Dr n. med.

Krzysztof Michalak

Specjalista medycyny naturalnej, Neurolog, Homeopata

9 opinii

Adresy i kontakt

Ostatnia opinia

  • P
    Lokalizacja: Indywidualna Specjalistyczna Praktyka Lekarska - Krzysztof Michalak

    Dr Michalak jest pierwszym specjalistą, który skutecznie pomógł mi rozwiązać nawracający problem herpes labialis. Epizody choroby nieskutecznie leczonej przez lata są bardzo frustrujące dlatego z tego miejsca bardzo dziękuję za przywrócenie mnie do stanu równowagi. Koszty leczenia mogą wydać się znaczne, jednak gdybym od początku miała możliwość wyboru pomiędzy tym kosztem a latami obaw i frustracji, zmarnowanych godzin w poczekalniach i gabinetach, pieniędzy wydanych na leki działające doraźnie wybrałabym ponownie wizytę u Dr Michalaka, tak więc umieszczam ten komentarz z myślą o innych, którzy długo i bezskutecznie poszukują rozwiązania problemu życząc im powodzenia.

  • Specjaliści medycyny naturalnej w pobliżu miejscowości Poznań

    Doświadczenie i kwalifikacje

    about-me-iconCreated with Sketch. O mnie

    • Lekarz neurolog, inżynier informatyk.

      Jestem absolwentem Uniwersytetu Medycznego im. K. Marcinkowskiego w Poznaniu oraz Informatyki na Politechnice Poznańskiej W roku 2000 uzyskałem specjalizację z neurologii, a w roku 2005 obroniłem pracę doktorską w zakresie wykorzystania teorii chaosu deterministycznego w posturografii.
      W latach pracowałem w Instytucie Informatyki Politechniki Poznańskiej, następnie w latach w Katedrze Biofizyki Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. Od 2013 jestem adiunktem w Pracowni Fizyki Widzenia i Optometrii, w Instytucie Fizyki na Uniwersytecie A. Mickiewicza w Poznaniu.
      Jestem specjalistą akupunktury - od 1999 r. jestem prezesem Oddziału Wielkopolskiego i Lubuskiego Polskiego Towarzystwa Akupunktury oraz członkiem Zarządu Głównego PTA.
      W 2011 ukończyłem certyfikowany kurs Homeopatii Klinicznej. Jestem absolwentem licznych kursów i szkoleń w zakresie: diagnostyki elektrorezonansowej, analizy pierwiastkowej włosa, typowania metabolicznego, metabolizmu nowotworów, odżywiania, mikroskopii ciemnego pola widzenia, diagnostyki termoregulacyjnej, biologii kwantowej, homeopatii i homotoksykologii.
      Jestem głównym pomysłodawcą i organizatorem dwóch Międzynarodowych Sympozjów Naukowych: Electromagnetic Fields and Quantum Phenomena in the Biological Systems (Poznań EQBS-2011 oraz Poznań EQBS-2013).
      Moje zainteresowania naukowe to: teoria chaosu deterministycznego i jej wykorzystanie do analizy sygnałów wysokowymiarowych, posturografia, neuronauka poznawcza, biologia kwantowa, diagnostyka elektrorezonansowa, odżywianie, patobiochemia ze szczególnym uwzględnieniem roli pierwiastków śladowych, stresu oksydacyjnego i metabolizmu nowotworów.
      Jestem autorem licznych publikacji popularnonaukowych w dziedzinie odżywiania oraz publikacji naukowych w dziedzinie Teorii Chaosu Deterministycznego i posturografii.

      Od początku swojej kariery zawodowej interesowałem się medycyną naturalną.
      Moje myślenie zorientowane jest na określenie możliwie wszystkich przyczyn rozwijania się choroby u danej osoby.
      Lecząc pacjenta staram się :
      - uzupełnić niedobory pierwiastków śladowych i witamin
      - usunąć obciążające pasożyty, grzyby, wirusy i bakterie
      - zneutralizować utajoną kwasicę mezenchymalną
      - wyrównać zaburzony układ odpornościowy (w szczególności u pacjentów a chorobami autoagresyjnymi i alergią)
      - zneutralizować zaburzoną równowagę oksydo-redukcyjną organizmu (w szczególności stres oksydacyjny pojawiający się u wielu ludzi po 40 roku życia)
      - wyrównać organizm energetycznie podając brakujące leki homeoatyczne (wg najnowszych badań leczenie homeopatyczne polega na uzupełnianiu brakujących częstotliwości pól elektromagnetycznych)
      - zalecić dietę stosowną do choroby, typu metabolicznego i wieku
      - w przypadku zaburzeń, dla których głównym wskazaniem terapeutycznym jest akupunktura, proponuj tę metodę terapii, najchętniej jednak stosuję ją po wcześniejszym wyrównaniu powyższych zaburzeń
      Podchodzę więc do pacjenta w pełni holistycznie, czyli całościowo, mając świadomość, że bardzo często, dopiero zadziałanie na wszystkich wymienionych poziomach może przynieść pacjentowi wymierną poprawę stanu zdrowia.
      Z tego powodu wizyta u mnie trwa dość długo - średnio 90minut. Jest to jednak czas niezbędny do dokonania pełnego przeglądu stanu pacjenta i dokonania odpowiednich zaleceń. Dając pacjentowi zalecenia staram się znaleźć kompromis między czasokresem leczenia i jego kosztem.

