To ja też napisze. Moja partnerka ma syna z poprzedniego małżenstwa (13 lat chłopiec ). Niestety uwa
1
odpowiedzi
To ja też napisze. Moja partnerka ma syna z poprzedniego małżenstwa (13 lat chłopiec ). Niestety uwaza ze jej syn mnie niecierpi z mojej winy. Ja uważąm że tak nie jest ale moge sie mylić. Jestem zwolennikiem normalnego wychowania nie rozpieszczania i dawania dziecku wszystkiego za darmo. A tu widze ze i ona i jest były mąż chcą " przygotować dziecku droge a nie przygotować dziecko na droge" . Generalnie on nic nie musi może robić co chce i jak chce. Ciagle słyszy że on taki jest ze ona tak ma i tak dalej a mnie zalewa krew. Miedzyinnymi dlatego że nie pozwole aby dziecko wchodziło mi na głowę. Druga sprawa jest taka iż chłopiec sam mówi ze jego tata mówi do niego ze jestem śmieciem , wieśniakiem i że ma sie do mnie nie dotykać. Partnerka mówi ze mam naprawić relacje ale jak?? to nie wiesz ?? jak jestem neutralny to żle bo sie nim nie zajmuje jak ogarniam to żle bo ogarniam. Chłopak jest leniwy i nieodpowiedzialny jakby go nie pilnować to by do szkoły nie pojechał nie wizał pelcaka ani jedzenia. Inna sprawa jest taka że chłopca tatuś lubi oglądać porno w sensie meskie członki i chłopiec też zaczał to robić bo jak sam mówi tata też to robi. Generalnie nie wiem zasuwam na 3 etaty planuje remont naprawy odkładam kase , ja sprzatam ja ogarniam dom. i ciagle słysze bo nie lubisz mojego dziecka... to nie tak że go nie lubie spoko luz to jej dziecko kochać go nie musze ale jestem wymagajacy i tak jak napisałem wyżej nie pozwole wejśc sobie na głowe. I uważąm że nie lubienie mnie przez chłopca jest spowodowane ciagłym gadaniem przez jego ojca, o tym że była policja o porwanie bo odebrałem go ze szkoły ( tata podpisał papiery o odbiór) to ze dzwoni do niego i pyta go synuś czy on ci cos robi. mam dość . mam dość.
Jest Pan rozumiem w skomplikowanej sytuacji. Z pewnością chłopak w tym wieku może wykonywać sporo obowiązków domowych i dbać o własne rzeczy i rozwijać odpowiedzialność. Z drugiej strony dochodzi do oglądania filmów, które nie są korzystne dla zdrowego rozwoju. Kilka informacji, które Pan podał może świadczyć o ADHD (nieuwaznosc, impulsywność, nadaktywność) tego chłopca, ale też mogą wynikać z zaniedbań dorosłych, których ma wokół siebie. Rozumiem, że trudno Panu zbudować z chłopakiem relacje wobec tego, co słyszy od swojego ojca i wobec pewnych różnic między wami (?), które Pan zauważa. Super, że szuka Pan informacji i pomocy w tej kwestii, i nie zostawia się Pan z tym samemu.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.