Przewidywany czas odpowiedzi:

Moje doświadczenie

Jestem dyplomowaną psycholog. Ukończyłam studia magisterskie na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie oraz Program Pomocy Psychologicznej w Instytucie Integralnej Psychoterapii Gestalt w Krakowie. Kształcę się również w Somatic Experiencing w Instytucie Terapii Psychosomatycznej.

Pracuję z ludźmi od 11 lat. W tym czasie wspierałam osoby z ponad 25 narodowości. Mieszkałam i pracowałam w Polsce, Niemczech  (5 lat) i w Portugalii (obecnie). Dobrze rozumiem, jak trudno jest odnaleźć się w nowym kraju, zbudować życie za granicą i zachować równowagę między pracą a domem.

Pomagam swoim pacjentom lepiej zrozumieć siebie wykonując diagnozę ADHD dla osób dorosłych. Trudności z koncentracją, organizacją, regulacją emocji lub prokrastynacją mogą mieć związek z neuroróżnorodnością, dlatego diagnoza to pierwszy krok do zrozumienia własnego mózgu i sięgnięcia po odpowiednie wsparcie.

W swojej pracy łączę podejście somatyczne i humanistyczno-egzystencjalne. Pomagam pacjentom nauczyć się jak rozładować stres i napięcie zgromadzone w ciele. Dzięki temu wspieram nie tylko na poziomie myślenia, ale także na poziomie psychosomatycznym.

Wcześniej przez lata pracowałam w firmach IT jako coach. Znam presję deadline'ów, korporacyjną pogoń i zmęczenie, które z tego wynika.

Moim celem jest pomóc moim pacjentom poczuć prawdziwą radość z życia na codzień.

więcej O mnie

Zakres porad

  • Psychologia kliniczna
  • Psychologia kryzysu
  • Psychosomatyka
  • Diagnoza psychologiczna

Pacjenci których przyjmuję

Dorośli

Rodzaje konsultacji

Konsultacje online

Zdjęcia i filmy

Płatność online akceptowana

Oszczędź swój czas przed wizytą.

Aktualności

mgr Laura da Silva Ezequiel

Diagnozę ADHD dla dorosłych wykonuję w trakcie dwóch do trzech spotkań konsultacyjnych. Na pierwszym spotkaniu zbieram ogólne informacje na temat pacjenta oraz przeprowadzam wywiad diagnostyczny DIVA-5. W razie potrzeb kontynuuję wywiad na drugim spotkaniu. Ostatnim etapem jest przedstawienie pacjentowi opinii psychologicznej oraz wspólne jej omówienie i odpowiedzi na pojawiające się pytania.

18/03/2025

Usługi i ceny

  • Konsultacja online (kolejna)

    300 zł

  • Konsultacja online (pierwsza)

    Darmowa usługa

Adres

Laura da Silva Ezequiel

Konsultacja online

Dostępność

Płatność online akceptowana

Oszczędź swój czas przed wizytą.

Metody płatności (wizyty prywatne)

  • Płatność online akceptowana
  • Przelew na konto

Ubezpieczenia - brak akceptowanych

Ten specjalista przyjmuje wyłącznie pacjentów prywatnych. Możesz opłacić wizytę samodzielnie lub znaleźć innego specjalistę, który akceptuje Twoje ubezpieczenie.

3 opinie

Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach

  • M

    Magda

    Jestem już po 2 sesjach z panią Laurą i będziemy kontynuować wsparcie dalej, chociaż już czuję znaczną różnicę. Oba te spotkania bardzo dużo mi dały, naprawdę szczerze polecam i dziękuję.

     • ZnanyLekarz Terapia  • 

    mgr Laura da Silva Ezequiel

    Dziękuję za opinię Pani Magdo, pozdrawiam cieplutko!


