Witam mam problem z wypadaniem włosów ( mam 22 lata, trzymam zdrową dietę, myje co 1-2 dni głowę) M
1
odpowiedzi
Witam mam problem z wypadaniem włosów ( mam 22 lata, trzymam zdrową dietę, myje co 1-2 dni głowę)
Miałem niedoczynność tarczycy która już mi się poprawiła i nie poprawiło to wypadania.
Zrobiłem morfologię, badania hormonalne, deficyt białka, poziom żelaza i witamin.
Dla endokrynologa mam wyniki wszystkie poprawne i się zaśmiał za to że trycholog przepisał mi
(dziennie 2x A+3, D3+K2 8000UI, olej z wiesiołka, cynk, laktoferyna, spirulina, selen, b-complex) 1 lub dwie rzeczy ze względu na to że miałem ph wyższe niż powinienem czy coś takiego. Włosy mam wrażenie że jeszcze bardziej wypadają
przy każdym myciu i jak ręką przejadę to wypadają. Trwa to już parę lat, głównie wypada z przodu głowy, z boków i tyłu raczej minimalnie. Trycholog mówił że raczej nie mam łysienia bo widzi że mi odrastają włosy. Biorę już te leki przez miesiąc i nie ma żadnej poprawy.
Endokrynolog mówił bym się lepiej zapisał do dermatologa i mi polecił 3 osoby z Katowic.
Nie wiem co zrobić, dalej brać te leki i wybrać się po 2 miesiącach do tego samego trychologa czy lepiej wybrać się do kogoś innego ? Używałem już pełno szamponów, wcierek itp ale nic nie działa, jakiś czas zadziałało vichy ale wystarczylo tydzien nie brać bo zamieniłem na inny produkt i się zaczęły sypać znowu.
Nie ma możliwości wysłania zdjęcia badań krwi więc wypiszę parę rzeczy
Kreatynina 0,97 0,70-1,30
Żelazo 80,6 41,0-172,0
Hematokryt 48,7% 42,0-54,0
Hemoglobina 17,3 13,5-17,,5
Krwinki białe 5,4 4,0-10,0
Granulocyty
Miałem niedoczynność tarczycy która już mi się poprawiła i nie poprawiło to wypadania.
Zrobiłem morfologię, badania hormonalne, deficyt białka, poziom żelaza i witamin.
Dla endokrynologa mam wyniki wszystkie poprawne i się zaśmiał za to że trycholog przepisał mi
(dziennie 2x A+3, D3+K2 8000UI, olej z wiesiołka, cynk, laktoferyna, spirulina, selen, b-complex) 1 lub dwie rzeczy ze względu na to że miałem ph wyższe niż powinienem czy coś takiego. Włosy mam wrażenie że jeszcze bardziej wypadają
przy każdym myciu i jak ręką przejadę to wypadają. Trwa to już parę lat, głównie wypada z przodu głowy, z boków i tyłu raczej minimalnie. Trycholog mówił że raczej nie mam łysienia bo widzi że mi odrastają włosy. Biorę już te leki przez miesiąc i nie ma żadnej poprawy.
Endokrynolog mówił bym się lepiej zapisał do dermatologa i mi polecił 3 osoby z Katowic.
Nie wiem co zrobić, dalej brać te leki i wybrać się po 2 miesiącach do tego samego trychologa czy lepiej wybrać się do kogoś innego ? Używałem już pełno szamponów, wcierek itp ale nic nie działa, jakiś czas zadziałało vichy ale wystarczylo tydzien nie brać bo zamieniłem na inny produkt i się zaczęły sypać znowu.
Nie ma możliwości wysłania zdjęcia badań krwi więc wypiszę parę rzeczy
Kreatynina 0,97 0,70-1,30
Żelazo 80,6 41,0-172,0
Hematokryt 48,7% 42,0-54,0
Hemoglobina 17,3 13,5-17,,5
Krwinki białe 5,4 4,0-10,0
Granulocyty
Dzień dobry, z tego co Pan pisze to był Pan u lekarza endokrynologa i „trychologa”, który nie jest lekarzem tylko zwykle kosmetologiem. Proponuje wizyte u lekarza dermatologa, który potwierdzi faktyczna przyczynę wypadania włosów u Pana, a jest to najprawdopodobniej łysienie androgenowe które powinno leczyć się zupełnie inaczej niż wcierkami kosmetycznymi. Pozdrawiam!
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.