Witam, mam problem z moim 5 letnim synkiem. Otóż pewnego dnia wrócił z przedszkola i okazało się, że
Witam, mam problem z moim 5 letnim synkiem. Otóż pewnego dnia wrócił z przedszkola i okazało się, że puścił tak zwanego bączka z dużym kleksem. (później w domu jeszcze parę razy zrobił rzadką kupkę) Nie przyznał się w przedszkolu i tak chodził. Odparzył pupkę i bardzo to przeżył. Od tej pory chodzi co chwilę do toalety sprawdzać czy nie puści kleksa, nie chce siadać na pupie tylko stoi albo leży. Nie chcę iść do przeczkola bo się boi, że znowu to się stanie. Był jeden dzień w przedszkolu, ale zaraz Pani zadzwoniła, że płacze i nie chce wychodzić z łazienki to go zabrałam do domku. Nie wiem co mam robić, tłumaczę mu na różne sposoby, że już jest dobrze ale on nie chce na ten temat nawet rozmawiać. Może w ogóle nie poruszać tematu i dać mu czas, żeby sam zapomniał? Proszę o pomoc, o robić? Boję się że nabawi się jakiejś nerwicy.
1 odpowiedź
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


