W jaki sposób poradzić sobie z dołem życiowym w wieku 17 lat?
4
odpowiedzi
Mam 17 lat i za 4 miesiące osiemnastka. Z rodzicami bardzo ciężko mi się dogadać, może przez to, że rodzice nie dopuszczają do siebie żadnych negocjacji. Rodzeństwo nie lubi mnie, a ja ich, i chyba nawet jest mi z tym lepiej. W szkole idzie mi średnio, nienawidzę swojego kierunku, którego „wybrałam” (rodzice mi kazali). Kiedyś miałam jeszcze ambitne marzenia (studia, wymarzona praca, szczęśliwa rodzina). Teraz odechciewa mi się wszystkiego. Chce obojętnie jaką pracę… najlepiej na taśmie produkcyjnej (zdaję sobie sprawę, że praca na zmiany jest ciężka, ale nie przeraża mnie to, poza tym nie jest tam potrzebne wysokie wykształcenie). Najchętniej zostałabym osobą samotną, boję się poznawać nowych ludzi, nie wiem czym to jest spowodowane. Nie mam żadnych celów w życiu, jestem osobą, która się urodziła po to, żeby umrzeć. Mam nieraz taki stan, w którym załamuję się całkowicie i mam ochotę bezboleśnie odejść. Ale są też te dobre dni, kiedy chce z tym walczyć, kiedy ustalam sobie co mogę zrobić, żeby było lepiej… jednak brakuje mi motywacji, siły… Obiecałam sobie, że jak skończę 18 lat to pójdę do psychologa, żeby nigdy więcej nie złapała mnie żadna czarna myśl, a moje życie stało się, choć trochę lepsze. Może na chociaż na ten czas dostanę od Pani jakieś porady. Ściskam gorąco i pozdrawiam Anetta.
Witam Cię serdecznie,
cieszę się, że do mnie napisałaś. Widzę, że targają Tobą skrajne emocje, mimo wszystko jesteś w stanie odróżnić te dobre od złych, destruktywnych. Jesteś osobą świadomą siebie i własnej tożsamości, dojrzałą jak na tak młody wiek. Sam fakt wkraczania w dorosłość, mam tu na myśli wspomnianą osiemnastkę, może powodować u młodego człowieka stany, w których traci on sens w życiu, a także strach i lęk związany z tym, co oferuje mu życie. Chciałabym, żebyś pamiętała, że jesteś wartościową osobą, zrobiłaś pierwszy bardzo ważny dla siebie krok, chcesz zmienić siebie i swoje nastawienie do przyszłości i tego co Cię czeka w dalszym życiu. Wykorzystaj obietnicę, którą sobie złożyłaś a propos ukończenia 18 lat, tak abyś mogła wejść w dorosłość z nastawieniem, które w przyszłości pomoże Ci w byciu szczęśliwą i spełnioną. Myślę, że potrzebujesz uporządkować i przypomnieć sobie to, co do tej pory osiągnęłaś, zastanowić się nad tym, co jeszcze możesz zrobić, a także jak czerpać z tego pełną satysfakcję i cieszyć się z życia. Daj sobie szansę, skorzystaj z możliwości konsultacji z psychologiem, który pomoże Ci odnaleźć twoje dobre strony i na ich podstawie pokaże jak budować pozytywny obraz siebie. Jeśli potrzebujesz, zapraszam Cię do kontaktu mailowego, kontakt@psychodia.pl.
