Moja córka przed pójściem do pierwszej klasy potrafiła czytać nawet pisala proste słowa. Z momentem

Moja córka przed pójściem do pierwszej klasy potrafiła czytać nawet pisala proste słowa. Z momentem pójścia do klasy pierwszej ta umiejętność zanikła, była u psychologa ktory wykluczył dysleksje i dysortografię. Obecnie czekamy na termin do lekarza okulisty choć uważam ze nie ma problemów. W poradnii powiedzieli, ze intelektualnie jest rozwinięta, bardzo mądre pytania zadaje . W czasie roku zmiana szkoly , gdyz do tamtej nie chciala chodzić. Nic nie pomogło. Zaraz jest koniec roku a wychowawca nie bedzie chcial dać jej promocji do klasy drugiej . W domu nie chce siadać do nauki, nie daje sobie pomoc , każda próba podejścia do nauki kończy sie wielka awantura i płaczem, rzucaniem książkami. Próbowałam wszystkiego, gier , zabawy z czytankami i nic nie pomaga .

2 odpowiedzi


Witam, tutaj jest zdecydowanie praca dla psychologa, ale do logopedy też warto pójść. Czy szkoła nie skierowała dziecka do Poradni Psychologiczno - Pedagogicznej? To pierwszy krok, aby zdiagnozować, co się dzieje z córką. Pozdrawiam.

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Dzień dobry. Pani zdaniem: dziecko w przedszkolu (zerówce) czytało i pisało proste słowa, od momentu rozpoczęcia pierwszej klasy - przestało. Ja bym tutaj doszukiwała się pierwszej przyczyny (np. zmiana wychowawcy, zmiana otoczenia, być może nowe dzieci, być może utrata zaufanej osoby z przedszkola - także wśród rówieśników). Moim zdaniem to tutaj jest pierwotna przyczyna problemów, o których mowa. A być może Państwo jako Rodzice zbyt dużą presję naciskają na dziecko? Może trzeba troszkę odpuścić? Można rozważyć korepetycje z zaufaną dla dziecka osobą (może babcia, może dziadek, może nauczyciel oferujący korepetycje?). Trzeba popróbować kilku różnych rozwiązań tak, aby dotrzeć do dziecka i aby coś zaczęło się zmieniać w dobrym kierunku. Warto by było wybrać się do pedagoga lub psychologa i z nim być w stałym kontakcie, aby również Państwo byli zaopiekowani od strony wychowawczej i wspierającej dziecko. Dochodzi informacja o zmianie szkoły w trakcie roku szkolnego... Warto przyjrzeć się tej sytuacji, co dziecko przerażało w tej poprzedniej szkole? Z czym sobie nie poradziło? Tutaj kwestia emocji nasuwa mi się jako pierwsza do przepracowania. Proszę dać dziecku wolność - w sensie zdobywania przez nie wiedzy we własnym tempie. Obawiają się Państwo pozostawienia dziecka drugi rok w 1 klasie, a czy dziecko również wykazuje takie obawy? Czasami to dorośli chcą coś bardziej na siłę, niż dziecko jest w stanie sprostać wymaganiom Rodziców. Proszę się przyjrzeć także swoim reakcjom - być może dziecko wszystko odczuwa zbyt mocno, a to jest Państwa stres, z którym Państwo również muszą sobie bezpiecznie poradzić, aby nie obciążać nim dziecka. Dziecko jest dzieckiem i jego potrzeby są tutaj najważniejsze. Przetrwało burzę emocjonalną w tym roku szkolnym... Nie warto na nie naciskać za wszelką cenę, bo widać tutaj ewidentnie rozwijanie się prokrastynacji z powodu presji na dziecko, a ono odczuwa stres. Proszę odpuścić. A powtarzanie klasy to żadna ujma. Lepiej teraz niż za kilka lat, gdy uczniowie są dla siebie bezlitośni, a Państwa dziecko by na spokojnie odżyło, wyciszyło się, poczuło balans pomiędzy emocjami a naciskiem na efekty w nauce. Moim zdaniem pozwolenie na obniżenie kortyzolu w układzie nerwowym, przywróci w dziecku motywację do nauki. Naprawdę, proszę odpuścić temu maleństwu (przecież jeszcze). Zniknie presja, powinny znikać też te problemy. Tylko proszę jeszcze zaopiekować dziecka świat dotyczący rówieśników i nauczycieli, aby i tutaj dziecko czuło Państwa (Rodziców) wsparcie i obecność. A na ten moment proszę wychodzić z dzieckiem do parku, na plac zabaw, na rower, na podwórko itd., aby odblokowywać w dziecku "pozytywne" hormony. I być, po prostu BYĆ dla dziecka. Niczego ono więcej teraz nie potrzebuje. Będzie dobrze. Paulina Frelek-Marton Pedagog, Logopeda, Terapeuta

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.