  • M

    Monika

    Pani Laura ma niezwykle ciepłe i profesjonalne podejście do ludzi, pomaga zrozumieć siebie i swoje emocje. Polecam

     • ZnanyLekarz Terapia  • 

    mgr Laura da Silva Ezequiel

    Dziękuję Pani Moniko, pozdrawiam ciepło!


  • E

    E.S.

    Niezwykle sympatyczna osoba, pełna empatii i bardzo zaangażowana w swoją pracę.

     • W innym miejscu Inny  • 

    mgr Laura da Silva Ezequiel

    Bardzo dziękuję i pozdrawiam!


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Odpowiedzi na pytania

18 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl

Mam 23 lat odkąd skończyłem technikum i poszedłem do pracy nie radzę sobie z niczym. W szkole zawsze

Mam 23 lat odkąd skończyłem technikum i poszedłem do pracy nie radzę sobie z niczym. W szkole zawsze byłem uśmiechnięta osoba z którą można było pogadać. Nigdy nie uczyłem się za dobrze byłem typem szkolnego łobuza, kilka razy mama była w szkole, bo narozrabiałem. Zawsze miałem duże grono znajomych z którymi stałe utrzymywałem kontakt.

Niestety przyszedł czas ukończenia szkoły średniej i znalezienia pracy. Byłem pozytywnie nastawiony i bez większych obaw, ponieważ dorabiałem sobie już nawet pod koniec technikum na wakacjach, dlatego praca nie była dla mnie obca. Poszedłem do pracy na produkcję, która załatwił mi szwagier, pracowałem tam dwa lata nie byłem specjalnie zadowolony z tej pracy, nie przez to że mi się nie podobała, lecz przez ludzi z którymi pracowałem. Z nikim nie mogłem się dogadać, jedyna osoba z którą mogłem od czas do czasu porozmawiać to był mój szwagier. Przez pierwsze pół roku pracowałem z nim w systemie 3 zmianowym po 8h, lecz przez braki na systemie 4brygadowym wysłali mnie na ten właśnie system. Przez 1,5 roku życie przelatywało mi przez palce , każdy dzień wydawal się taki sam.
Porozmawiałem o tym z kolegą i postanowiłem coś zmienić. Od dawna wyjeżdżał za granicę, postanowiłem do niego dołączyć, do Holandii. Wyjechałem sam przez agencje, na starcie od razu agencja wywaliła mnie 300km od mojego kolegi, ponieważ wypadał wtedy weekend i nie mogli mi wyrobić numeru BSN. Po tygodniu na szczęście przekierowali mnie do niego. Trafiłem na te sama prace co on, lecz kompletnie nie mogłem się odnaleźć, było tam mnóstwo obowiązków, codzienna gonitwa, żeby się wyrobić. Dziennie robiłem 50 tysięcy kroków, jak wracałem do domku to czułem się jak wrak człowieka. Przy tym kierownik, który cały czas mi podstawiał kłody pod nogi, przyspieszał tempo i mnie wysmiewal. Przestałem sobie radzić.
Po 8 miesiącach za granicą wróciłem do Polski, nagle moi koledzy z którymi wyjechałem, jak również inni w Polsce nie chcieli ze mną rozmawiać, nikt nigdy nie powiedział mi nic w twarz, lecz czułem, że każdy mnie obgaduje, że sobie nie poradziłem za granicą. Zostałem całkowicie sam. Chciałem coś zmienić, poszedłem na magazyn do dużej firmy w której również sobie nie radziłem. Cały czas o czym zapominałem, ciężko było mi zapamiętać podstawowe informacje które mi przekazywano, co prowadziło do tego że się ze mnie nabijano. Wytrzymałem tak 3 miesiące. Po miesiącu znalazłem kolejna pracę, też na magazynie na początku wydawała się fajna, dopóki zastępca brygadzistą nie zaczął się ze mną nabijać i szydzić. To było tak bardzo perfidne... Robił to dosłownie przy wszystkich, kazdy się go bal. Po prostu całkowicie zniszczył moja pewność siebie. Nadal pracuje w tej firmie, ludzie nadal się ze mnie nabijają. Nie mam pojęcia co dalej robić, byłem u neurologa przepisał mi escitalopram actavis na zaburzenia lękowe. Brałem go tylko dwa dni, poniewalez było jeszcze gorzej. Nie mam pojęcia co robić.