Wierzę w to, że dasz sobie szansę na pokochanie siebie samej,
pozdrawiam,
Diana
cieszę się, że do mnie napisałaś. Widzę, że targają Tobą skrajne emocje, mimo wszystko jesteś w stanie odróżnić te dobre od złych, destruktywnych. Jesteś osobą świadomą siebie i własnej tożsamości, dojrzałą jak na tak młody wiek. Sam fakt wkraczania w dorosłość, mam tu na myśli wspomnianą osiemnastkę, może powodować u młodego człowieka stany, w których traci on sens w życiu, a także strach i lęk związany z tym, co oferuje mu życie. Chciałabym, żebyś pamiętała, że jesteś wartościową osobą, zrobiłaś pierwszy bardzo ważny dla siebie krok, chcesz zmienić siebie i swoje nastawienie do przyszłości i tego co Cię czeka w dalszym życiu. Wykorzystaj obietnicę, którą sobie złożyłaś a propos ukończenia 18 lat, tak abyś mogła wejść w dorosłość z nastawieniem, które w przyszłości pomoże Ci w byciu szczęśliwą i spełnioną. Myślę, że potrzebujesz uporządkować i przypomnieć sobie to, co do tej pory osiągnęłaś, zastanowić się nad tym, co jeszcze możesz zrobić, a także jak czerpać z tego pełną satysfakcję i cieszyć się z życia. Daj sobie szansę, skorzystaj z możliwości konsultacji z psychologiem, który pomoże Ci odnaleźć twoje dobre strony i na ich podstawie pokaże jak budować pozytywny obraz siebie. Jeśli potrzebujesz, zapraszam Cię do kontaktu mailowego, kontakt@psychodia.pl.
Wierzę w to, że dasz sobie szansę na pokochanie siebie samej,
pozdrawiam,
Diana
Witaj Aneto, bardzo fajnie, że szukasz pomocy, że jest w Tobie chęć walki i zmiany Twojej sytuacji. Nie piszesz nic o znajomych, przyjaciołach... jeżeli są takie osoby w Twoim środowisku to one mogą stanowić dla Ciebie swoistego rodzaju wsparcie, na zasadzie "wygadania się", wyrzucenia z siebie negatywnych emocji. Nie powinnaś czekać z wizytą u psychologa. Zachęcam Cię abyś skorzystała z pomocy psychologa szkolnego. Pamiętaj, że obowiązuje go tajemnica zawodowa i wszystkie kwestie poruszane w gabinecie pozostaną między wami.
Witam pani Aneto.
Widzę, że niedługo zostanie panie dorosłą kobietą, a przed panią coraz więcej decyzji i wyborów:]
Te myśli i emocje, o których pani pisze wskazują na myślenie i widzenie 'przez ciemne okulary', to szkodliwe. Warto zadbać o swój stan psychiczny (myśli, uczucia, dążenia) i o fizyczny (chęć do życia). Jak to zrobić? Zależy to od podłoża takiego myślenia. U pani wygląda na to, że kształtują się pani granice psychologiczne, tożsamość, trwa proces, o którym można powiedzieć, że szuka pani odpowiedzi na pytania: kim jestem, dokąd zdążam w życiu, gdzie chce pracować itd. To jest dłuższy proces. Warto w nim popatrzeć z dystansu na wiele swoich cech, ale najłatwiej zrobić to na spotkaniu indywidualnym. Także zapraszam do siebie chociaż na jedno spotkanie, żeby porozmawiać. Czy jest pani z Gdańska czy możliwy jest kontakt tylko drogą internetową?
Pozdrawiam i proszę o odpowiedź
Robert Turek
Widzę, że niedługo zostanie panie dorosłą kobietą, a przed panią coraz więcej decyzji i wyborów:]
Te myśli i emocje, o których pani pisze wskazują na myślenie i widzenie 'przez ciemne okulary', to szkodliwe. Warto zadbać o swój stan psychiczny (myśli, uczucia, dążenia) i o fizyczny (chęć do życia). Jak to zrobić? Zależy to od podłoża takiego myślenia. U pani wygląda na to, że kształtują się pani granice psychologiczne, tożsamość, trwa proces, o którym można powiedzieć, że szuka pani odpowiedzi na pytania: kim jestem, dokąd zdążam w życiu, gdzie chce pracować itd. To jest dłuższy proces. Warto w nim popatrzeć z dystansu na wiele swoich cech, ale najłatwiej zrobić to na spotkaniu indywidualnym. Także zapraszam do siebie chociaż na jedno spotkanie, żeby porozmawiać. Czy jest pani z Gdańska czy możliwy jest kontakt tylko drogą internetową?