      Podejmuję się leczenia wszystkich chorób z wyjątkiem oczywiście tych, które wymagają leczenia chirurgicznego. Jeśli pacjent wymaga stosowania specjalistycznego leczenia szpitalnego - proponuję uzupełnienie terapii o elementy wynikające z wymienionych powyżej zaburzeń. Zawsze informuję pacjenta, jakie są moje doświadczenia w leczeniu określonej choroby czy dolegliwości (w szczególności - jeśli są niewielkie).

      Lecząc pacjenta staram się pamiętać, że każdy pacjent jest inny.

    Choroby

    • migrena
    • bóle reumatyczne
    • infekcje
    • zawroty głowy
    • padaczka
    • neuropatia
    • polineuropatia
    • choroby przewlekłe
    • borelioza
    • zapalenie tarczycy Hashimoto
    • grzybica
    • zespół przewlekłego zmęczenia
    • choroby reumatyczne
    • choroba Crohna
    • kłebkowe zapalenie nerek
    • pasożyty
    • dysbioza jelitowa
    więcej

    Pytania od pacjentów

    Ten lekarz nie odpowiedział jeszcze na żadne pytanie

    Martwisz się swoim zdrowiem?

    Zadawaj pytania tysiącom lekarzy i specjalistów, odpowiedź na swoje pytanie otrzymasz całkowicie za darmo.

    Ocena pacjentów

    Dodaj własną opinię
    4.5

    Ogólna ocena
    9 opinii

    • Punktualność
    • Zaangażowanie
    • Gabinet
    • P
      Lokalizacja: Indywidualna Specjalistyczna Praktyka Lekarska - Krzysztof Michalak

      Dr Michalak jest pierwszym specjalistą, który skutecznie pomógł mi rozwiązać nawracający problem herpes labialis. Epizody choroby nieskutecznie leczonej przez lata są bardzo frustrujące dlatego z tego miejsca bardzo dziękuję za przywrócenie mnie do stanu równowagi. Koszty leczenia mogą wydać się znaczne, jednak gdybym od początku miała możliwość wyboru pomiędzy tym kosztem a latami obaw i frustracji, zmarnowanych godzin w poczekalniach i gabinetach, pieniędzy wydanych na leki działające doraźnie wybrałabym ponownie wizytę u Dr Michalaka, tak więc umieszczam ten komentarz z myślą o innych, którzy długo i bezskutecznie poszukują rozwiązania problemu życząc im powodzenia.

    • E

      Z zasady nie wystawiam opinii lekarzom - każdy przypadek jest inny i nawet najlepszemu specjaliście może zdarzyć się błędna diagnoza. Postanowiłam jednak dodać opinię dla Doktora Michalaka, aby zachęcić innych do otworzenia się na metody "niekonwencjonalne", które mi naprawdę pomogły! Od ponad pół roku borykałam się z problemami jelitowo - trawiennymi. Moje dolegliwości były bardzo uciążliwe - częste biegunki, śluz, bardzo często widoczna świeża krew, w końcu doszło do krwistych biegunek. Nie pamiętam ilu gastroenterologów odwiedziłam. Na początku twierdzili, że to zespół jelita nadwrażliwego, później - że to zespół wrzodziejącego jelita grubego, później, że choroba Crohna. Do tego wszystkiego wymioty, migreny, czułam się tak słabo, że nie mogłam wstać z łóżka. Próbowałam różnych diet - żadna nie działała długoterminowo. W końcu dostałam skierowanie na gastro i kolono - skopie, które niczego nie wykazały (obraz prawidłowy, badanie histopatologiczne ok). Wizytę u doktora Michalaka potraktowałam jako ostatnią "deskę ratunku", bo co miałam do stracenia? Jestem po dwóch wizytach - moje wszystkie dolegliwości ustąpiły. Leczenie było bardzo proste, bez skomplikowanych i syntetycznych leków, bez antybiotyków, wyłącznie środki naturalne i leki homeopatyczne.

