Żylaki w młodym wieku- operować czy zaczekać?

Witam,
Jestem młodą osobą (23 lata), którą dopadły żylaki. Jest to u mnie sprawa `rodzinna`- dziadkowie, rodzice też je mają. Około 3 lat temu zaczęły mi wychodzić pierwsze żyłki,a w ostatnim czasie dodatkowo pojawiły się dolegliwości typu: ciężkie, obolałe nogi. Skonsultowałam sprawę z dwoma specjalistami z zakresu chirurgii naczyniowej i dostałam dwie rozbieżne porady, dlatego chciałabym zasięgnąć jej także od Państwa. W oby dwóch przypadkach stwierdzono, po wykonaniu USG Doppler, że żyły są drożne, ale dość poszerzone i niestety na całej długości niewydolne. Jestem więc przypadkiem kwalifikującym się już do leczenia operacyjnego (laser EVLT). Żylaki nie są u mnie duże- mam po 2-3 widoczne, niewielkie żyłki na każdej nodze. Niby nic, choć jest to dla mnie dość duży problem estetyczny, bo nogi nie wyglądają ładnie w krótkich spodenkach lub spódnicy.

Jeden z lekarzy stwierdził, że najlepiej zoperować je od razu, nie ma na co czekać, a nawroty przy EVLT spotykane są u około 2% przypadków. Po ciąży żyłki się mogą pojawić, ale nie tak duże jak teraz i generalnie, jestem w początkowej fazie choroby i najlepiej jak najszybciej ją zatrzymać.
Drugi lekarz stwierdził, że owszem, wada jest do operacji, ale żylaki są naprawdę niewielkie i na obecną chwilę nie jest to problem na tyle poważny, by od razu operować Zaznaczył, że w ciąży jest duże ryzyko,że się pojawią i zalecił mi bym poczekała z taką operacją do czasu gdy będę po pierwszej ciąży itp. Generalnie stwierdził, że teraz taka operacja to tylko kosmetyczna sprawa i moje ewentualne `widzimisię`.

Tu się pojawia pytanie? Czekać, czy operować? Co Państwo byście poradzili?
Z jednej strony, chcę mieć piękne nogi, z drugiej boję się nawrotu, który pewnie będzie (tata po operacji metodą EVLT po kilku latach ma na nogach nadal mnóstwo żylaków). U jednego lekarza czułam mega ciśnienie na przeprowadzenie operacji (któa dodatkowo też swoje kosztuje), u drugiego, że mój problem jest dość błahy. Może wyolbrzymiam.

Dodam, że obydwoje z lekarzy mają b. dużo pozytywnych opinii na tym portalu, więc niesą to jacyś chirurdzy z kosmosu...

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

Maciej Garbień

Witam. Jeżeli są żylaki kończyn dolnych to najlepiej wykonać operację przed planowaną ciążą. Po pierwsze w ciążę nie zachodzi się na życzenie. Czasami to trwa. Podczas gdy płód rośnie w łonie matki niestety żylaki też...Czasami powiększają się znacznie. Im mniejsze żylaki tym mniej skomplikowany zabieg i mniejsze ryzyko nawrotu choroby. Oczywiście ostateczna decyzja należy do pacjenta.
Pozdrawiam M.Garbień

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

Marcin Śledź

Witam
Leczenie niewydolności zylnej metodami małoinwazyjnymi jest powszechne. Musimy pamiętać otym, że usuwamy żyłe odpiszczelową, która w przyszłości może stanowić świetny materiał rekonstrukcyjny w przypadku konieczności wykonania pomostu obwodowego, czy też pomostów wieńcowych. Może także stanowić świetny materiał rekonstrukcyjny po urazie dużego naczynia. Oczywiście, jeżeli żyły są bardzo poszertzone, mają kręty przebieg i nie nadają się do wszczepienia jako pomosty - raczej nalezy je usunąć. Alternatywą jestzewlekłe stosowanie pończoch uciskowych. Zapraszam na konsultację - pomogę podjąć decyzję.
Pozdrawiam

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

Michał Rogozik

jeżeli są ultrasonograficzne ewidentne cechy niewydolności żylnej i daje to uciążliwe dolegliwości to jest to wskazanie do leczenia chirurgicznego

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

Tomasz Ciąćka

Witam Panią, zapraszam na wiztę w celu badania z USG Doppler, oceną stopnia zawansowania choroby i dobrania optymalnego dla Pani sposobu leczenia niewydolności żylnej. Pozdrawiam

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

Andrzej Lekstan

Ja bym operował. Dodam, ze najmłodsza moja pacjentka miała 17 lat. Najstarsza 92 ;). Nie ma na co czekać, bo lepiej nie będzie.

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

Michał Molski

Brak zamknięcia leczonego pnia żylnego dotyczy co najmniej 5% pacjentów - to optymistyczne dane firm produkujących sprzęt do zabiegów. Drugi rodzaj nawrotu to całkowicie nowe żylaki pojawiające się pomimo udanego zabiegu - wynikają one z predyspozycji genetycznych, stylu życia itp i dotyczą nawet 30% pacjentów w perspektywie 5 letniej. Dobra wiadomość jest taka, że w porę wykryte można skuteczne eliminować skleroterapią.
Ogólnie rzecz biorąc w przypadku niewydolności pni żylnych "na całej długości" i obecności objawów jak obrzęki wieczorne, uczucie ciężkości i ból nóg nie powinno się niepotrzebnie odwlekać zabiegu. Tym bardziej, że ciąży dochodzi do znacznego pogorszenia pod względem dolegliwości i estetyki. Istotną rolę w podejmowaniu decyzji o zabiegu odgrywa wiele czynników jak budowa ciała i położenie żyły, jej średnica oraz stopień refluksu, nasilenie dolegliwości i ich reakcja na leczenia zachowawcze, takie niuanse można rozważać jedynie w trakcie wizyty po osobistym wykonaniu USG.

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

Piotr Malinowski

Witam Panią.
Niewielkie żylaki oraz niewydolna żyła stanowi względne wskazanie do operacji(lub postepowania małoinwazyjnego) tzn. istnieje medyczne zalecenie aby wykonać zabieg ale nie jest on bezwzględnie konieczny. W mojej ocenie lepiej jest przeprowadzić zabieg wcześniej ponieważ:
1. minimalizuje się w ten sposób ryzyko wystąpienia powikłań związanych z posiadaniem żylaków np. zakrzepicy w żylakach, etc.
2. Spowalnia postęp choroby (choć nie wyklucza możliwości wystąpienia nawrotu.
3. Można wybrać korzystny dla siebie czas i sposób przeprowadzenia zabiegu
Osobiście nie widzę powodu by wywierać presję na pacjenta co do sposobu postepowania.
Pozdrawiam

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

Bohdan Solonynko

Droga Pani,
Nie mogę wypowiadać się nie widząc Panią. Możliwe, że w obu opiniach jest jakaś racja. Obawiam się, że założenie, o 2% ryzyku nawrotu żylaków po operacji w wieku 3 lata jest zbyt optymistyczne. Proponuję zasięgvnąć trzeciej opinii.
Życzę zdrowia!