Psychiatra dr n. med.

Andrzej Polewka

28

Adresy i cenniki

Informacje o lekarzu

O mnie

  • Mój gabinet lekarski /Specjalistyczny Gabinet Lekarski Psychiatryczny-Kraków ul.Mazowiecka 44/16 / dostępny jest dla Państwa codziennie od poniedziałku do czwartku w godzinach 13-18. Konieczna wcześniejsza rejestracja, wyłącznie telefoniczna, codziennie j.w. w godzinach 13-18 pod numerem telefonu 12-429-13-23, w sprawach pilnych- również pod nr 502 304 840.
    Dodatkowo dla Państwa możliwość rejestracji ONLINE-zgodnie z grafikiem //powyżej/.
    Mając 44 letnie doświadczenie w pracy psychiatry, wyszkolonego w Klinice Psychiatrii CM UJ, będąc uczniem i asystentem prof. Kępińskiego, traktuję każdego pacjenta indywidualnie, starając się nawiązać jak najlepszy kontakt, prowadzę dialog a nie jednostronne nakazy i zalecenia. Rozmowa nie dotyczy jedynie objawów chorobowych, lecz poruszane są problemy osobiste, rodzinne i zawodowe pacjenta.

Badania

  • diagnostyka testowa poziomu depresji i lęku

Zabiegi

  • specjalizacja niezabiegowa

Choroby

  • Badanie, diagnoza i leczenie farmakologiczne oraz psychoterapia następujacych schorzeń:
  • Zaburzenia nerwicowe najczęsciej lęku napadowego lub panicznego z pełnymi objawami psychosomatycznymi.
  • Fobie - lęki sytuacyjne jak agorafobia, fobia komunikacyjna, klaustrofobia, fobia społeczna, bakteriofobia.
  • Zajmujemy się wraz z moim zespołem terapeutów leczeniem zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych (nerwica natręctw, gdzie najlepsze efekty leczenia daje właśnie połączenie farmakologii i psychoterapii.
  • Depresja na poziomie nerwicowym, czyli zaburzenia depresyjne i lękowe mieszane, w których obniżenie nastroju nie jest tak głębokie jak w depresji afektywnej, zaburzenia snu dotyczą głównie trudności w zasypianiu, dominuje egocentryzm, poczucie krzywdy a nie poczucie winy, a także lęk napadowy, w tym obawy i lęk o swoje zdrowie tak silne, że ich konsekwencją są wielokrotne badania u lekarzy internistów, gastrologów, kardiologów.
  • Depresja afektywna, dawniej depresja endogenna jednobiegunowa (JCHA) lub dwubiegunowa (CHAD), która jest najbardziej dramatyczną ze wszystkich rodzajów depresji. W przeciwieństwie do depresji nerwicowej charakteryzuje się bardzo głębokim obniżeniem nastroju, głębokim zniechęceniem do życia, pesymistycznym nastawieniem do przyszłości, lękiem wolnopłynącym, anhedonią (niemożnością odczuwania radości czy zadowolenia), głębokim poczuciem winy i kary, poważnymi zaburzeniami rytmu dobowego - niemożnością zaśnięcia wieczorem oraz budzeniem się w nocy lub wcześnie rano z silnym lękiem i często z myślami samobójczymi. W przeciwieństwie do zaburzeń nerwicowych (klasyfikowanych jako zaburzenia emocjonalne) w depresji afektywnej mamy do czynienia z istotną komponentą biochemiczną - obniżeniem poziomu serotoniny, noradrenaliny i dopaminy.
  • Reakcje na stres (zespół adaptacyjny), przedłużona reakcja depresyjna na stres, oraz odległe następstwa stresu posttraumatycznego (PTSD).
  • więcej

Specjalizacje

  • Psychiatria
  • 26 stycznia 2014

    Ocena: Bardzo dobry

    Pan doktor jest świetny. Przede wszystkim z uwagi na osobowość. Jest przemiły, ma czas i dobre słowo. Mam nadzieje, że szybko dojdę do siebie.

    zgłoś nadużycie
  • 12 lutego 2014

    Ocena: Bardzo dobry

    Spokojny i życzliwy człowiek, służy pomocą i radą o każdej porze. Jestem już po pełnej terapii i zakończyłam leczenie lekami, czuję się bardzo dobrze, myślę że jestem dowodem na skuteczność terapii, wychodzę z domu i znowu się uśmiecham. Oczywiście czeka mnie dalsza praca nad sobą, ale to co osiągnęłam dzięki Pany Polewce, to prawdziwy cud. Polecam z pewnością.

