Moje doświadczenie

Witam serdecznie. Ukończyłam studia psychologiczne o spec. klinicznej na Uniwersytecie Szczecińskim. Współprowadziłam podcast psychologiczny, a także czynnie uczestniczyłam w linii wsparcia Koła Pomocy Psychologicznej i Psychoterapii. Prowadziłam również zajęcia psychoedukacyjne dla uczniów szkół podstawowych. Brałam także udział w wolontariatach - w przedszkolu oraz hospicjum, a także realizowałam praktyki pod okiem Pani Psycholog w Centrum Socjalnym, co pozwoliło mi zdobyć doświadczenie zarówno pracy w dziećmi i młodzieżą, jak i dorosłymi. W mojej pracy kieruję się przede wszystkim empatią, serdecznością oraz szczerą chęcią pomocy drugiemu człowiekowi. Uważam, iż relacja z pacjentem oparta na zaufaniu, autentyczności, szczerości oraz umiejętność wczucia się w sytuację pacjenta są bardzo istotne w pracy psychologa. Od najmłodszych lat angażowałam się w wolontariaty, ponieważ zawsze czułam, iż pomoc innym jest moim powołaniem. Serdecznie zapraszam na konsultację.

więcej O mnie

Zakres porad

  • Psychologia dzieci i młodzieży
  • Poradnictwo psychologiczne
  • Psychologia kryzysu
  • Psychologia dorosłych

Pacjenci których przyjmuję

Dorośli (Tylko pod niektórymi adresami)
Dzieci (Tylko pod niektórymi adresami)

Usługi i ceny

  • Konsultacja psychologiczna

    200 zł

  • Konsultacja psychologiczna online

    200 zł

  • Konsultacja dla rodziców

    250 zł

  • Konsultacja psychologiczna (weekend)

    210 zł

  • Konsultacja psychologiczna rodzice

    200 zł

Adresy (2)

Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie
Poradnia zdrowia psychicznego Gabinet Psychologiczny Szczecin

Księcia Bogusława X 15/ U2, 70-441 Szczecin

Dostępność

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Typy przyjmowanych pacjentów

  • Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)
Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie

Dostępność

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Typy przyjmowanych pacjentów

  • Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)

Opinie pojawią się wkrótce

Napisz pierwszą opinię

Jesteś już po wizycie u mgr Zuzanna Frania? Daj znać, co myślisz. Inni pacjenci będą wdzięczni za pomoc w wyborze najlepszego specjalisty.

