Adresy (2)


Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)


Gotówka, Karta płatnicza
56 692..... Pokaż numer


W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)


Brak informacji o usługach i ich cenach

Moje doświadczenie

Zdjęcia


Usługi i ceny

Konsultacja ginekologiczna


Stefana Batorego 18-22, Toruń

Nasz Lekarz Przychodnie Medyczne

Opinie od pacjentów

2.5

Ogólna ocena
31 opinii

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
E
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Nasz Lekarz Przychodnie Medyczne konsultacja ginekologiczna + cytologia

Pani doktor zbadała dość boleśnie, opłukała wziernik pod wodą z kranu. Na moje protesty apro bolesności mówiła że nic się nie dzieje. Nie polecam delikatnym dziewczynom tego lekarza.


E
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu badanie ginekologiczne

Na tą panią miałam nieszczeście trafić w Szpitalu gdzie trafiłam w czasie ciąży zagrożonej. Pani zbadała mnie bardzo niedelikatnie (nie pamiętam w swoim życiu tak bolesnego badania) po czym stwierdziła, że ta ciąża nie rozwija się prawidłowo i najprawdopodobniej mojej krwawienie to poczatek poronienia. Nie dostałam żadnych leków na podtrzymanie. Pani kazała zgłosić się " po wszystkim". Na odchodne dodała że może się mylić i może będzie wszystko ok. Poszłam oczywiście prywatnie do lekarza dostałam leki i wszytsko było ok. Pani ta niestety dostarczyłam mi wiele bólu fizycznego nie mówiąc o psychicznym. Stanowczo odraczam!!!


B
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Nasz Lekarz Przychodnie Medyczne

Nie polecam! Chciałabym ostrzec wszystkie Panie, które chcą skorzystać z usług Pani doktor. Po wykonanym teście ciążowym (pozytywnym) umówiłam się do Pani Różyckiej na USG, aby potwierdzić ciąże. Pani doktor stwierdziła, iż faktycznie widzi płód i bijące serce, ale widzi też jakaś patologie i jak to stwierdziła: "na moje oko Pani TO straci, najpóźniej do 10 tygodnia...". Dziecko to nie jest żadne "TO"! Zero jakiegokolwiek większego tłumaczenia, zero empatii, zero taktu. Pani dr kazała tylko umówić się na za 2-3 tyg. na wizytę kontrolna w celu sprawdzenia czy "TO" już jest martwe.
Wyszłam z gabinetu załamana, we łzach, bez wsparcia i wytłumaczenia... Po dwóch dniach udałam się do innego lekarza, aby potwierdzić diagnozę i co się okazało... Zdrowo rozwijająca się ciąża! Bez jakichkolwiek oznak patologii! To co przeżyłam w tamtych dniach to jest nie do opisania... Nikomu nie życzę!! A dziś jestem szczęśliwą mamą 5 miesięcznego synka :) :)


J
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: Nasz Lekarz Przychodnie Medyczne badanie kontrolne

Polecam Panią doktor dla tych wszystkich pań, które czują się szczególnie skrępowane podczas badań ginekologicznych. Ja właśnie jestem taką pacjentką i Pani Różycka umiejętnie rozładowała moje napięcie. Była w pewnym stopniu troskliwa o mnie, widziała moje zażenowanie i wystarczyło kilka słów ze strony doktor i poczułam się bardziej komfortowo. Badanie nie było bolesne - tego również się obawiałam. Wyszłam z poczuciem dobrze zrobionego badania kontrolnego.


K
Użytkownik zweryfikowany

Niestety dr Różycka zszywała mnie w szpitalu po porodzie. Przy znieczuleniu miejscowym było to bardzo bolesne, a dr wyjątkowo niedelikatna. Cały - dość trudny poród - nie bolał jak szycie. Dodatkowo dr była
bardzo niesympatyczna - wręcz chamska. Zdecydowanie nie polecam. mam traumę po spotkaniu z nią.


