Uczęszczałem do psychologa który zakończył terapię kilka godzin przed ostatnim spotkaniem bez podani

4 odpowiedzi
Uczęszczałem do psychologa który zakończył terapię kilka godzin przed ostatnim spotkaniem bez podania powodu.

Miałem przeniesienie do terapeuty (oznajmiłem to na jednej z sesji) które zdaje mi się że nie było zbadane w trakcie trwania kolejnych spotkań (tak mi się zdaje, nie jestem pewien), i urosło to do sporego problemu.
Na przed ostatnim spotkaniu w końcu “wybuchlem”. Psycholog (nie jestem pewien kwalifikacji tej osoby) sugerował żeby się przyjrzeć. Na kilka godzin przed następnym spotkaniem powiedział że to ostatnia terapia i nie podał powodu. Psycholog już się do mnie nie odzywa i nie mogę dostać informacji o powodzie zakończenia. Próbuje rozwiązać problem od kilku lat na kolejnej terapii ale bez skutku. Co mogę zrobić… jestem w zawieszeniu, wraca to do mnie ciągle… jest mi bardzo trudno…
Witam, może warto pójść na konsultację do psychiatry, poprosić o diagnozę i na tej podstawie wybrać odpowiedni nurt? Może lekarz miałby coś do zasugerowania? Ciężko odnieść się do sytuacji powyżej, jednak rozumiem, że trudno jest Panu z brakiem informacji o powodzie zakończenia terapii.

Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online

Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Pokaż specjalistów Jak to działa?
mgr Patrycja Kloza
Psycholog, Psychoterapeuta, Psycholog dziecięcy
Katowice
Dzień dobry, zakończenie spotkań bez podania powodu jest nieprofesjonalne. Współczuję, że Pan został postawiony w takiej sytuacji. To się „nie powinno” zdarzyć. Czy w relacji terapeutycznej czy osobistej jest to zachowanie krzywdzące osobę pozostawioną bez informacji. To, że Pan wybuchnął podczas spotkania jak najbardziej zdarza się i terapeuta ma mieć umiejętności by dać sobie radę z intensywnymi emocjami osoby, z którą pracuje i swoimi własnymi.
mgr Sławomir Chojan
Psychoterapeuta certyfikowany, Psycholog
Poznań
Nagłe zakończenie terapii bez wyjaśnienia, może być doświadczeniem porzucenia i zostawiać silny ślad. To, co może pan z zrobić teraz, to spróbować domknąć to gdzie indziej: omówić dokładnie tę sytuację z nowym terapeutą (nawet zaczynając terapię od tego jednego wydarzenia), albo napisać list do tamtego psychologa — nawet jeśli nigdy go pan nie wyśle— żeby nazwać to, co się stało. Rozważyłbym także terapeutę pracującego stricte z relacją terapeutyczną / traumą relacyjną.
mgr Justyna Nowak
Psycholog, Psychoterapeuta
Kraków
Dzień dobry, rozumiem, że sytuacja nagłego zakończenia terapii musiała być dla Pana bardzo trudna. Pisze Pan o tym, że wciąż Pan o tym myśli i przeżywa tę sytuację. Najlepiej jednak postarać się zrozumieć na terapii dlaczego tak się stało i co sprawia, że nie może Pan iść dalej. Tutaj bardzo ważny jest kontekst zakończenia terapii, to co ma Pan na myśli pisząc o przeniesieniu do terapeuty, co oznacza, że Pan wybuchł. Jeśli chce Pan uporządkować to co się stało, myśli i emocje, które się rodzą, trzeba to przepracować na terapii. Warto zastanowić się dlaczego ta sytuacja trzyma Pana w zawieszeniu.

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.