    zgłoś nadużycie
  • 5 września 2013

    Ocena: Bardzo dobry

    Zgłosiłam się do Doktora Polewki z dość głęboką depresją. Przez dłuższy czas nawet nie zdawałam sobie sprawy, że mój smutek, ciągłe osłabienie, niemożność zebrania się i załatwienia spraw, odkładanie wszystkiego na później – mogą wynikać z choroby. Obarczałam się więc winą, a depresja pogłębiała się jeszcze bardziej. Pierwsza wizyta u doktora trwała dość długo: rozmawialiśmy o moich objawach, o moich problemach, doktor umiał „wyciągnąć’ ze mnie to, o czym nawet nie miałam siły wtedy mówić. Spokojnie wytłumaczył mi (i mężowi, który był wtedy ze mną), na czym polega moja choroba, jak mogę czuć się po pierwszych dawkach leków, jak trzeba ze mną postępować. W trakcie leczenia tak zmodyfikował mi dawki leków, żeby nie otumaniały mnie, żebym mogła normalnie funkcjonować. Widać też, że doktor ma naprawdę duże doświadczenie, ale, co ważne – nie jest rutyniarzem, jest otwarty na pacjenta: umie słuchać, zwraca uwagę na to, co się mówi, umie porozmawiać z pacjentem nie tylko o farmakologicznych aspektach leczenia, ale też o wielu sprawach życiowych. Chciałam w tym miejscu podziękować Panu Doktorowi za to, że dzięki niemu powoli zaczynam „wychodzić na prostą”, zaczęłam psychoterapie, powoli zbieram się do dokończenia odłożonych na bok spraw, zaczynam cieszyć się codziennymi drobiazgami.

    zgłoś nadużycie
  • 5 stycznia 2013

    Ocena: Bardzo dobry

    Pan dr n.med. Andrzej Polewka bardzo pomógł tym razem mojej żonie, która po części z racji wykonywanego zawodu oraz innych czynników popadła w dość silną depresję i stany lękowe. Na domiar złego żona zamknęła się w sobie i przez dłuższy czas ciężko było wydusić z niej co jej dolega. W końcu zabrałem ją do Pana doktora, który świetnie z wyprzedzeniem nawet sam opowiedział jakie symptomy mogły się pojawiać, a które pominąłem w wywiadzie. Żona otrzymała świetne leki, które zaczęły działać natychmiast oraz dodatkowo Pan Polewka zalecił wizyty u psychoterapeutki. Minęło pół roku i proszę! Jesteśmy na powrót szczęśliwym małżeństwem. A do tego żona podjęła samodzielnie naukę na podyplomowych studiach. Brawo! Dziękuję Panie doktorze! Polecam Pana i życzę wszelkiej pomyślności w tym nowym 2013 roku! Niech Pan nadal trzyma taką dobrą właściwość ratowania życia innym!

    zgłoś nadużycie
  • 1 stycznia 2013

    Ocena: Bardzo dobry

    Może potrzebuje Pan/Pani pomocy nie tylko psychiatrycznej, ale również wsparcia psychologa..Mnie doktor Polewka pomógł nawet w dniu dzisiejszym, nie zważając na strojnego Sylwestra...Absolutnie polecam! Na pewno dzięki Jego pomocy rok 2013 będzie szczęśliwszy:-) Spełnienia Marzeń w Nowym Roku!!!

    zgłoś nadużycie
  • 29 grudnia 2012

    Ocena: Neutralny

    Doktor Polewka jest dobrym, życzliwym lekarzem, ale mnie niestety nie pomógł.Leczyłam się na depresję i nerwicę, ale bez większych rezultatów przez przeszło rok. Postanowiłam zmienić lekarza i ten zmienił mi leki. Jest lekka poprawa.

    zgłoś nadużycie
  • 1 kwietnia 2012

    Ocena: Bardzo dobry

    Przez 10 lat borykałem się z pasmem życiowych nieszczęść i wewnętrznego bólu. Doskonale wiedziałem, że wszystkie problemy zrodziły się w głowie. Chodziłem do kilku specjalistów, ale dopiero dr Polewka wyciągnął mnie z ciężkiej depresji (28 w skali Becka) ze stanami lękowymi. Bywały tak ciężkie dni, że nie podnosiłem się z łóżka, a dzisiaj buduję swoje życie krok po kroku od nowa dzięki m.in. leczeniu. Nie ufam lekarzom, ale to właśnie dr Polewce udało się wzbudzić zaufanie. Pewnie nie każdemu pomógł i pomoże, bo ta profesja opiera się również na relacji pacjent-lekarz i nie każdemu styl pana doktora będzie odpowiadał. Ale mi i kilku innym osobom pomógł i pomaga dalej. A najbardziej aktualne dane znajdują się na jego stronie. http://andrzejpolewka.pl/1/708/Kontakt.html

    zgłoś nadużycie
  • 9 grudnia 2011

    Ocena: Bardzo dobry

    To, ze doktor przyjmuje w domu działa raczej na plus. To komfortowe warunki! W porównaniu do strasznych poczekalni gabinetowych, gdzie wszyscy się sobie przyglądają w świetle jarzeniówek. Lekarz psychiatra jest lekarzem, a nie psychologiem i przede wszystkim powinien koncentrować na przepisywaniu leków. To, że doktor rozmawia z pacjentami i czasem wizyty się przedłużają, to wielki Ukłon w stronę pacjenta.

