U mojego brata stwierdzono schizotypowe zaburzenia osobowości. Ponieważ wcześniej miał postawioną di
1
odpowiedzi
U mojego brata stwierdzono schizotypowe zaburzenia osobowości. Ponieważ wcześniej miał postawioną diagnozę zaburzeń lękowych, przyjmował leki o szerokim spektrum. Osobowość schizotypowa została stwierdzona przez psychiatrę dwa miesiące temu, z czym mój brat się nie zgadza. Przeglądając podręczniki z zakresu psychologii klinicznej oraz klasyfikację chorób icd10 i dsmiv, stwierdzam, że zdecydowanie diagnoza psychiatry jest słuszna. Brat ma 24 lata, od dwóch miesięcy nie przyjmuje żadnych leków. Jego stan od tygodnia raptownie się pogorszył (nie dziwię się temu, wiem jak działają leki). Brat jest agresywny (słownie), nie można przewidzieć co wyprowadzi go z równowagi, rzuca przedmiotami (np krzesłem o podłogę). Równocześnie zamkną się w sobie, nie odpowiada na żadne pytania, sprawia wrażenie nieobecnego.
I na przykład - wychodzi przez taras do ogrodu, przechodzi na front domu i zaczyna z całej siły kopać w drzwi żeby mu otworzyć. Gdy otwieram i mówię żeby przestał, bo zniszczy drzwi odpowiada cicho:i co z tego. Sprawia przy tym wrażenie spokojnego, zimnego, jakby nieobecnego i oderwanego od rzeczywistości.
W obecnej sytuacji nie wiem co robić, brat leczy się prywatnie, nie ma dostępu do leków, nie wiem również czy celowo nie zrezygnował z przyjmowania leków. Ze względu na pandemię jestem 'uwięziona' z nim i z mamą w domu. Obawiam się jego reakcji, mam wrażenie że może być nieobliczalny.
Stąd moje pytanie - czy przy raptownym odstawieniu leków (leki przeciw stanom lękowym o szerokim spektrum, nie znam nazwy) przy osobowości schizotypowej mogą wystąpić zachowania agresywne, słowem czy może skrzywdzić kogoś lub siebie?
Oraz jakie działania możemy podjąć w obecnej sytuacji, gdyby jednak kogoś zaatakował?
Dodam, że jestem prawie pewna że nigdy nie miał stanów psychotycznych czy urojeń.
I na przykład - wychodzi przez taras do ogrodu, przechodzi na front domu i zaczyna z całej siły kopać w drzwi żeby mu otworzyć. Gdy otwieram i mówię żeby przestał, bo zniszczy drzwi odpowiada cicho:i co z tego. Sprawia przy tym wrażenie spokojnego, zimnego, jakby nieobecnego i oderwanego od rzeczywistości.
W obecnej sytuacji nie wiem co robić, brat leczy się prywatnie, nie ma dostępu do leków, nie wiem również czy celowo nie zrezygnował z przyjmowania leków. Ze względu na pandemię jestem 'uwięziona' z nim i z mamą w domu. Obawiam się jego reakcji, mam wrażenie że może być nieobliczalny.
Stąd moje pytanie - czy przy raptownym odstawieniu leków (leki przeciw stanom lękowym o szerokim spektrum, nie znam nazwy) przy osobowości schizotypowej mogą wystąpić zachowania agresywne, słowem czy może skrzywdzić kogoś lub siebie?
Oraz jakie działania możemy podjąć w obecnej sytuacji, gdyby jednak kogoś zaatakował?
Dodam, że jestem prawie pewna że nigdy nie miał stanów psychotycznych czy urojeń.
Nie wiem, Nie znam pacjenta. Gwałtowne odstawienie leku najczęściej powoduje znaczne pogorszenie stanu psychicznego. Proponuję namówić Brata na konsultację psychiatryczną, może objawy ustąpią. - W przypadku zachowań agresywnych, standardem jest wezwanie Pogotowia i Policji. Pozdrawiam.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.