Syn jest alkoholikiem i zaczął brać Anticol, bo wpadł w tarapaty bo nie płacił zadłużenia w banku,no i sie wystraszył, i dlatego zaczął brać tabletki ,dwa tygodnie nie pił a dziś na napił sie piwa.jak mu pomóc prosze o rade co mam robić proszę napisać
 Wojciech Warecki
Wojciech Warecki
Psycholog
Warszawa
Witam
Najlepiej równolegle:
iść d AA
a sprawy psychologiczne (ewentualne stany lękowe, depresja) konsultować z psychologiem
Pozd. WW

mgr Jakub Gałązka
mgr Jakub Gałązka
Psycholog, Psychoterapeuta
Kraków
Poza radioterapia proszę zaproponować synowi terapię uzależnień, jest to długotrwała i mozolna czasami praca, ale to według mnie tylko połączenie tuch dwóch metod może pomóc.

mgr Anita Dominiak
mgr Anita Dominiak
Psycholog, Psychoterapeuta, Dietetyk
Kalisz
Dzień dobry, synowi może Pani pomóc poprzez zmotywowanie go do podjęcia leczenia w Poradni Leczenia Uzależnień - terapia jest refundowana przez NFZ. Jeśli syn nie będzie chciał skorzystać to polecam Pani iść chociaż na jedno spotkanie, tam udzielą Pani pomocy, odpowiedzą na pytania. Pozdrawiam.

mgr Wioleta Godlewska
mgr Wioleta Godlewska
Psycholog, Psychoterapeuta
Wysokie Mazowieckie
Wiele osób uzależnionych od alkoholu nawet nie chce słyszeć o terapii uzależnień, gdzieś tam w środku czują, że nałóg wciąga, ale mechanizm zaprzeczeń jest bardzo silny, dlatego trudno przyznać się przed ludźmi i samym sobą do słabości. Alkoholizm to choroba emocji, to ucieczka, po funkcjonowaniu syna widać, że ta własnie ucieczka pojawia się też w innych sferach życia: długi, odpychanie problemu, przeczekiwanie. Ja synowi zaproponowałabym, żeby spróbował pójść do psychologa/psychoterapeuty, żeby poznać lepiej siebie, zobaczyć co można inaczej, poszukać alternatyw, pooglądać błędy i zacząć powoli naprawiać. Przy wyjściu z nałogu bardzo ważne jest wsparcie ale też zapewnienie poczucia bezpieczeństwa, pacjent ma byc postawiony w sytuacji gdzie nie ma tej etykiety "alkoholik", "musisz sie leczyć" "pijesz"..alkohol to tylko "zła pomoc ", która chwilowo odrywa ludzi od bezsilności, cierpienia itd. Psychoterapia, rozmowa z obcą, obiektywną osobą, nieoceniającą może być lekiem na tą "złą pomoc".

mgr Paulina Jelonek
mgr Paulina Jelonek
Psycholog, Terapeuta, Psycholog dziecięcy
Gdynia
Ważne jest aby syn zrozumiał, że jeśli dlugotrwale spożywa slkohol, będzie jemu ciężko zrezygnować drastycznie. Na początku może zacząć ograniczać czynniki nasilające chęć spożycia alkoholu np. stres poprzez rozmowy z psychologiem. Gdy przekona się do tego, można skierować go na terapię uzależnień, gdzie nauczy się ograniczać alkohol i pracować nad sobą. Osoba uzależniona często wraca do alkoholu jako metody na radzenie sobie z problemami i uznaję ją za jedyną i skuteczną. Proszę przede wszystkim poszukać pomocy psychologicznej dla siebie, dzięki temu będzie Pani łatwiej poradzić sobie z uzależnieniem syna.

