Lek.

Iwona Frydel verifiedCreated with Sketch.

Ginekolog, Endokrynolog

Adresy i kontakt

Ostatnia opinia

  • K

    Moim zdaniem dobry i całkiem sympatyczny lekarz. Nie jest można zbyt bardzo rozmowna ale na zadane pytania odpowiada stanowczo, zrozumiale i jak dla mnie wystarczająco.

  • Szukasz ginekologa? Pacjenci polecają:

    Witold Ledowicz
    Witold Ledowicz
    Ginekolog
    Aleja Wilanowska 365 lok 2, Warszawa
    Fantastyczny lekarz ! Długi szukałam swojego ginekologa aż wreszcie trafiłam na dr Ledowicza - i nigdy nie zmienię… więcej

    Ireneusz Radziszewski
    Ireneusz Radziszewski
    Ginekolog
    Aleja Wilanowska 365 lok 2, Warszawa
    Byłam u doktora na USG 11-14tyg ciąży. Badanie przeprowadzone zostało bardzo dokładnie, bez pośpiechu. Doktor tłumaczył… więcej

    Iwona Nadel
    Iwona Nadel
    Ginekolog, Endokrynolog
    Aleja Wilanowska 365 lok 2, Warszawa
    Bardzo miła i kompetentna Pani. Dawno nie byłam u lekarza, który by się tak zainteresował pacjentem jak Pani Nadel.… więcej

    Andrzej Zieliński
    Andrzej Zieliński
    Ginekolog
    Aleja Wilanowska 365 lok 2, Warszawa
    Byłam pierwszy raz u Pana Andrzeja na wizycie. Już po pierwszym spotkaniu wiem ze to lekarz z powołania. Na pewno… więcej

    Sławomir Sobkiewicz
    Sławomir Sobkiewicz
    Ginekolog
    Aleja Wilanowska 365 lok 2, Warszawa
    Szłam do pana doktora z mieszanymi uczuciami po przeczytaniu opinii, ale okazało się, że martwiłam się niepotrzebnie.… więcej

    Doświadczenie i kwalifikacje

    O mnie

    • Absolwentka Akademii Medycznej w Warszawie. Specjalista II stopnia z ginekologii i położnictwa oraz endokrynologii. Doświadczenie zawodowe zdobyła w Szpitalu Bródnowskim oraz w Szpitalu Ginekologiczno- Położniczym na ul. Inflanckie.
      Zajmuję się diagnostyką i leczeniem zaburzeń miesiączkowania od okresu dojrzewania, poprzez zaburzenia w wieku rozrodczym i zaburzenia wieku okołomenopauzalnego. Specjalistka z zakresu stosowania hormonalnej terapii zastępczej dla kobiet ze schorzeniami ogólnorozwojowymi, osteoporozą, zaburzeniami gospodarki węglowodanowej. Prowadzi diagnostykę i leczenie zespołów andogenizacji u kobiet w różnym wieku, różnego rodzaju trądziku, hirusytyzmu, zespołu policystycznych jajników, hiperprolactinemii oraz chorób tarczycy.

    Specjalizacje

    • Położnictwo i ginekologia
    • Endokrynologia

    Pytania od pacjentów

    Ten lekarz nie odpowiedział jeszcze na żadne pytanie

    Martwisz się swoim zdrowiem?

    Zadawaj pytania 23 tysiącom lekarzy i specjalistów, odpowiedź na swoje pytanie otrzymasz średnio w przeciągu 48 h, zupełnie za darmo.

    Zadaj pytanie naszym specjalistom

    Ocena pacjentów

    2.5

    Ogólna ocena
    42 opinie

    • Punktualność
    • Zaangażowanie
    • Gabinet
    • B

      Pod opiekę Pani doktor trafiłam na początku ciąży, gdy zdiagnozowano u mnie chorobę Hashimoto. Według mojego ginekologa-położnika była to ciąża wysokiego ryzyka: silne plamienia w początkowych tygodniach, do tego niewyregulowana tarczyca, dlatego podjęcie sprawnego leczenia Hashimoto było szczególnie ważne, by podtrzymać ciążę. Pomimo tego, że posiadam szeroki pakiet medyczny LuxMed, w trakcie całej ciąży Pani doktor nie skierowała mnie na USG tarczycy. Kilkukrotnie zwróciła mi też uwagę, że zbyt często chcę robić badania kontrolne: TSH i FT4. Jest to bardzo oszczędny lekarz, zarówno w słowach, jak i w badaniach: zgodnie z jej zaleceniami w ciąży takie badania powinnam robić co około 6 tygodni. Nie widząc efektów leczenia, w tym samym czasie zwróciłam się o pomoc do 2 innych endokrynologów: niestety podważyli oni proces leczenia wdrożony przez dr Frydel. Szczególnie mieli oni uwagi do wprowadzonej przez doktor dawki Euthyroxu, która przez ponad pół ciąży nie była w stanie wyregulować poziomu TSH do tego wymaganego w ciąży. Ci dwaj lekarze bezproblemowo skierowali mnie na USG tarczycy, zalecili częste wizyty i regularne kontrole TSH i FT4, a przede wszystkim zaczęli ze mną rozmawiać o ogólnym stanie zdrowia i samopoczuciu, a tego zabrakło mi ze strony Pani doktor. Na wizycie u doktor Frydel nie jestem w stanie się otworzyć i powiedzieć o innych problemach zdrowotnych, prawdopodobnie powiązanych z tarczycą np. silnym poceniu, wypadaniu włosów, suchej skórze, ciągłym zmęczeniu. Wizyty u doktor są bardzo formalne tj. Szybka weryfikacja wyników badań, wypisanie kolejnej recepty i dziękuję. Nie mam do niej zaufania, jako do lekarza.