      Możemy nie do końca rozumieć działania pewnych metod leczenia, możemy w nie nie wierzyć, ale z perspektywy pacjenta - najważniejsze jest to, aby leczenie było skuteczne, bo stan normalny to zdrowie, a nie choroba, a zdrowi jesteśmy wtedy, kiedy zdrowo się czujemy, a nie wtedy, kiedy nasze wyniki są ok.

      Polecam Doktora jako osobę, która LECZY SKUTECZNIE.

    • P

      Lekarz rodzinny się poddał, przyczyny dolegliwości nie potrafił określić. Doktora Michalaka znalazłem przez internet,szukałem specjalisty od akupunktury - ale lekarza. Biorezonans tani nie jest, ale diagnoza była trafna i leczenie skuteczne. Poleciłem doktora kliku moim znajomym, wszyscy są rewelacyjnie zadowoleni ja też. Doktora Michalaka polecam, polecam, polecam. Miron

    • A

      Byliśmy u Dr Michalaka w 2012 roku z synem. Syn miał problemy neurologiczno -stawowe. Biorezonans nie wykazał odchyleń, jedynie wskazywał na zaburzenia w przewodzie pokarmowym/wątrobie.Dodatkowo na podstawie wyników badań (morfologia krwi, mocz) dr Michalak zasugerował nam badania w kierunku porfirii (syn miał podwyższony poziom urobilinogenu w moczu). Lekarz POZ mnie trochę wyśmiał, kiedy poprosiłam, aby dał skierowanie na diagnostykę w tym kierunku dla syna i męża (mąż miał podobne odchylenia w morfologii krwi i urobilinogen w moczu). Jednak uparłam się i wypisał. Okazało się, że obydwaj mają podwyższone o 1/3 wyniki niektórych metabolitów hemu w moczu, co oznacza zaburzenia w syntezie hemu (co jest m.in. przyczyną porfirii). Do tej diagnostyki przychylił się znany prof. hepatolog z Wrocławia i dodał, że ma szacunek dla tego lekarza, że rzadko zdarza się lekarz, który wpadnie na to, że w grę wchodzi porfiria (całe szczęście u nas skąpoobjawową).
      Lekarze bagatelizują istnienie choroby, kiedy nie ma ostrych objawów, nie biorą pod uwagę aktualnej kondycji, diety itd. Co gorsza - nawet wyniki na nich też nie robią wrażenia (lekarz POZ uważa syna za hipochondryka, choć widział wypis ze szpitala z wynikami).

      Serdecznie pozdrawiam Dr Michalaka!

    • N

      Rzeczą, która najbardziej mnie irytuje wśród większości lekarzy jest brak otwartości ich umysłów na wszelkie metody leczenia, które mogą doprowadzić do diagnozy i przyniesienia ulgi pacjentowi oraz ich bezgraniczna wiara, w to że kilka wyuczonych na studiach schematów leczenia jest zbawienna dla milionów tak różnych pacjentów. W przypadku dr.Michalaka tego Państwo nie znajdziecie. Najlepiej kiedy zdrowie dopisuje i nie ma potrzeby kontaktu z lekarzem, jednak jeśli już coś nam się przytrafi to miło trafić w ręce mądrego lekarza. Gorąco polecam.

    • Witam
      Bardzo polecam dr Michalaka. Leczy on głównie metodami medycyny naturalnej, ale gdy trzeba sięga po leki konwencjonalne. Niestety medycyna ta wymaga czasu, a przede wszystkim dyscypliny, no i ni jest tania. Lekarz ten odnalazł przyczynę częstych alergii i objawów skórnych mojego dziecka i w szybki sposób je wyleczył, a wcześniej odwiedzam wielu lekarzy i żaden z nich objawów nie skojarzył z pasożytami. Poza tym wyprowadził również z choroby nowotworowej członka moje rodziny, który po operacji wycięcia guza nie stosował żadnej chemioterapii i radioterapii (na własną odpowiedzialność). Aktualnie osoba ta jest już ponad 2 lata po operacji, ma doskonałe wyniki, świetnie się czuje. Naprawdę polecam tego typu terapie jako wspomaganie w konwencjonalnym leczeniu nowotworów. Dr Michalak jest zwolennikiem usunięcia chirurgicznego nowotworu, a wspomagając lekami naturalnymi organizm, często udaje się uniknąć drastycznej chemioterapii.
      Jestem zadowolona z metod stosowanych przez dr KM, ale jeżeli ktoś chce uzyskać efekt od ręki, po 3 dniach, to raczej w medycynie naturalnej tego nie osiągnie.

