Witam Panstwa. Mam 38 lat. Przeszedłem Covid 19 jakieś 1.5 miesiąca temu. Jakieś 2 tyg temu zaczol m
1
odpowiedzi
Witam Panstwa. Mam 38 lat. Przeszedłem Covid 19 jakieś 1.5 miesiąca temu. Jakieś 2 tyg temu zaczol mnie pobolewać penis przy dotyku. Ten objaw pojawiał się i znikał. Jednak miałem wrażenie od tygodnia wilgotnej cewki. Sprawdzając bieliznę nic tam nie było niepokojącego. Jednak tydzień temu zauważyłem krostki podobne do perlistych ale wyżej ponad korona. Postanowiłem kupić clotrimazolum i neofuragine i się zaczęło parcie na mocz po kilka razy dziennie. Udałem się do urologa zrobił usg stwierdził że pęcherz opróżnia się do końca. Wszystko ok. Ale stwierdził że mam po covid owe zapalenie prostaty. Przepisał unidox i numesil na 10 dni. Ale poprawy po 5 dniach jak by nie ma. Parcie na mocz w ciągu dnia duże. I uciski na pęcherz. Ból przez dobre 20 minut po oddaniu moczu i lekkie pieczenie prącia czasem. Wynik Psa prywatnie. 1.000 czyli w normie. Mocz wszystko ok. Po antybiotyku doszły bóle w nadbrzuszu lekkie kłucia. Brak bulu samej prostaty. Męczące parcia na mocz ustępują nocą. I w pozycji leżącej. I dziś lekko po wierzbownica. Czy jest coś co zablokuje to parcie na mocz? Czym to leczyć? Czy całe życie tak można mieć? Czy to tylko efekt zapalenia? W 5 dniu antybiotykoterapi po masturbacji duży ból i większe parce i parę godzin pieczenie. Tego nie było wcześniej. Czy jakaś inna terapia? Pozdrawiam. Proszę od porade
Szanowny Panie, należy się ponownie skonsultować urologicznie, trzeba rozważyć badania dodatkowe które może Pan wykonać celem postawienia diagnozy.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.