    • K

      Moim zdaniem dobry i całkiem sympatyczny lekarz. Nie jest można zbyt bardzo rozmowna ale na zadane pytania odpowiada stanowczo, zrozumiale i jak dla mnie wystarczająco.

    • A

      Pani doktor dośc małomówna... rzuciła hasłem, nie powiedziała co i jak. Wszystko sama sprawdziłam w domu w internecie.. Po wyjściu od niej tyle samo wiedziałam co przed przyjściem... Na plus- zleciła badania, wykonała mi badanie, nie była bardzo miła i uprzejma ale też nie moge powiedzieć żeby była nie miła czy nie uprzejma. Po prostu rozmowe ze mną ograniczyła do minimum ;)

    • K

      Jestem od niedawna pacjentką pani doktor. Moim zdaniem jest bardzo rzeczowa i profesjonalna. Nie wpada bez potrzeby w panikę, nie wciska niepotrzebnych leków. Natomiast bardzo solidnie diagnozuje i wyciąga logiczne wnioski z wyników badań. Słucha tego co pacjentka mówi i bierze to pod uwagę. To rzadka cecha u polskich lekarzy. Polecam panią doktor, szczególnie paniom, które mają jakieś problemy endokrynologiczne.

    • Wizytę u pani doktor miałam zaraz po tym, jak badanie krwi potwierdziło, że jestem w ciąży (pierwszej ciąży). W czasie wizyty pani doktor stwierdziła, że to dopiero ciąża "biochemiczna", że ona w badaniu nic nie zobaczy i żebym przyszła najwcześniej za miesiąc. Żadnych wskazówek ani rad dla kobiety, która pierwszy raz w życiu jest w takiej sytuacji! Nie zadała żadnych pytań, nie zleciła nawet podstawowego badania krwi. O empatii i zwykłej ludzkiej życzliwości nawet nie wspomnę, bo tej pojęcia są tej pani zupełnie obce.

    • K

      Jestem pacjentką Pani Doktor od 5 lat. Wiem, że robi, co może, leczy dobrze i nie mam do niej żadnych zastrzeżeń! Miła, rzeczowa, konkretna, uprzejma. Może czasem niedelikatna podczas badania, ale po małej uwadze, delikatność odzyskuje. ;) Trafiłam do niej jako młoda osoba i wiem, że póki będę pod jej opieką, puty będę zdrowa. :):):)

    • P

      Jestem po pierwszej wizycie i moje pierwsze wrażenie jest bardzo dobre. W związku z moimi długimi i rozregulowanymi cyklami p. doktor zrobiła dokładny wywiad, zbadała mnie, przepisała wszystkie badania hormonów i kazała przyjść z wynikami. Podczas wizyty była profesjonalnie miła i rzeczowa. Polecam.

    • E

      JAK NAJDALEJ OD TEGO LEKARZA> Potwierdzam negatywne opinie. Przy tak wielkim braku empatii dla ludzi ta Pani nie powinna mieć kontaktów z ludźmi. Mam sporo lat i pierwszy raz spotkałam się z tak niemiłym lekarzem i do tego zupełnie niezainteresowanym zdrowiem pacjentem. Tak nie można traktować pacjentów. Dotychczas byłam leczona kompleksowo przez innego ginekologa endokrynologa u którego wystarczały 2 wizyty w roku. Widocznie kompetencje tej Pani ginekolog nie sa wystarczające do takiego leczenia skoro usłyszałam "Pani idzie do internisty endokrynologa" (to jest język tzw. inteligencji). Nie polecam nikomu takiej obsługi. To nie jest poziom bardzo słaby tylko NAGANNY. Oczywiście, że nigdy więcej nie zafunduję sobie wizyty u tej Pani, bo niby dlaczego miałabym się narażać na niewłaściwe traktowanie za własne pieniądze. Na szczęście możemy mieć wybór.

    • S

      Trafiłam do Pani doktor z wysoką prolaktyną, bez wykonania badań otrzymałam lek Norprolac., którym jestem leczona 3 lata i co 3 m-ce mam wykonywane badanie prolaktyny (które jest w normie). Dziś miałam wykonane USG piersi i lekarz po wywiadzie zaproponował mi usg ginekologiczne. Zgodziłam się bez wahania, ponieważ od kilku m-cy staram się o dzidziusia, chciałam mieć pewność że jest wszystko ok. Na badaniu wyszedł zespół policystycznych jajników oraz mnóstwo torbieli ( które są spowodowane zaburzeniami hormonalnymi).
      Lekarz był zdziwiony że pani doktor przez 3 lata nie znalazła czasu aby skierować na podstawowe badania hormonalne. W październiku mam u niej wizytę i na pewno podziękuje jej za doprowadzenie do takiego stanu.

    • E

      Wizyta u Pani Doktor była jedną wielką pomyłką, jechałam na drugi koniec W-wy i niestety straciłam pół dnia. Wizyta była w celu wykonania badań po poronieniu, Pani doktor nie ma ochoty przyjmowac pacjentów jest niemiła, a już...zadać jakieś pytanie...to jest dopiero problem z odpowiedzią, od 2 lat nie mogę zajść z ciążę, jak się udało to poroniłam, a Pani doktor stwierdziła że hormonów nie ma potrzeby robić wystarczy TSH. Bo jak już się udało raz to kiedyś się uda kolejny, szkoda słów, nalepiej leczyć bez badań, tylko ja przyszłąm do lekarza a nie do wróżki, I stąd moja opinia.

    Dane osobowe lekarzy pochodzą z publicznie dostępnych źródeł, np. CEIDG