    • G

      Witam, osobiście nie jesteśmy z mężem zadowoleni z usług tego lekarza. Po biorezonansie który wykonał mojej córce 2,5 latka okazalo się,że dziecko ma toksoplazmozę i boreliozę. Dał 9 pozycji lekarstw które ma dziecko przyjąć , wizyta kosztowała nas 340 zł wraz z lekami..lecz gdy dzwoniłam to dr powiedział mi ,że wizyta pierwsza kosztuje 300 zł więc jest nie słowny oczywiście na naszą korzyść gdyż tu wizyta kosztowała 150 zł a reszta za lekarstwa 4 z 9 . Ale cóż. Powiedział ,że możemy dodatkowo zrobić wyniki dziecku na te dwa zakazenia, ale i tak pewnie wyjdą ujemne... nie wiem jak można tak z góry zakładać. No i fakt ,zrobiliśmy wyniki dziecku kolejne 150 zł wyszły na całe szczescie ujemne. Dzwoniąc do dr ws wyników powiedział mi,ze toksoplazmoza pewnie nie wyszła, bo nie doszła jeszcze do krwi! śmieszne... ale nic .Kontaktując się z innymi lekarzami ws wyników, żaden z lekarzy nie powiedział mi takiej głupoty, i z tego co zdążyłam się dowiedzieć ,nie ma mozliwosci bycia zakazonym gdy wyniki pokazują inaczej. Tak więc kompletnie nie polecam tego lekarza. Nie wierzę w jego medycynę, pani która mu pomaga w biorezonansie dała podstawowe rzeczy a dr kazał jeszcze dołożyć te dwie, i o dziwo te dwie wyszły, więc przykro mi ale nigdy więcej nie dam się namówić na takie rzeczy. Strata czasu i pieniędzy , a można było za to dziecku inaczej pomóc .

      dr n. med. Krzysztof Michalak2014-07-30

      Jedną z głównych różnic, jakie są pomiędzy mną a innymi lekarzami, jest ta, że w swoim podejściu nie koncentruję się na nazwaniu choroby a na sprawieniu, by pacjent się poczuł silniejszy i zdrowszy.

      Wiadomo z podręczników medycznych, że zarówno borelioza jak i toksoplazmoza łatwo przechodzą w fazę przewlekłą i mogą być bardzo skąpo objawowe. Co to oznacza?
      Oznacza to, że drobnoustroje te prawdopodobnie wytwarzają formy rozwojowe, które są niewidoczne dla układu odpornościowego. Do takich form należą formy bezścienne, formy wewnątrzkomórkowe i formy przetrwalnikowe. Te formy NIE stymulują tworzenia się przeciwciał i testy na przeciwciała mogą wypaść ujemnie.

      Jeśli infekcja jest zogniskowana (tworzenie się ropni jest naturalną formą ogniskowania rozległych infekcji), wtedy może nie być też żadnych form we krwi - testy DNA wyjdą ujemnie. W organizmie pełno jest zakamarków, w których może dojść do zogniskowania się infekcji. U młodych, silnych ludzi infekcja taka może latami siedzieć sobie bezobjawowo np. jako mała torbielka bez istnienia form we krwi.
      Formy we krwi (DNA bakterii) są wykrywane dopiero przy chorobie objawowej, która sforsuje barierę odpornościową, przeniknie do krwi i daje stosowne objawy np. gorączka, bóle.
      Test biorezonansowy (wolę używać określenia: elektro-rezonansowy) jest metodą, która wg wszelkich przesłanek wynikających z zastosowania Kwantowej Teorii Pola do struktury wody, wykrywa istnienie w organizmie tych struktur wody koherentnej, które otaczają określone drobnoustroje, białka, minerały, toksyny witaminy itp. Jest więc pośrednim wskazaniem na możliwość istnienia danej patologii w organizmie. Jeśli siła rezonansu patogenu jest niewielka - wskazuje to z reguły na istnienie infekcji w formie utajonej, bez lub prawie bez objawów u pacjenta.
      Jeśli powiedziałem pacjentowi, że testy na ww. drobnoustroje pewnie wyjdą ujemnie, to dlatego, że tak wynika z moich doświadczeń.
      Pytanie - czy zastosować leczenie, jeśli podejrzewa się istnienie takiej utajonej infekcji, która może, ale nie musi być przyczyną zgłaszanych (różnorodnych) dolegliwości?
      Decyzję podejmuję indywidualnie, stosownie do zdobytego wieloletniego doświadczenia, rodzaju drobnoustroju, wieku pacjenta, towarzyszących chorób itp. kierując się zasadą, że najważniejsze to znaleźć sposób, by pacjent poczuł się lepiej.