Dodaj swoją opinię

Odpowiedzi na pytania

2 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl

W sumie mój problem dotyczy mojego chłopaka. Poznaliśmy się kilka lat temu,ale chodzimy ze sobą stosunkowo niedługo,bo pare miesięcy. Na początku był zupełnie inny niż teraz, a jest coraz gorzej. Głównym problem z początku była jego blokada seksualna - niechęć do seksu. Spowodowana była faktem,że miałam partnerów seksualnych, z naciskiem na tych z którymi nie chodziłam. Dla niego dziewictwo stało i stoi chyba na samej górze.Co gorsza nie tylko seks,ale i flirt czy znajomości z facetami okazały się dużym problemem. Miał przede mną jedną partnerkę seksualną, a jak mi powiedział zrobił to z nią tylko ze względu na jej namowy i myśli,że i tak z nią będzie na zawsze. Z początku zaciskałam wargi, nie chciałam go do niczego zmuszać. Chociaż napomne,że na początku związku nasze życie erotyczne było całkowie bez zarzutu - z czasem zaczęło wymierać. Jednak to zaczęło na mnie wpływać bardziej niż przypuszczałam,że będzie. Zaczęłam mieć problemy z pewnością siebie,samooceną, czułam się wręcz upokorzona,że mój własny chłopak nie chce się ze mną kochać. W raz z upływem czasu,znikała namiętność,czułość,narastał dystans,a teraz wiem,że go irytuje. Nawet całkowicie bez powodu. Zwykłe pytanie potrafi go rozjuszyć.Staram się być dla niego jak najlepszą dziewczyną,nigdy sama nic nie zaczynam. Tym bardziej,że z natury nie jestem osobą kłótliwą.Dużo rozmawiamy i wiem,że myśli o mnie dobrze i wie,że nie robie nic złego. Mimo wszystko zachowuje się jakbym robiła mu krzywde,marudziła,oceniała go negatywnie itd. Dziś kiedy zwróciłam mu uwage,że jest niemiły odebrał to jako atak. Wiele razy proponowałam mu psychologa,ostatnio seksuologa. Nie mam zamiaru od niego po prostu odejść bo po 1 jest jednym mężczyzną jakiego pokochałam,a po 2 sądzę,że problem leży dużo głębiej - w jego psychice. Dodam,że ojca stracił w wieku 3 lat, z mamą nie ma kontaktu bo odszedł do rodziny zastępczej z której i tak przeszedł do kolejnej,w której jest od 9 lat. Jego przybrana mama rozwiodła się tego lata. Bodajże w maju zakończył 2 letni związek, który był bardzo chaotyczny,potrafili się rozstawać i schodzić. Dziewczyna była dla niego niezwykle toksyczna i zastanawiam się czy to nie ona może być przynajmniej 1 z powodów czemu stał się takim człowiekiem. Jestem z nim od lipca. Praktycznie codziennie jest jakaś mniejsza lub większa kłótnia. Czuje się zagubiona bo mówi mi,że nie chce mnie ranić,ale nie potrafi zapanować nad emocjami,które na mnie rozładowuje. Dodam,że nie ma żadnych innych problemów, ma dobrą prace, z fajnymi ludźmi i pieniędzmi, na studiach dostaje w tym roku stypendium, w domu nie panuje zła sytuacja. Napotkałam na swojej drodze kilka osób z podobnymi cechami,jednak tu widze,że to nie kwestia mnie. A dokładniej - sądzę,że z kadzą dziewczyną będzie mu źle chyba,że znajdzie tą nieskalaną, chociaż i tu sądzę,że może znaleźć się cecha,która zacznie go drażnić.Wiele razy zarzucałam mu,że to nie fair bo jedyny problem jaki do mnie ma jest o przeszłość, a tego nie naprawie choćbym chciała nie wiadomo jak. Jest troche jakby w amoku dlatego sądzę,że to jakiś problem na podłożu psychicznym. Tylko nie wiem jaki.

Witam serdecznie. Opisana sytuacja wskazuje na kilka potencjalnych problemów, które mogą być ze sobą powiązane. Twój partner zmaga się z trudną przeszłością, która wpływa na jego obecne zachowanie i relacje oraz typ przywiązania, a to z kolei ma realne znaczenie w budowaniu każdej relacji, także tej romantycznej. Jeśli początkowo partner był chętny do zbliżeń, a z czasem jednak zaczął się odsuwać, może to sugerować lękowo - ambiwalentny styl przywiązania. Charakteryzuje się on właśnie zmiennymi odczuciami w stosunku do drugiej osoby - z jednej strony chęć bliskości i brak problemów z nią , z drugiej jednak późniejsze odsuwanie się i zmiana podejścia do drugiej osoby. Wczesna utrata ojca, niestabilne relacje rodzinne oraz toksyczny związek mogły przyczynić się do niskiej samooceny i lęku przed bliskością. Jego blokada seksualna i niechęć do flirtu mogą wynikać z potrzeby kontroli lub obawy przed odrzuceniem. Wybuchy złości mogą być reakcją na niezaspokojone potrzeby emocjonalne i poczucie niepewności.
Ważnym aspektem jest również jego preferencja dotycząca dziewictwa. Sądzę, że może to wynikać z religijnych przekonań, potrzeby idealizacji partnerki lub obawy przed zranieniem, natomiast są to jedynie przypuszczenia. Warto poruszyć tę kwestię w rozmowie, aby lepiej zrozumieć jego motywy i punkt widzenia.
W tej sytuacji kluczowe jest, abyście oboje podjęli pracę nad relacją. Terapia u seksuologa lub psychoterapeuty mogłaby pomóc Twojemu partnerowi zrozumieć i przepracować te problemy. Trzymam kciuki, aby się to udało, bo widziałam, że chłopak nie jest na to zbyt chętny (może to wynikać z jego obaw). Ważne jest również, abyście otwarcie rozmawiali o swoich uczuciach i potrzebach, ustalając zdrowe granice. Twoja cierpliwość i wsparcie będą niezbędne w procesie zmiany. Nie zapomnij jednak w tym wszystkim o sobie i swoich własnych potrzebach oraz uczuciach i nie rób niczego „za wszelką cenę”.
Pamiętaj, że każda osoba jest inna, a problemy mogą mieć różne źródła. Kluczowe jest, abyście oboje byli otwarci na pomoc i pracę nad relacją.
Trzymam kciuki :)

