Witam serdecznie, czy abstynencja seksualna przeżywana jako "chronicznie" narzucona, przymusowa, itp
1
odpowiedzi
Witam serdecznie, czy abstynencja seksualna przeżywana jako "chronicznie" narzucona, przymusowa, itp. (religia, etyka, etc.) lub niedostetecznym przekonaniem do jej utrzymania (wątpliwości jej sensu) jest szkodliwa dla zdrowia (w tym "zdrowia seksualnego" - w rozumieniu: definicja robocza WHO)?
Wszystko co jest nam narzucone, przymusowe w końcu będzie nam nie służyć. Szczególnie jeżeli dotyczy to sfery tak wrażliwej i intymnej jak ludzka seksualność.
Żaden przymus w tej materii nie jest dobry.
WHO stawia na obopólną zgodę w każdej praktyce seksualnej.
Pozdrawiam,
Anna Michalska
Żaden przymus w tej materii nie jest dobry.
WHO stawia na obopólną zgodę w każdej praktyce seksualnej.
Pozdrawiam,
Anna Michalska
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.