      Napisała Pani zdanie: .."nie ma mozliwosci bycia zakazonym gdy wyniki pokazują inaczej".
      Oczywiście że jest taka możliwość. Każde badanie diagnostyczne w medycynie obarczone jest błędem pomiarowym. ŻADNE badanie nie jest w 100% czułe ani swoiste, (no może niektóre badania pośmiertne).

      Osobną kwestią jest możliwość infekcji taką odmianą patogenu, który jest niewykrywany określonym testem. Test, który jest wysoce czuły w jednej części Europy, może być nisko czuły w innej jej części, gdzie dominuje inna odmiana i niezwykle trudno jest to zweryfikować...Tak może być np. w przypadku borrelii, o której wiadomo, że istnieje wiele podtypów. A im więcej podtypów jest wykrywanych, tym większe jest prawdopodobieństwo, że są jeszcze typy nie wykryte w ogóle.
      Ilość szczepów jeszcze nie wykrytych można oszacować analizując rozkład czasowy wykrywania kolejnych nowych szczepów, który powinien być krzywą wykładniczo malejącą do zera, Nie dysponuję odpowiednimi danymi by to oszacować, wiem jednak, że badania nad tą chorobą są generalnie bardzo młode...

    • Witam! Namiary na dr. Michalaka dostałam od znajomego któremu bardzo pomógł. Osobiście leczyłam się u dr. razem z mężem i obydwoje jesteśmy zadowoleni, obecnie leczymy syna i również jesteśmy zadowoleni, ale trzeba skrupulatnie brać leki które się dostaje i nie ukrywam że czasem to trochę męczy ale razem z mężem uważamy że naprawdę warto.

    • Witam, byłam u tego lekarza. On nie jest tylko neurologiem. Zajmuje się też medycyną naturalną, wspomaganiem leczenia nowotworów, płodności itp. Opiera się na znanych terapiach Grsona, Siemonowej i innych.

      Biorezonans kosztował mnie 250 zł, dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy. Lekarz nie boi się sprawdzalności biorezonansu. Nawet prosił, żeby wykonać dodatkowe tradycyjne badania potwierdzające jego diagnozę.Do ceny biorezonansu trzeba doliczyć ceny zakupionych na miejscu leków, które nie są tanie (razem mnie wyniosło 390 zł). Nie byłam z niczym bardzo poważnym, więc myślę, że osoba chorujaca na nowotwór może zapłacić więcej. Lekarz rzadko wykonuje analizę pierwiastkową, twierdzi, że większość wykazuje biorezonans i rzadko istnieje konieczność robienia dodatkowo drugiego badania. A jeśli chodzi o finanse to pyta się na ile możesz sobie pozwolić i jeśli nie dysponujesz zbyt dużą kwotą to proponuje nieco bardziej "chałupnicze" metody na miejsce drogich preparatów. Tak było w moim przypadku, ale nie wiem czy podobnie będzie z poważniejszymi przypadkami.

      Proponuję wszystkim przed wizytą wejść na stronę Centrum Medyczne Michalaka i przeczytać jak najwięcej jego artykułów. Nie są wyssane z palca, opierają się na pracach innych naukowców w tej dziedzinie, medycynie naturalnej oraz akademickiej wiedzy.

      Doktor wyjaśniając niektóre choroby i działanie leków niestety mówi dość naukowym językiem, więc trzeba albo być dobrym chemikiem, albo dopytywać się do momentu aż zrozumiemy jak naprawdę ma dana terapia zadzialać.

      Myślę więc, ze jest bardzo dobrym lekarzem, tylko jego największy problem to przekazanie pacjentowi swojej wiedzy. Polecam raz jeszcze jego artykuły a dopiero po nich wizytę. No i konsekwencję leczenia, bo preparaty naturalne to nie antybiotyk działający w kilka dni.

    • Opinia z dnia 04-12-08 została usunięta ze względu na zgłoszone nadużycie.

      Dowiedz się więcej