mgr Zuzanna Frania

Chciałbym zapytać jak mogę pomóc swojej uczennicy w nauce języka angielskiego? Obecne jest uczennicą klasy 3 technikum. Przepychałam ją 2 lata z rzędu. Na świadectwie z gimnazjum ma 8 dopuszczających. Od początku Karolina ma duże trudności z moim przedmiotem z moich obserwacji wynika że z matematyką taki sam. Z pozostałych przedmiotów ma słabe oceny ale wystarczające żeby zdać. Karolina od pierwszej klasy nie potrafiła przeczytać prostego testu napisać chociaż jednego zdania czy powiedzieć. Wszystkie sprawdziany pisała na oceny niedostateczne. Jej braki sięgają szkoły podstawowej. Na lekcji nie pracowała nie chciała podchodzić do odpowiedzi i nie odrabiała zadań domowych. Dodatkowo zauważyłam że Karolina jest osobą dość nieśmiałą i nie ma żadnych koleżanek w klasie. W obecnej chwili jej największym postępem jest to że zrobiła 2 zadania domowe i nauczyła się słówek z czego z wszystkiego dostała oceny dopuszczające. Uczennica ma opinię z poradni w której stwierdzono możliwość intelektualne poniżej przeciętnej oraz zaburzenia emocjonalne. Jednak ciekawie jest to że obie opinie chociaż w obu pisze o poziomie inteligencji na poziomie niższym niż przeciętny to różnią się od sobie gdyż te funkcje które rozwinięte w normie wiekowej w drugiej stwierdza się na bardzo niskim poziomie i na odwrót. Karolina do tej pory nie potrafi pisać i czytać w języku angielskim. Nie zbuduje zdania które powiedzą dzieci z podstawówki. Czy jest już zapóźno żeby jej pomóc?

Witam serdecznie. Z informacji o uczennicy wynika, że ma ona trudności poznawcze i emocjonalne, natomiast ostatnie wykonanie zadań domowych i nauka słówek to krok naprzód, który warto docenić, nawet, jeśli z pozoru wydaje się niewielki. Może dodać jej to motywacji do dalszych działań.
Jak najbardziej jest możliwość jej pomóc, jednak wymaga to indywidualnego podejścia, cierpliwości i zrozumienia. Przede wszystkim niewarto porównywać jej umiejętności oraz zdolności z tymi, które posiadają inni, nawet młodsi uczniowie, ponieważ jak sama Pani wspomniala, stwierdzono u niej obniżone możliwości intelektualne, co wymaga indywidualnego podejścia. Najlepiej wprowadzać materiał małymi krokami, często powtarzać i korzystać z prostych ćwiczeń praktycznych, materiałów wizualnych i słuchowych. Pomocne będzie wsparcie pedagoga lub psychologa szkolnego.
Stała rutyna pracy, pochwała nawet najmniejszych postępów i dopasowanie metod do jej możliwości mogą stopniowo zwiększyć jej samodzielność i poczucie, że potrafi się uczyć.
Jeśli chodzi o sytuację związaną z brakiem koleżanek w klasie, warto poświęcić temu szczególną uwagę, ponieważ poczucie osamotnienia może dodatkowo wpływać na jej motywację i zaangażowanie w naukę. Dobrym krokiem mogłaby być spokojna, indywidualna rozmowa z Karoliną, aby zrozumieć, z czego wynika jej izolacja i czy doświadcza trudności w nawiązywaniu kontaktów. Wsparciem w tym zakresie mogłyby być zajęcia TUS (Inaczej Trening Umiejętności Społecznych), które pomogą jej rozwijać umiejętności społeczne, budować stopniowo pewność siebie, a także relacje z rówieśnikami.

mgr Zuzanna Frania

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Najczęściej zadawane pytania