Mój dwuletni syn mało mówi, czy to już czas pójść do logopedy?
Jestem mamą dwuletniego Jasia. Tak właściwie, to ma już 2 lata i 3 miesiące. Dwa tygodnie temu byliśmy u pediatry i pani doktor stwierdziła, że Jaś "mało mówi". Przyznam, że bardzo zaniepokoiło mnie to spostrzeżenie, tym bardziej, że ja także zaczęłam to zauważać. Czy powinniśmy jeszcze czekać, czy też nie należy tego odwlekać i umówić się do logopedy na wizytę?
5 odpowiedzi
Witam Bardzo dobrze, że Panią to zaniepokoiło. Tak naprawdę to na wizytę u neurologopedy nigdy nie jest za wcześnie. Neurologopeda bowiem może być pierwszym istotnym ogniwem w procesie diagnostycznym, w którym prawdopodobne jest wczesne uchwycenie , rozpoznanie, a następnie zapobieżenie nieprawidłowościom rozwojowym w zakresie mowy. Należałoby skonsultować Jasia u neurologopedy, aby ten wykluczył ewentualne poważniejsze przyczyny jego „małomówności”. Wizyta taka może przynieść wiele korzyści, gdyż dowie się Pani, w czym tak naprawdę tkwi problem i otrzyma Pani profesjonalną pomoc w postaci wskazówek i porad, jak też w takiej sytuacji najlepiej postępować. W przypadku, gdy zaistnieje taka potrzeba, neurologopeda zaproponuje Jasiowi odpowiednie ćwiczenia, które będą miały na celu wspomóc rozwój jego mowy zapobiegając tym samym niekorzystnym konsekwencjom wynikającym z zaniechania problemu. Nie należy zapominać, że wkrótce Jaś pójdzie do przedszkola i jego kontakt z innymi dziećmi może być utrudniony, co z kolei może spowodować izolację dziecka i w konsekwencji zakłócenie rozwoju sfery emocjonalnej. Pozdrawiam
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Synek poza mówieniem pojedynczych wyrazów powinien wypowiadać już pierwsze zdania, tzn. niekoniecznie wielokrotnie złożone, ale jednak zdania, czyli połączenia dwóch wyrazów, typu "mama, daj", "tata nie idź", "nie chcę" itp. Jeśli tak nie jest, proszę udać się do logopedy na diagnozę. Na diagnozę nigdy nie jest za wcześnie. Powodzenia:)
Szanowna Pani, dwulatek powinien mówić około 270 słów i łączyć dwa wyrazy np. mama je, tata bum bum, mogą pojawiać się wyrażenia dźwiękonaśladowcze. W przypadku opóźnień w rozwoju mowy należy pamiętać, że dziecko z każdym dniem powinno rozwijać swoje słownictwo, powtarzać nowe słowa, nazywać otaczająca go rzeczywistość. Jeśli ma pani wątpliwości co do rozwoju języka Jasia, proszę nie zwlekać tylko umówić się na diagnozę, sprawdzić poziom funkcji poznawczych syna, rozwój języka oraz rozumienie, a przede wszystkim dowiedzieć się jak prawidłowo stymulować synka aby dobrze się rozwijał. Im wcześniej rozpoczyna się prawidłową stymulację tym dziecko szybciej "nadrabia". Pozdrawiam serdecznie, Maria Kmiecik- Matrejek
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.