H
Użytkownik zweryfikowany

Odbyłam wizytę kontrolną. Od wejścia gabinet nie zachwyca: stary fotel ustawiony w centralnym punkcie zaraz na wejściu nie daje niezbędnego poczucia komfortu, w łazience nie ma nawet wieszaka, nie wspominając o innych udogodnieniach.
Badanie przeprowadzone niedelikatnie. Doktor nie wykonała usg jamy brzusznej ani badania piersi. Na pytanie dlaczego, odpowiedziała, że nie ma czasu. Dla ścisłości w gabinecie spędziłam nie więcej niż 10-15 minut.
Co do konsultacji, w trakcie badania doktor rzucała dość luźne hasła na temat mojego stanu zdrowia nie wyjaśniając co to faktycznie dla mnie znaczy. Po badaniu dopytywałam i wtedy pojawiały się wyjaśnienia aczkolwiek odniosłam wrażenie, że nieco przeze mnie wymuszone więc zrezygnowałam z dalszych pytań.
Dodam, że konsultacje i badania były prywatnie.
Nie wiem jak doktor podchodzi do sprawy, gdy pacjentka ma jakieś dolegliwości. Raczej się tego nie dowiem, bo nie udam się do niej z kolejną wizytą.


M
Użytkownik zweryfikowany

Bardzo zimna i oschła kobieta.Nie powinna być ginekologiem,nie potrafi rozmawiać z pacjentką.Traciłam dziecko,a ona traktowała je jak smiecia które trzeba ze mnie wyrzucić,ale najlepiej nie teraz bo trafiłam z ogromnym krwawieniem w nocy,a jej to nie było na rękę!!!!Najgorsze,że pracuje w szpitalu!!!!ZGROZA DLA KOBIET


P
Użytkownik zweryfikowany

Z Panią Doktor miałam do czynienia w szpitalu, w momencie bardzo trudnym dla mnie, kiedy poroniłam. Pani dr wykonywała usg bardzo niedelikatnie- bardzo bolesne, ale najgorsze jest to że w trakcie badania towarzyszyły jej praktykantki, które prowadziły obserwacje mojego usg, kiedy ja cierpiałam na wieść o utracie dziecka Pani dr "doszkalała" praktykantki, stwierdzała tez. min. że jedna patologia czyli utrata dziecka mi starczy. Dla mnie moje dziecko to żadna patologia.Nikt mnie nie spytał czy wyrażam zgodę na obecność praktykantek (rozumiej konieczność szkolenia personelu ale czy trzeba to robić w przypadku roniącej kobiety, zy np. jajników, jak w moim przypadku, nie można poszukiwaczka podczas usg kobiety, która nie doświadcza cierpienia? Zero empatii.


N
Użytkownik zweryfikowany

trafiłam do gabinetu prywatnego z plamieniem w 7 tyg ciąży, spytala tylko kiedy ostatnia miesiączka. Zrobila usg gdzie stwierdziła ze płód martwy, zniekształcony, kazała wrócić do domu i czekać"az wszystko wyleci". brak jakiejs informacji do kiedy czekac, jakie natężenie krwawienie itd.Bardzo oschla, kazała mężowi wyjsc z gabinetu i niezadowolona kiedy pozostał. Po 4 dniach udalam sie do innego gabinetu gdzie stwierdzono płód zywy, z bijacym sercem i w pełni wykształcony, a ze wzgledu na plamienie, zalecono odpoczynek i dostalam leki. Przez jej niekompetencje moglam starcić dziecko, nie mowiąc o stresie kiedy myslalam że jestem w trakcie ronienia dziecka na ktore tak czekaliśmy. Nikomu nie polecam tego lekarza. To co przezyłam bylo koszmarne. Jestem zszokowana jak mogła sie pomylić w ocenie płodu czy zywy czy martwy


M
Użytkownik zweryfikowany

Polecam. Prowadziła moją ciążę, która nie należała do łatwych i przyjemnych. najpierw e -coli w pęcherzu moczowym , potem cukrzyca ciążowa. Córcia urodziła się w terminie z 10 punktami. Pani Doktor jest konkretna, szczera i profesjonalna.


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Moje doświadczenie

Zdjęcia


Profile społecznościowe


Powiązane wyszukiwania