Adresy (2)

ul. Zielony Stok 35 lok. 3, Gdańsk
Gabinet Lekarski

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Brak informacji o usługach i ich cenach

Czy brakuje Ci jakichś informacji w profilu tego specjalisty?

Pokaż innych pediatrów w pobliżu
Maurycego Beniowskiego 23, Gdańsk
Centrum Medicover - Gdańsk

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Ubezpieczenia akceptowane pod tym adresem

Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)

Medicover


Brak informacji o usługach i ich cenach

Czy brakuje Ci jakichś informacji w profilu tego specjalisty?

Pokaż innych pediatrów w pobliżu

Moje doświadczenie

Cennik

Brak informacji o usługach i cenach

Ten lekarz nie dodał jeszcze informacji o usługach i cenach.

Opinie od pacjentów

3.5

Ogólna ocena
46 opinii

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
P
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu

Jako, ze od niedawna przebywam w Gdańsku i nie miałam tu lekarza rodzinnego, gdy pojawil sie problem zdrowotny, zupelnym przypadkiem trafilam do doktora Adama Szubki. Od początku zauwazylam, ze nie jest zbyt uprzejmy, nie odpowiedzial na dzien dobry, w czasie mojej wizyty sluchal muzyki z telefonu i zmieniał utwory podczas gdy ja mówiłam, nie nawiązywał też kontaktu wzrokowego, co sprawiło wrażenie, że w ogóle nie słucha. Gdy skończyłam mówić stwierdził, że mój problem go nie dotyczy, i że to sprawa dla lekarza specjalisty, nie udzielil przy tym więcej informacji. Na pytanie o działanie placówki- zapytalam o dostepnych tam ginekologow, odpowiedział w sposob bardzo niemily, odzywal sie do mnie tonem wrecz karcacym. Po wyjsciu bylo mi bardzo przykro i czulam sie zawstydzona, zaluje ze zdecydowalam się na te wizyte.

Adam Szubka

super kłamstwa i najlepiej że anonimowo. ale sprawa będzie wyjaśniona.
a może tak podać swoje imię i nazwisko...dla innych bo ja i tak wiem


M
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Gabinet Lekarski

Zgłosiłem się do lekarza z gorączką po ekstrakcji zęba i bardzo dużą opuchlizna. Lekarz widząc opuchlizne i słysząc że to po zabiegu usunięcia ósemki na wejściu spytał czy potrzebuje zwolnienia lekarskiego. Gdy potwierdziłem zaczął krzyczeć że nie jest stomatologiem i na pewno nie wypisze, bo to nie jego działka, nie dał mi nawet dojść do głosu gdy chciałem powiedzieć cokolwiek o powiklaniach które pojawiły się dzień po zabiegu. Ton tego pana brzmiał jakbym popełnił przestępstwo przychodząc do niego. Jako, że mój dentysta był niedostępny, musiałem z gorączką szukać innego lekarza - kolejny internista nie robił żadnych problemów - normalnie mnie zbadał i pomógł.

Adam Szubka

przyszedł pan do mnie bez jakiejkolwiek dokumentacji medycznej - i w takim przypadku nie mam prawa wystawić panu zwolnienia zus z rozpoznaniem stomatologicznym. ale najważniejsze to powiedział pan że pojedzie do stomatologa - bo jest blisko i zapytał pan czy pana przyjmę i wystawie zwolnienie jak wróci pan z dokumentacją - zgodziłem się i czekałem na pana do samego końca. w mojej ocenie nie miał pan prawa dostać zwolnienia zus bez stosownej dokumentacji lekarskiej, ale to oceni zus. na szczęście nie tylko pan potrafi pisać


J
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu

ostatnio zachorowałam,infekcja wirusowa, która przedłużała się do kilku tygodni.jedne leki,drugie leki i kolejne.Chwilowa ulga,a potem znów infekcja. Próbowałam się dostać do Poz ,lecz wizytę ustalono za kolejny tydzień.Zdesperowana zaczęłam szukać w necie lekarza, który by miał czas aby wysłuchać to co ze mną się działo.I tak trafiłam na dr Szubkę.. Umówiłam się na wizytę.I pierwszy raz spotykam lekarza, który potrafi słuchać, któremu się nie spieszy, który zadaje konkretne pytania i działa.Zleca mi badania laboratoryjne i przepisuje leki, które zaczynają w końcu działać.Wiem, że leczenie jeszcze trochę potrwa,ale sposób podejścia Tego lekarza, Jego dociekliwość i trafność leczenia będą skutkowały moim wyjściem z trwającego od pewnego czasu impasu.Bardzo polecam i jeszcze raz dziękuję Doktorze.