mgr Kamila Szymecka-Owen
mgr Kamila Szymecka-Owen
Psychoterapeuta, Psycholog
Gdańsk
Syn sam musi zdecydować, czy podejmie sie psychoterapii - on jest odpowiedzialny za swoje życie. Byc może pomogą Pani zasady rekomendowane dla rodziny uzależnionej: nie powinno sie kupować albo udostepniać pacjentowi środkow odurzających, ani dawać mu pieniedzy na nie;nie należy chronic pacjenta przed naturalnymi konsekwencjami picia,należy wzmacniac pozytywne informacje zwrotne w sytuacjach, kiedy nie przyjmuje substancji;planować razem zajecia i inne formy aktywnosci, ktore beda alternatywa; w okresach używania substancji należy odsunąć sie od pacjenta i nie dostarczać pozytywnych wzmocnień. Mam świadomość tego, jak trudno moze byc stosowac te zasady, ale niestosowanie niektorych z nich może podtrzymywac objawy picia. Być może w pewnym momencie zdecyduje sie Pani również na pomoc psychologiczna, dzieki której zajelaby sie Pani sobą i swoimi potrzebami..Pozdrawiam serdecznie

mgr Małgorzata Kamelska
mgr Małgorzata Kamelska
Psycholog, Psychoterapeuta
Inowrocław
Niewiele Pani napisała o wieku syna, Waszych wzajemnych relacjach, jego ogólnym funkcjonowaniu i innych ważnych osobach w jego życiu. Nie wiemy też czy korzystał z terapii odwykowej, AA czy jakiejkolwiek pomocy terapeutycznej. Są to istotne z punktu widzenia pomocy synowi informacje. Zalecałabym, by Pani skorzystała z pomocy Ośrodka Profilaktyki Uzależnień, gdzie pomoc mogą uzyskać osoby bliskie osobie uwikłanej w nadużywanie substancji psychoaktywnych i otrzymać konkretne wskazówki postępowania.
Życzę powodzenia !

mgr Wojciech Okoń
mgr Wojciech Okoń
Psycholog, Psychoterapeuta, Terapeuta
Dąbrowa Górnicza
W mojej ocenie jedyną i słuszną drogą jest podjęcie przez syna terapii uzależnień. I mówię tu o terapii, nie AA. Różnica jest znacząca. Anticol może być pomocy w leczeniu uzależnienia, ale tylko pomocny.

mgr Joanna Mokosa
mgr Joanna Mokosa
Psycholog, Psychoterapeuta, Terapeuta
Warszawa
Witam, zachęcała bym Panią do zgłoszenia się do Poradni Uzależnień tam też są konsultacje z osobami z rodzin dotkniętych uzależnieniem. Może Pani porozmawiac z synem i powiedzieć wprost o swoich obawach że widzi Pani problem i zasugerować wizytę u terapeuty. Bardzo trudno zmotywować osobę uzależniona do podjęcia terapii, bo często zaprzecza. Syn zaczął brać anticiol, prawdopodobnie widzi już zarys problemu i chce się wspomóc. Straty wynikające z nadużywania alkoholu są o wiele większe a pierwsza wizyta u terapeuty uzależnień może być początkiem wielkiej zmiany która nadaje inną wartość w życiu a czasem je ratuje. Uzależnienie od alkoholu jest chorobą postępująca i podstępna. Przynosi coraz większe straty i szkody. Pozdrawiam. Joanna Mokosa.

Witam serdecznie, W procesie zdrowienia w chorobie alkoholowej kluczowa role odgrywa psychoedukacja Pacjenta, sieganie do jego osobistych zasobow, odpowiednie kierowanie motywacja. Jednym z elementow jest praca z nawrotami choroby, (przerwanie abstynecji), gdzie wyraznie mowi sie, iz ponowne siegniecie po substancje psychoaktywna nie przekresla wczesniejszych efektow terapii, ktora musi byc zdecydowanie kontynuowana, ale wieloplaszczyznowo. Zastosowanie Anticolu jest metoda archaiczna, nieadekwatna do pracy z uzyskaniem kontroli i odpowiedzialnosci w zakresie wlasnej choroby. Tylko calosciowe spojrzenie na Pacjenta w aspekcie medycznym i psychologicznym, oraz terapia wieloplaszczyznowa, czyli indywidualna, grupowa, samoksztalcenie, czesto nie tylko ambulatoryjna, ale i w zakresie hospitalizacji-daja efekty. W Panstwa przypadku niezbedna jest terapia celowana-Terapia Rodziny+opieka psychiatry, lekarza internisty i psychologa.

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

Ta wartość jest zbyt krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.

Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.