczyta w internecie, to bedzie pani wiedziła o czym mowie.Moze sie to wiązać z niedorozwojem. Dowidzenia". Nie muszę chyba mowić że coś takiego scina z nóg, Nikt nie zasługuje na takie przedmiotowe potraktowanie zwłaszcza przez lekarza ktory bierze spore sumy za badania.Można było zauważyć że obecnie doktor ma mało czasu na szczegołowe badanie i dokładne objaśnianie. Na szczęscie pan Kozarzewski się pomylił i kolejne badania i pobyt w szpitalu wykluczyły brednie doktora.

  • O

    Pierwszy raz w życiu miałam tak profesjonalnie przeprowadzone usg jajników! Pan Doktor wszystko tłumaczył, każdy szczegół badania. Odpowiadał na wszystkie moje pytania rzeczowo i uprzejmie. Rozwiewał moje wątpliwości. Dostałam szczegółowy opis badania. Nie wiedziałam, że tak można....a bywałam już w prywatnych gabinetach u ginekologów. Polecam wszystkim Paniom.

  • Niewątpliwie człowiek ten zna się na swojej robocie :) lekarz z powołania, specjalista godny zaufania.

  • M

    Świetny specjalista,jedyny w swoim rodzaju.Inni lekarze powinni brać z niego przykład.Pełen profesjonalizm jak i rzetelność.

  • M

    Witam dla mnie Dr Kozarzewski to wspaniały człowiek i wybitny specjalista, W sytuacji wielkiej rozpaczy po testach PAPPA Dr dodał mi tyle otuchy, uspokajał, wykonał amniopunkcję genetyczną bardzo fachowo i niemalże bezboleśnie. Przyglądał się mojej córeczce dokładnie i po wykonaniu amnio sprawdzał czy wszystko jest w porządku dopiero wyszłam z gabinetu. Jest dobrym fachowcem i przede wszystkim mądrym i dobrym człowiekiem, któremu los innych ludzi nie jest obojętny. Dodam, że wszystkie badania wykonanow ramach NFZ. To lekarz godny polecenia i wielu innych powinno z Dr Kozarzewskiego brać przykład.
    K. Plaskota