A
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Gabinet Lekarski Przeziębienie

W dniu dzisiejszym miałam nieprzyjemność odbyć wizytę u lekarza Adam Szubka.

Na wizytę się lekko spóźniłam, w recepcji byłam ok. godz. 16:03, gdzie potwierdziłam wizytę i zostałam skierowana do pokoju nr 17 - zostałam uprzedzona, że być może w gabinecie jest już kolejny pacjent i abym poczekała. Tak też zrobiłam.
Po wyjściu pacjenta z gabinetu i poproszeniu przez lekarza weszłam do gabinetu.
Wówczas lekarz stwierdził, że chyba nie do niego przyszłam, po wyjaśnieniu, że lekko się spóźniłam, a byłam zapisana na godz. 16:00, próbował wyprosić mnie z gabinetu, mówiąc, że "system już się zamknął". Wyjaśniłam więc po raz kolejny, że wizyta została potwierdzona przez Panią w recepcji, która mnie skierowała do gabinetu.
Niemniej jednak lekarz nieprzyjemnym tonem wyprosił mnie z gabinetu (pomimo, że pacjent z 16;15 już zakończył wizytę i nikt w tym momencie nie oczekiwał na wizytę) i kazał mi czekać pod gabinetem. Po kilku minutach czekania zostałam z powrotem zawołana do gabinetu.
Przy zamykaniu drzwi do gabinetu przez przeciąg na korytarzu lekko one trzasnęły, za co lekarz podniesionym i bardzo nieprzyjemnym tonem polecił mi przeprosić (!!!!).
Pozwoliłam sobie wówczas zauważyć, że jego zachowanie nie jest zbyt uprzejme.

Na to lekarz, oparł się na krześle, założył rękę na rękę i powiedział wyzywającym tonem "Słucham!".
Próbowałam zatem opisać moje dolegliwości zaczynając od słów " Jak widać..." (niewątpliwie widać dzisiaj po mnie moje przeziębienie, gdyż mam cieknący z nosa katar i zapuchnięte oczy od łzawienia) przerwał mi obcesowo mówiąc "Nic nie widać!!! Jakie są objawy?!"
Opisałam zatem, że mam cieknący z nosa katar, boli mnie gardło, głowa, łzawią mi oczy i jestem w ciąży (co jest już dosyć widoczne) i w związku z tym mam pytanie, jakie w mogę zażywać leki, i jakie są zalecenia, aby jak najszybciej dość do siebie i nie zaszkodzić dziecku.
Następnie lekarz mnie osłuchał i zajrzał do gardła.
Po tym stwierdził jednym zdaniem (!!!), że jestem przeziębiona i że nie ma takich leków, na których na ulotce byłoby napisane, że są bezpieczne dla kobiet w ciąży. Jedno zdanie !!!
Zapytałam się czy to wszytko i czy np. mogę zażywać Paracetamol. Odpowiedział (zaznaczam, że przez cały czas trwania wizyty zwracał się do mnie bardzo nieprzyjemnym tonem), że zaleca się go tylko wtedy, gdy uznaje się, że korzyści dla matki są większe nić potencjalne zagrożenie dla dziecka. Ja wówczas powiedziałam, że właśnie po to przyszłam do lekarza, aby mi to potwierdził bądź nie. Na to otrzymałam odpowiedź, że jak chcę, to mogę brać (!!!!!).
Nie widziałam już sensu dalszej dyskusji i wyszłam z gabinetu.

Podsumowując: lekarz od pierwszego momentu był bardzo nieprzyjemny, mówił podniesionym głosem, nie stwierdził nic, o czym bym już nie wiedziała (można dosyć naocznie stwierdzić, że jestem przeziębiona), nic mi nie zalecił (chociażby odpoczynku czy innych domowych sposobów leczenia się), nie zapytał, czy chodzę do pracy i czy nie potrzebuję zwolnienia, nie zalecił leków, które można bezpiecznie przyjmować w ciąży (a takie oczywiście są, o czym zostałam bardzo uprzejmie powiadomiona już przez Panią w Aptece).
Uważam, że takie zachowanie lekarza jest niedopuszczalne, w szczególności w stosunku do kobiety w 7 miesiącu ciąży!!!
Żadnych zaleceń, jedynie obrażony i wyzywający ton!!!
Nie wspominając o tym, że badanie skwitował jednym zdaniem , nie dopytując o nic pacjenta i nic nie zalecając oraz każcą kobiecie w ciąży wybrać sobie, czy zażywać Paracetamol czy nie.

Jestem dzisiejszą wizytą mówiąc delikatnie mówiąc zniesmaczona i zażenowana.
Zdecydowanie nie polecam!!!