Pozdrawiam i proszę o odpowiedź
Robert Turek
Witam Pani Aneto
Może jest ktoś w Pani bliskim otoczeniu, kto byłby dla Pani wsparciem i pomocą? Może jest ktoś kogo Pani lubi i kto jest Pani życzliwy? Jeśli tak to warto z taką osobą rozmawiać i pozwolić jej żeby była dla Pani wsparciem. Serdecznie pozdrawiam Alicja Giezek
Może jest ktoś w Pani bliskim otoczeniu, kto byłby dla Pani wsparciem i pomocą? Może jest ktoś kogo Pani lubi i kto jest Pani życzliwy? Jeśli tak to warto z taką osobą rozmawiać i pozwolić jej żeby była dla Pani wsparciem. Serdecznie pozdrawiam Alicja Giezek
Podobne pytania
- Jestem mamą dwuletniego Jasia. Tak właściwie, to ma już 2 lata i 3 miesiące. Dwa tygodnie temu byliśmy u pediatry i pani doktor stwierdziła, że Jaś "mało mówi". Przyznam, że bardzo zaniepokoiło mnie to spostrzeżenie, tym bardziej, że ja także zaczęłam to zauważać. Czy powinniśmy jeszcze czekać, czy też…
- Leczę się na trombocytopenię samoistną od 6 lat. Prawie ciągle jestem na sterydach a teraz dodatkowo mam tętniaka na aorcie wstępującej i mam dwu płatkową zastawkę. Ważę teraz 120 kg i nie mogę za bardzo ćwiczyć z tym tętniakiem.Mam osteroporozę i skoliozę kręgosłupa, zakrzepicę żylną kończyn dolnych.…
- witamPanie doktorze jestem po trzech porodach czy przeprowadza Pan plastykę miejsc intymnych? Nie ukrywam, ze szukam dobrego specjalisty który potraktuje mnie poważnie mając na uwadze moje przyszłe pożycie z mężem pozdrawiam
- Witam. Chcę zasięgnąć rady w temacie wpływu tabletki Ellaone na działanie tabletek antykoncepcyjnych. Przez pominięcie tabletki z 6 dnia, zdecydowałam się na przyjęcie Ellaone. Chciałabym się teraz dowiedzieć czy nawet po zakończeniu obecnego opakowania tabletek muszę używać dodatkowej ochrony, a może…
- bardzo prosze o odpowiedz)synek lat 4 pierwszy rok w przedszkolu.dotychczas tylko z mama w domu a wiec mam problem polegajacy na tym ze nei chce chodzic do przedszkola a jak jzu dizie to jest grymas przez kilka godzin siedzi przy stoliku na krzeselku nei bawi sie z dziecmi nie rusza nawet samotnie zabawek…
- Bardzo proszę o odpowiedź. Synek lat 4 jest w trakcie pierwszego roku w przedszkolu. Dotychczas siedział tylko z mamą w domu, a więc mam problem polegający na tym, że nie chce chodzić do przedszkola, a jak już idzie to jest grymas przez kilka godzin. Siedzi przy stoliku na krzesełku i nie bawi się z…
- witam mam bardzo wazne pytanie!,czy jest u panstwa mozliwosc usuniecia z twarzy 2 pieprzykow zalerzy mi zeby to byla jak najszybsza akcja gdyz ze w zgledu na prace nie moge miec dnia wolne cena nie gra roli prosze barzdo o szybka odpowiedz
- Witam. Od paru lat zmagam się z dość poważnie obniżonym samopoczuciem. Niby rozmawiam z ludźmi normalnie, uśmiecham się jednak tak naprawdę nie potrafię się cieszyć z niczego. Rzeczy, które kiedyś sprawiały mi przyjemność teraz przestały. Coraz częściej myślę o sensie życia i czy w ogóle warto dalej…
- Badanie krwi wykazało czynnik reumatoidalny RF na poziomie 67. Morfologia wyniki mieszczące się w normie. Biochemia: cholesterole mała odchyła od norm.
- Gdzie dokładnie znajduje sie Pani gabinet?? jakie sa koszty jeżeli bym sie zdecydowała zmienic swoje nawyki żywieniowe.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.