Witam Czy da się zapomnieć bycie molestowanym przez własnego dziadka w dzieciństwie i bycie bitym

Witam Czy da się zapomnieć bycie molestowanym przez własnego dziadka w dzieciństwie i bycie bitym przez faceta swojej mamy aktualnie mam 27 lat i wszystko do mnie wraca pomimo że mam męża i zdrowa córeczkę 5 letnią nie potrafię zapomnieć bycia bita i molestowana pomimo że próbuje nie raz jest tak że o tym zapomnę na jakiś czas ale gdy wracamy z mężem do wspomnień z dzieciństwa powraca do mnie wszystko nawet gdy tego dziadka już nie bo zmarł wspomnienia wracają co mam zrobić udać się z tym do lekarza?

6 odpowiedzi


Witam, takie doświadczenia o których Pani pisze powodują traumy które dobrze by było przepracować z psychotraumatologiem. Pozdrawiam Jolanta Suchłabowicz

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Zapomnieć raczej się nie da ale można popracować nad doświadczeniem z przeszłości, tak by stało się ono po prostu częścią Pani historii, które nie rzutuje już na to jak funkcjonuje Pani obecnie i nie dostarcza trudnego do zniesienia cierpienia. Praca z psychotraumatologiem, zwłaszcza z wykorzystaniem terapii EMDR mogłaby tutaj być pomocna. Pozdrawiam ciepło.


Dzień dobry, miała Pani trudne przeżycia, które niestety pozostawiły trwałe ślady i obniżyły komfort pani zycia. Proponuję wizytę u specjalisty, np psychotraumatologa, który pomoze Pani poprawić jakość życia.


Witam serdecznie, doświadczenie molestowania w dzieciństwie może mieć bardzo szeroki i długofalowy wpływ na funkcjonowanie w dorosłym życiu. Próby „odrzucania myśli” zazwyczaj nie są skuteczną strategią na dłuższą metę — najczęściej przynoszą jedynie chwilową ulgę, nie rozwiązując źródła trudności. Kluczowe w procesie zdrowienia jest stworzenie bezpiecznej, wspierającej przestrzeni oraz znalezienie miejsca, w którym można — z perspektywy dorosłej osoby — przyjrzeć się doświadczeniom z przeszłości, zrozumieć ich znaczenie i mechanizmy, które uruchomiły się w tamtym czasie. Dopiero wtedy możliwe jest stopniowe odzyskiwanie poczucia kontroli i wewnętrznego spokoju. Dlatego warto rozważyć kontakt z psychotraumatologiem — specjalistą posiadającym doświadczenie w pracy z traumą, w tym również z traumami związanymi z molestowaniem seksualnym. Taka forma wsparcia może być ważnym krokiem w kierunku ulgi i realnej zmiany. Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo siły oraz powodzenia na tej drodze.


Dzień dobry To, czego Pani doświadcza, jest typową i dobrze opisaną reakcją pourazową u osób, które w dzieciństwie doznały przemocy fizycznej i seksualnej. Wspomnienia traumatyczne mogą powracać falami, szczególnie w momentach większego poczucia bezpieczeństwa lub przy rozmowach o przeszłości. Nie jest to oznaka słabości ani „nieumiejętności zapomnienia”, lecz naturalny sposób, w jaki układ nerwowy przetwarza nieprzepracowaną traumę. Całkowite wymazanie takich doświadczeń z pamięci zwykle nie jest możliwe, natomiast możliwe jest znaczące zmniejszenie ich ładunku emocjonalnego i wpływu na codzienne funkcjonowanie. Zdecydowanie rekomendowałbym konsultację z psychologiem, psychotraumatologiem lub psychoterapeutą pracującym w nurcie terapii traumy (np. EMDR, terapia poznawczo-behawioralna ukierunkowana na traumę, terapia schematów). W bezpiecznych warunkach terapeutycznych możliwe jest stopniowe opracowanie tych doświadczeń i przywrócenie poczucia większej stabilizacji emocjonalnej. Jeżeli towarzyszą Pani nasilone objawy lękowe, zaburzenia snu lub obniżony nastrój, warto rozważyć również konsultację psychiatryczną. Zgłoszenie się po pomoc jest adekwatnym i dojrzałym krokiem w tej sytuacji.


Przede wszystkim chcę Pani podziękować za odwagę, z jaką podzieliła się Pani swoją historią – to bardzo ważny pierwszy krok. To, czego Pani doświadcza, jest całkowicie naturalną reakcją organizmu na głęboką traumę z przeszłości. W psychotraumatologii wiemy, że bolesne wspomnienia (tzw. reminiscencje lub flashbacki) mogą wracać falami, często właśnie wtedy, gdy w życiu codziennym pojawia się poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji (np. u boku kochającego męża i przy dziecku). Układ nerwowy, który przez lata był w trybie przetrwania, dopiero w bezpiecznych warunkach zaczyna "uwalniać" zamrożone emocje, domagając się ich uporządkowania. Próby "zapomnienia" na siłę lub wypierania tych doświadczeń niestety nie przyniosą trwałej ulgi, ponieważ trauma odkłada się nie tylko w pamięci, ale i w ciele. Śmierć sprawcy (dziadka) również nie wymazuje automatycznie śladów emocjonalnych. Zapraszam Panią do współpracy.

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.

  • • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.

  • • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.

  • • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.

  • • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.

  • • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.