A
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu badania diagnostyczne

Zdecydowanie nie polecam, bardzo nieprzyjemna wizyta, szkoda czasu i pieniędzy. Przedstawiam lekarzowi powód mojej wizyty tj złe samopoczucie, poprosiłam o skierowanie na konkretne badania, lekarz wykonał to o co prosiłam bez cienia zainteresowania moimi dolegliwościami i zwyczajnie mnie wyprosil, byl przy tym niegrzeczny, mówił podniesionym głosem.


A
Użytkownik zweryfikowany

Nie polecam Pana Doktora. W czasie wizyty, która trwała chwilę doktor nie rozpoznał, ani nawet nie zasugerował zapalenia wyrostka bagatelizując moje ostre objawy grypą żołądkową. Udało mi się wyprosić USG, zapewne ze względu na prywatną opiekę medyczną. W oczekiwaniu na badanie USG doktor mijał mnie zwijającą się z bólu wielokrotnie i nawet się nie zainteresował.W rezultacie trafiłam do szpitala 1,5 dnia później, co skutkowało poważnymi komplikacjami po operacji. Radzę unikać.


J
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Gabinet Lekarski bół gardła, kaszel, katar

Pojawiłem się u doktora z bólem gardła, kaszlem, karatem i obolałymi plecami. W nocy miałem gorączkę i uczucie ciągłej chęci wymiotowania. Z rana miałem problem z wstaniem do pracy więc postanowiłem odwiedzić osobę, która powinna mi pomoc. Dr Adam Szubka po zajrzeniu do gardła, osłuchując klatkę oraz plecy, stwierdził, że nie ma żadnej infekcji ani zapalenia. Chociaż mój kaszel wchodząc do doktora na badanie doprowadził do nałożenia maseczki higienicznej przez specjalistę. Jeszcze usłyszałem w trakcie badania, że "z anginą ludzie chodzą". Po prośbie wystawienia zwolnienia usłyszałem, że nie kwalifikuję się do grupy osób, którym można wystawić zwolnienie ZUS. Na koniec doktor kazał wziąć długopis i karteczkę i zapisać sobie, witaminę c 1000 oraz syrop na kaszel. Większość ludzi bagatelizuje problem po takiej diagnozie, ale ja nie moglem wytrzymać i pojawiłem się u innego lekarza, który postawił jedną diagnozę- zapalenie oskrzeli (antybiotyk) + zwolnienie obowiązkowo do końca tyg. Ostatecznie, zmiana lekarza.


A
Użytkownik zweryfikowany

Polecam pana doktora Szubkę! Przyszłam do pana doktora przy ciągnącej się prawie miesiąc chorobie (gdyż wcześniejsza lekarka zbagatelizowała problem). Doktor Szubka cierpliwie mnie wysłuchał, dokładnie zbadał, postawił (jak się potem okazało) słuszną diagnozę, przepisał odpowiednie leki oraz odpowiedział na wszystkie moje pytania i prośby. Dodatkowo pan doktor zaproponował, że wypisze zwolnienie na uczelnię na tyle ile potrzebowałam/chciałam. Objawy zniknęły po paru dniach stosowania zapisanych leków a choroba nie powraca :) Doktor jest uprzejmy, a wizyta przebiegła sprawnie i przyjemnie! Na pewno wrócę do doktora Szubki przy następnej chorobie


Użytkownik zweryfikowany

Lekarz bardzo nie przyjemny nastawiony na to ze pacjent przychodzi z nic nie znaczacymi objawami. Zachowanie takie mozna by przmeilczec ale nie w sytuacji gdzie Pan Doktor stwierdza ze brak goraczki oznacza osobe zdrowa. Z poczatkowa faza grypy zostalem wrocony do pracy z zaleceniem witaminy C. Nie polecam!


Użytkownik zweryfikowany

Dwa razy byłem u doktora z bólem gardła.
Wpierw twierdził że nie ma powodów i nie widzi infekcji w gardle ani stanu zapalnego.
Za drugim razem powiedział że gardło jest zdrowe i nic tam nie ma mimo że bolało mnie i kaszlałem.

Dostałem też informację że stan podgorączkowy zaczyna się od 37,2 stopni a że miałem 37,1 to jest to normalna temperatura. Gdy poprosiłem go o zwolnienie jednodniowe abym mógł wyleżeć i jutro w pełni sił wrócić do pracy dostałem informację że ZUS nie przewidział zwolnień na lekkie przeziębienia.


Tego samego dnia poszedłem do innego lekarza na NFZ i powiedział że jest stan zapalny gardła ale nie ma infekcji i że mam płukać gardło glimbaxem 3-4 razy dziennie. Do tego dostałem zalecenie że mam tydzień wypoczywać.


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Moje doświadczenie