Witam, od czasu około 11 msc do teraz( 13msc) zauważam u dziecka dziwne zachowanie w postaci strachu

2 odpowiedzi
Witam, od czasu około 11 msc do teraz( 13msc) zauważam u dziecka dziwne zachowanie w postaci strachu przed zabawkami, które mają inna fakturę niż plastik,to znaczy panicznie boi się np konia na biegunach- uwielbiał go. Jeża sensorycznego gdzie wcześniej się nim bawił, czarno biala osmiornica sensoryczna także wywołuje panikę, i wszelkiego rodzaju pluszaki a dziś nagle zaczął się bać fotela w kształcie myszki Miki który stoi w pokoju od pół roku-jeszcze wczoraj się na nim bawił. Czy to normalne zachowanie w takim wieku? Dodam że nie okazuje strachu przed niczym innym. Jeśli kogoś widzi nowego to jest lekko nie ufny ale kilka minut i jest okej.
mgr Michał Wojtala
Psycholog, Psycholog dziecięcy, Psychotraumatolog
Elbląg
Dzień dobry,

Opisane przez Panią zachowanie dziecka może być związane z naturalnym etapem rozwoju emocjonalnego i poznawczego. W wieku około roku dzieci zaczynają bardziej świadomie reagować na różne bodźce, w tym na tekstury i kształty przedmiotów. Strach przed nowymi lub wcześniej akceptowanymi zabawkami może wynikać z rozwijającej się zdolności do rozróżniania i oceny otoczenia. Ważne jest, aby obserwować dziecko i zapewnić mu poczucie bezpieczeństwa, nie zmuszając go do kontaktu z przedmiotami, które wywołują lęk.

Jeśli jednak zauważy Pani, że strach ten utrzymuje się przez dłuższy czas lub nasila się, warto skonsultować się z psychologiem dziecięcym. Specjalista pomoże zrozumieć przyczyny takiego zachowania i zaproponuje odpowiednie strategie wsparcia. Każde dziecko rozwija się w swoim tempie, a indywidualne różnice w reakcjach na bodźce są całkowicie normalne.
Znajdź eksperta
mgr Sylwia Kowalczyk
Psycholog, Psycholog dziecięcy
Piła
Pani obawy są w pełni uzasadnione – nagła i tak silna reakcja lękowa na znane wcześniej przedmioty (fotele, pluszaki, konie na biegunach) zawsze wymaga uważnej konsultacji specjalistycznej. Choć w tym wieku zdarzają się lęki rozwojowe, tak gwałtowna zmiana w odbiorze bodźców dotykowych sugeruje, że układ nerwowy synka ma obecnie dużą trudność z przetwarzaniem wrażeń sensorycznych.
Zalecam, aby nie czekać i udać się na konsultację do dwóch specjalistów:
1. Terapeuta Integracji Sensorycznej (SI): To kluczowy krok. Specjalista sprawdzi, czy to nie jest tzw. obronność dotykowa (mózg błędnie interpretuje miękki plusz jako zagrożenie). Terapeuta podpowie Pani, jak „odczarować” te lęki poprzez odpowiednie ćwiczenia w domu.
2. Psycholog dziecięcy / Diagnosta rozwoju: Aby ocenić, czy te lęki nie są częścią szerszego schematu (np. trudności w komunikacji czy relacjach).
Co warto zrobić już dziś?
• Proszę nagrać telefonem filmik, gdy syn reaguje lękiem na zabawkę. To będzie bezcenny materiał dla lekarza lub terapeuty, bo dzieci w gabinecie często zachowują się zupełnie inaczej niż w domu.
• Wycofać „straszaki”: Proszę schować wszystkie budzące panikę przedmioty. Zmuszanie dziecka do kontaktu z nimi tylko pogłębi uraz.
Taka wczesna konsultacja pozwoli Pani odzyskać spokój i da pewność, że synek otrzyma wsparcie, jakiego teraz potrzebuje jego układ nerwowy.

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.