Witam. Zdiagnozowałem u siebie dyzartrię wiotką. Bynajmniej to wszystko wskazuje. Te problemy z mową

Zdiagnozowałem u siebie dyzartrię wiotką. Bynajmniej to wszystko wskazuje. Te problemy z mową zaczęły się od tamtego poniedziałku i zniknęły tydzień potem, w poniedziałek. Wyczytałem, że dyzartria może być tymczasowa, więc na jakiś czas mi przeszło. Ale.. czy są na to jakieś konkretne ćwiczenia języka lub coś w tym stylu?

5 odpowiedzi


Dzień dobry, najpierw trzeba zgłosić się do neurologa i z wynikami -badanie leczenie dopiero do neurolologopedy w celu postawienia diagnozy.

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Witam serdecznie, Proszę udać się do specjalisty. Najlepiej neurologopedy, który w razie potrzeby skieruje Pana do neurologa. Pozdrawiam


Dzień dobry. Proszę zgłosić się do neurologa A później do neurologopedy. Pozdrawiam


Witam, Szanowny Panie, jeżeli została zdiagnozowana dyzartria wiotka, to ten sam lekarz (neurolog), który przeprowadził diagnozę powinien Pana skierować na rehabilitację. Lekarz decyduje czy to ma być terapia logopedyczna, czy rehabilitacja neurologiczna.


Nawet jeżeli zaburzenia mowy ustąpiły, nie należy lekceważyć tego objawu tym bardziej, że dysfunkcja trwała długo bo aż tydzień. Należy skonsultować się z neurologiem celem sprawdzenia, czy nie mamy do czynienia z przebytym udarem mózgu, bo zdarza się często, że pojawiające się wtedy zaburzenia mowy mogą ustąpic samoistnie i to jest PLUS, jednak bardziej niepokoją mnie MINUSY jakie wynikają z bagatelizowania tych objawów, bo nigdy nie ma pewności czy się nie powtórzą i z jakim natężeniem wystapia. Pozdrawiam

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.