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

mgr Laura da Silva Ezequiel

Dziękuję, że dzielisz się swoją historią. Z tego, co piszesz, wynika, że masz do czynienia z wieloma trudnymi emocjami i sytuacjami, które narastają z czasem. Z doświadczenia wiem jak zmiana środowiska, szczególnie na zagraniczne, może wpływać na poczucie osamotnienia i przytłoczenia. W wiadomości piszesz głównie o relacjach koleżeńskich w pracy, czy są w Twoim życiu inne osoby, które mogą Cię wesprzeć? Rodzina/partnerka/przyjaciele z młodszych lat? Rozumiem, że Twoja wizyta u neurologa i Twoja wiadomość tutaj jest serią kroków, żeby o siebie zawalczyć. Czy rozważałeś pomoc psychologiczną? Psycholog może pomóc Ci zarówno w problamach dot. relacji oraz popracować z Tobą nad większą pewnością siebie. Poprawa sytuacji w tych sferach zazwyczaj wymaga czasu i dzieje się stopniowo. Warto, żebyś miał w tym regularne wsparcie. Życzę Ci wszystkiego dobrego! Laura Matwiejczyk


Moja dziewczyna była 2,5 roku w pierwszym związku jej chłopak ją kontrolował sprawdzał telefon spraw

Moja dziewczyna była 2,5 roku w pierwszym związku jej chłopak ją kontrolował sprawdzał telefon sprawdzał ją zmuszał do seksu nie pozwolił się jej angażować zaczynać pierwszej nie pokazywał uczuć nie starał się itp jestem teraz z nią 3 miesiące ale może w połączeniu max miesiąc jest super ale reszta to horror wybucha agresja ukrywa różne rzeczy okłamuje oszukuje wszystkich mówi że nie ma ochoty ani sił ratować tego związku a bardzo się kochamy ciągle porównuje mnie czy sytuacje do poprzedniego związku ale twierdzi że tak nie jest po każdej rozwie jest na chwilę lepiej za 2-3 dni powtórka i to o różne tematy ale bardzo często się powtarzają nie wiem co robić nie chce jej stracić a jeżeli się wyprowadzi to nie będzie powrotu

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

mgr Laura da Silva Ezequiel

Rozumiem, że znajdujesz się w trudnej sytuacji i że chciałbyś znaleźć najlepsze rozwiązanie dla siebie i swojego związku. Z tego, co opisujesz, wydaje się, że Wasz związek, mimo że trwa stosunkowo krótko, już od początku napotyka na poważne trudności. Agresja, ukrywanie faktów, oszustwa - to wszystko są znaki, które mogą budzić poważne obawy.

Miłość powinna być przede wszystkim oparta na wzajemnym szacunku. Rozumiem, że obawiasz się utraty partnerki, ale równie ważne jest zastanowienie się, czy pozostając w takim związku, nie tracisz czegoś równie cennego – siebie samego i swojej rownowagi emocjonalnej?

Jeśli chodzi o dalsze kroki, warto byłoby rozważyć konsultację z psychologiem, który mógłby pomóc Tobie zrozumieć własne emocje, a także wspierać w procesie podejmowania zdrowych decyzji dotyczących przyszłości Twojego życia uczuciowego. Czasami zewnętrzna, profesjonalna perspektywa może przynieść nowe spojrzenie na trudne sytuacje.
Pozdrawiam serdecznie, Laura Matwiejczyk


Zobacz wszystkie odpowiedzi

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Najczęściej zadawane pytania