Syn 8 lat, boi się przełykać większość potraw po epizodzie zakrztuszenia, lekkiego. Bylismy dwa dni
Syn 8 lat, boi się przełykać większość potraw po epizodzie zakrztuszenia, lekkiego. Bylismy dwa dni oddziale obserwacyjnym, badali pediatrzy, laryngolog, rtg klatki. Wszystko w porzadku,stwierdzono że podrażenienie i strach (dwa tyg wczesniej porzadnie zadławil się karmelkiem, i to mogło być punktem zapalnym). W szpitalu zaczął zjadać miękknie pieczywo, płatki na mleku,ale już zupa z makaronem lub ryżem sprawia problem. Minęły dwa tygodnie i raz jest lepiej, raz gorzej, miekkie pieczywo z twarożkiem,pasztetem zje, ale ciągle mieli strasznie w buzi zanim przełknie... Tłumaczymy, że jest wszystko w porządku, że jest zdrowy i musi zacząć normalnie jesc, ale ciężko.... A todziecko które uwielbiało jeść, i byłobardzo aktywne,nigdy nie wybrzydzał, teraz nie wiem czy wymaga jakieś terapii,ile to może trwać.... Z góry dziękuję za poradę...
3 odpowiedzi
Pozwólcie Państwo synowi bardzo powoli i stopniowo przyzwyczajać się do połykania twardszych pokarmów. Nie naciskajcie, zachęcajcie, ale też mówcie mu o tym, że może się teraz trochę bać połykać, bo wcześniej porządnie się zakrztusił i że to normalne, że teraz się powoli przełamuje. Jeśli będziecie Państwo widzieli progres i stopniową (nawet małą, ale jednak) poprawę, to można wstrzymać się z wizytami u psychologa. Jeśli nie, to warto odwiedzić specjalistę, by ten wspomógł ten proces i trochę też przepracował to dla syna i Państwa traumatyczne wydarzenie.
Dzień dobry. Doświadczenia, które przeszedł syn były dla niego trudne, w związku z czym reakcje, o których Pani pisze, są zupełnie zrozumiałe. Zachęcałbym do niewywierania presji na dziecku, dania mu czasu, aby we własnym tempie stopniowo mógł wracać do spożywania coraz twardszych pokarmów. Wskazane jest oczywiście zachęcanie do próbowania pokarmów, których syn zaczął unikać, ale bez nadmiernej koncentracji na tym temacie. Jeśli po kilku tygodniach nie zaobserwuje Pani zmiany, wówczas warto skonsultować się z psychologiem. Pozdrawiam, Bartosz Neska
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.



