Witam. Moje dziecko jest bardzo nerwowe. Bije, krzyczy, wpada w histerie, wybucha płaczem. Najczęści

Moje dziecko jest bardzo nerwowe. Bije, krzyczy, wpada w histerie, wybucha płaczem. Najczęściej za to, że nie ma tego czego chce. Potrafi rzucać tym co ma pod ręką. Syn ma 4 latka. Sama nie potrafię sobie z tym poradzić dlatego na niego krzyczę. Jednak to też nic nie daje. Syn w ogóle mnie nie słucha. Nie jest chętny do pomocy w domu, jak zrobi bałagan i proszę go o posprzątanie to karze mi to robić i sam nie pomaga. Nie wiem co mam robić. Wydaje mi się, że jest taki bo na wszystko miał pozwalane. Wiele razy się przeprowadzaliśmy, jednak od 2 lat mieszkamy w jednym miejscu. Mały nie ma rodzeństwa i nie ma się z kim bawić. Wydaje mi się, że to też wiele daje, bo lubi się bawić z innymi dziećmi. Jednak tu pojawia się kolejny problem, gdyż nie chce chodzić do przedszkola. Najczęściej siedziałby codzienie w domu i szkudził. Po powrocie z przedszkola jest bardzo grzeczny. Dopóki z pracy nie wróci tata i babcia. Proszę o poradę.

2 odpowiedzi


Płacz, krzyk jest sposobem na odreagowanie emocji np. złości, bo dziecko może nie potrafi inaczej poradzić sobie z tym, co przeżywa. Odczuwanie złości jest naturalną ludzką emocją, warto jednak ustalić reguły jej wyrażania – zarówno dorosły, jak i dziecko powinni wiedzieć, co mogą robić, a czego nie powinni w chwili złości. Istotne jest, by rodzic potrafił opanować swoje emocje. Regulacja emocji przez dorosłego jest kluczem do nauki regulacji emocji przez dziecko. Krzyczenie na dziecko jest wyrazem bezradności rodzica. Ważne jest, by towarzyszyć dziecku, gdy przeżywa trudne emocje, przytulić je, a gdy się uspokoi, porozmawiać o tym, co się wydarzyło, opisać zaistniałą sytuację i jego zachowanie. Pani syn może też testować granice, czyli sprawdzać, na ile rodzice pozwolą mu zachowywać się tak jak chce. Pozdrawiam. Katarzyna Siejkowska

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry, z Pani wpisu wynika, że nie macie Państwo jasno ustalonych zasad panujących w domu. Dziecko potrzebuje reguł, które będą wskazówką do prawidłowego zachowania oraz zbudują pewną przewidywalność, a co za tym idzie poczucie bezpieczeństwa dziecka. Zasady warto spisać, aby dziecko miało zwizualizowaną zawartą między Wami umowę. Ponadto napisała Pani, że syn ma 4 latka i nie jest chętny do pomocy w domu. Dla dziecka porządek w pokoju/ domu nie jest wartością, dlatego warto nałożyć taki system motywacyjny na ustalone zasady, aby zachęcał on dziecko do przestrzegania ustalonych reguł. To znaczy- za przestrzeganie reguł dziecko dostaje nagrodę, aby zmotywować je do kolejnego sukcesu. Może być tak, że do tej pory syn testował jak daleko może przesunąć Pani granice. Pozdrawiam, Marta Knapik.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.