    zgłoś nadużycie
  • 3 grudnia 2011

    Ocena: Słaby

    Udałam się do dr Polewki po przeczytaniu wielu pozytywnych opinii, niestety rozczarowałam się. Chodziłam do niego kilka miesięcy. Nieskutecznie dobierał leki, dopiero któryś z kolei zadziałał - przepisał z niechęcią (bo darmowy? nie mam pojęcia). Zauważyłam, że bardzo chętnie przepisuje jeden konkretny lek, do tego drogi, nic nie mówi o tańszych zamiennikach. Spotkania w jego mieszkaniu gdzie się kręci jego żona (?) i asystentka, wg mnie to średnio komfortowe. Często opóźnienia, mimo umówienia na konkretną godzinę, czasami czekałam ponad 30+ minut by wejść do "gabinetu" i odbyć 15 minutową rozmowę, w 80% nie na temat problemów, a towarzyskie pogaduszki, odebrać receptę i zapłacić za tą przyjemność 100 pln. Miałam wrażenie bagatelizowania przez niego wszystkiego co mówię. Kiedy powiedziałam, że dość mocno przedawkowałam lek (w celu wiadomym), to spytał jedynie czy to był lek, który mi przepisał - ucieszony, że nie, stwierdził, że szkoda że ktoś nie zawiadomił wtedy pogotowia bo po płukaniu żołądka odechciałoby mi się robić takich głupot. Stwierdziłam, że dalsza współpraca chyba jednak nie ma sensu. Może teraz nie wzięłabym tego tak do siebie, ale wtedy zrobiło mi niesamowicie przykro i nie wiedziałam co powiedzieć. Cieszę się, że innym pomógł, mi niestety nie.

    zgłoś nadużycie
  • 26 października 2011

    Ocena: Bardzo dobry

    Dzisiaj mogę śmiało powiedzieć, że Pan dr med. Andrzej Polewka uratował mi życie. I to wcale nie jest żadną przesadą. U Pana doktora leczę się od ponad 10 lat (z przerwami od roku do dwóch). Zaczynałem w trudnych dla mnie czasach gdy studiowałem (AGH w Krakowie - Informatyka) oraz jednocześnie pracowałem (było duże bezrobocie, silny mobbing w pracy) oraz miałem kłopoty rodzinne. W pewnym momencie już nie mogłem sobie dać rady. Na studiach ciężko, groziło odpadnięcie, w pracy grożono zwolnieniami, do tego pożyczki w banku, a na to wszystko brak zrozumienia w domu (alkoholizm jednego z członków rodziny), ciągłe awantury itd... Na początku wystarczały zwykłe leki na uspokojenie (typu Tranxene), ale potem wpadłem w silną depresję, stany lękowo-depresyjne. Jadąc w tramwaju na uczelnię szukałem miejsca z tyłu tramwaju tak, aby nikt nie mógł mnie z tyłu obserwować. W kasie biletowej PKP (wtedy jeszcze jeździłem pociągami do domu) stojąc w kolejce miałem zawroty głowy z powodu fobii społecznej. W oczach miałem łzy i nie mogłem normalnie powiedzieć, dokąd chcę bilet, bo mnie zatykało w gardle i zacząłem normalnie płakać. Chłop jak dąb! A ryczy! Można pomyśleć. Na studiach dramat. Chodź mnie wszystko interesowało, to konieczność ciągłego chodzenia z budynków do budynków, biblioteki, czy innych miejsc, pełnych ludzi mnie przytłaczało. Nie paliłem, nie piłem alkoholu. Zero używek, a i tak dawało mi w kość. W pracy ciągły mobbing, co rusz, to straszenie, oskarżanie (jak się potem okazało niesłuszne, przeprosiny oficjalne na piśmie ze strony pracodawcy). Najgorzej było w Kościele. Punktem kulminacyjnym było w końcu że pewnego 1 listopada we Wszystkich Świętych dostałem silnych zawrotów głowy. I to takich, że traciłem równowagę. Od tej pory już nie mogłem i do Kościoła chodzić. Po co to gryzmolę? A no po to, że to właśnie Pan dr n.med. Andrzej Polewka stosując co rusz to lepsze leki, właściwe proporcje, sugerując przy tym jak mam się zachowywać, również mojej żonie, na co ma zwracać uwagę, świetne traktowanie, wysłuchiwanie, doskonałe rozeznanie co mi się działo, nawet z wyprzedzeniem, właściwą interpretację choroby oraz co należy podkreślić ZERO NADMIERNOŚCI LEKÓW z tendencją do odstawienia w niedalekiej przeszłości, praktycznie mnie wyleczył. Teraz biorę leki w b.małych dawkach, zachowawczo. I mogę z całego serca polecić Pana doktora Andrzeja Polewkę, jako wybitnego specjalistę jakich mało. Na prawdę uratował mi życie. Teraz mam ułożone życie, dobrą pracę, jestem specjalistą w danej dziedzinie informatycznej. Nie żałuję niczego i uważam, że jeśli czytasz to i się nie zastanawiaj, tylko dzwoń! Aha, a normalna wizyta kosztuje 100PLN. Dziękuję Panie doktorze z całego serca! Pan ratuje życie!

    zgłoś nadużycie

Wybierz ocenę dla tego lekarza i uzasadnij ją

Aby dodać opinię musisz wybrać ocenę
Znasz już opinie o tym lekarzu?