Witam, od dwóch lat cierpię na taką przypadłość której zupełnie nie rozumiem,a mianowicie mam olbrzy

1 odpowiedzi
Od dwóch lat cierpię na taką przypadłość której zupełnie nie rozumiem,a mianowicie mam olbrzymi problem z patrzeniem ludziom w oczy tyczy się to wszystkich zarówno obcych jak i najbliższych, problem upośledza moje funkcjonowanie nie jednokrotnie podporządkowałem swoje decyzje swoim lękom a nie zdrowemu rozsądkowi, nie potrafię pójść normalnie załatwić swoich spraw stresuje się już dzień wcześniej, w czasie rozmowy doznaje strasznej dezorientacji mam problem z myśleniem i wysławianiem a jak już nawiąże kontakt wzrokowy moje oczy zaczynają łzawić piec stają się wręcz czerwone generuje się takie nie przyjemne napięcie nawet zauważyłem że rozmówca wpada w zakłopotanie i unika mojego wzroku podobne objawy miewam w otoczeniu dopada mnie taka mgła mózgowa że zastanawiam się co ja tu robię, mam 26 lat i poukładane zycie,pracę o którą się starałem kochająca dziewczynę mieszkanie które sam kupiłem więc tym bardziej nie rozumiem mojego problemu przeraża mnie to że wolę zrobić coś nie po mojej myśli by zaznać spokoju i nie spotykać innych ludzi, nawet gdy wracam do domu liczę że w pobliżu nie będzie żadnego sąsiada który by mógł do mnie zagadać, poprostu chciałbym zakończyć te piekło i podejść do kogoś spojrzeć mu w oczy ze spokojem i porozmawiać chociażby o pogodzie, póki co odpycham wszystkich by nie prowokować spotkać zaniedbuje dziewczyne której nigdzie nie zabieram bo nawet jak wyjdziemy do sklepu to chodzę patrzac w podłogę i myślę tylko o wyjsciu borykam się z tym tak długo ponieważ od czasu do czasu wszystko się zmienialo o 180° czulem że góry mogłe przenosić co dawało mi złudna nadzieję że to jest chwilowe i minie jednak w ostatnich tygodniach było tylko zle, nie jestem zwolennikiem farmakologi jednak jestem w stanie się poświęcić by tylko to przerwac, wykonałem szereg badań które na nic nie wskazało ,EEG, badanie oczu, badanie tarczycy, badanie przysadki, nie wiem co się ze mną dzieje jedyna tezę jaka miałem to taka że odstawiłem uzależnienie i mózg przechodzi rewolucje o kilku lat bylem uzależniony od masturbacji i pornografi obecnie od 2 miesięcy jestem odizolowany, czy to przejdzie ? Czy da się to jakość naturalnie wyleczyć ?
lek. Krzysztof Gil
Psychiatra
Kraków
Proponuję spotkać się z psychiatrą lub psychoterapeutą. Zaburzenia psychiczne podobne do opisanych są wyleczalne. Psychoterapia przynosi z reguły lepsze efekty, ale dłużej na nie trzeba czekać (czasami i pół roku lub dłużej). Leczenie lekami daje szybszy skutek, można też rozważyć połączenie psychoterapii z leczeniem lekami. W takim wypadku najlepiej najpierw odwiedzić psychiatrę. Pozdrawiam.

Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online

Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Pokaż specjalistów Jak to działa?

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.