Rozpoczął się okres adaptacyjny w przedszkolu. Pierwsze dwa dni były uważam w porzadku. Syn wychodzi
2
odpowiedzi
Rozpoczął się okres adaptacyjny w przedszkolu. Pierwsze dwa dni były uważam w porzadku. Syn wychodził z domu spokojny, opanowany, zadowolony. Wracał również z uśmiechem. 3dzień był trudny, pojawiła sie niechęć, ale mimo to został bez problemu. Kolejne dni były już bardzo ciężkie. Płacz od samego wyjścia z domu, nie pomógł spacer, jazda autem czy rowerem dnia kolejnego. Każde wspomnienie o przedszkolu kończyło sie płaczem. Rano ogromna histeria z zanoszeniem się, oddawaniem dziecka w płaczu, krzyku i ogromnego smutku. Po weekendzie histeria nabrała mocy.
Syn w październiku kończy 3 lata. Do tego momentu spędzał z nami cały okres, nie uczęszczał do żłobka.
Czy nie spowodujemy u niego traumy, alienacji, późniejszych problemów oddając go do przedszkola na siłę, w histeri, niemalże wyrywając z rąk? Czy możliwym jest, by dla dziecka bylo za wcześnie ba takie rozłąki?
Syn w październiku kończy 3 lata. Do tego momentu spędzał z nami cały okres, nie uczęszczał do żłobka.
Czy nie spowodujemy u niego traumy, alienacji, późniejszych problemów oddając go do przedszkola na siłę, w histeri, niemalże wyrywając z rąk? Czy możliwym jest, by dla dziecka bylo za wcześnie ba takie rozłąki?
To, że Pani/Pan przeżywa teraz tak wiele niepokoju i pyta o możliwe skutki dla dziecka, jest jak najbardziej zrozumiałe i większość rodziców mierzy się z podobnymi wątpliwościami na początku adaptacji dziecka w placówce. Ten moment jest obciążający emocjonalnie zarówno dla dziecka, jak i dorosłych. Warto pamiętać, że trudna adaptacja nie musi od razu oznaczać, że coś jest nie tak z dzieckiem albo ze sposobem w jaki rodzice je wychowują. Wiele maluchów, które wcześniej nie doświadczały dłuższych rozłąk, może reagować właśnie w taki sposób. Natomiast jeśli codziennie dochodzi do bardzo silnego płaczu, zanoszenia się, skrajnego protestu, a trudności zamiast maleć nasilają się, to może to być sygnał, że tempo adaptacji jest dla dziecka zbyt szybkie lub że potrzebuje innej formy wsparcia. Właściwy proces adaptacji nie powinien odbywać się „siłowo”. Dziecko traci wtedy poczucie bezpieczeństwa i doświadcza bezradności, a jego układ nerwowy może znajdować się przez większość czasu w „trybie przetrwania”. Niektóre dzieci w wieku około 3 lat świetnie odnajdują się w przedszkolu po kilku dniach, inne potrzebują tygodni, a jeszcze inne, dodatkowego etapu przygotowania lub odroczenia startu. Warto skonsultować się np. z psychologiem pracującym w przedszkolu, aby opracować strategie wsparcia dziecka, ustalić co przedszkole może dla Państwa zaoferować w tej sytuacji i co Pan/Pani/Państwo jako rodzic/rodzice mogą zrobić w domu.
Reakcje syna są rozwojowo zrozumiałe. Ma niecałe 3 lata, nie miał wcześniejszych rozłąk, a silny lęk separacyjny w tym wieku jest normą.
Jednorazowy płacz nie powoduje traumy, ale codzienne oddawanie dziecka w stanie silnej histerii i paniki może być dla niego zbyt dużym obciążeniem. Wtedy nie uczy się samodzielności, tylko radzenia sobie z nadmiarem stresu.
Tak — może być po prostu za wcześnie. Gotowość przedszkolna to nie wiek, lecz dojrzałość emocjonalna małego człowieka. Każde dziecko rozwija się w indywidualnym tempie, również pod względem emocjonalnym.
Gotowość na rozłąkę, radzenie sobie ze stresem czy nowymi sytuacjami nie zależy wyłącznie od wieku, ale od temperamentu, wcześniejszych doświadczeń i dojrzałości układu nerwowego. To, że jedno dziecko dobrze odnajduje się w przedszkolu w wieku 2,5 roku, a inne potrzebuje więcej czasu, mieści się w normie rozwojowej i nie jest niczym niepokojącym.
Warto spróbować rozważyć, co konkretnie jest dla synka trudne w przedszkolu, np.:
długie rozstanie z rodzicami,
zasady i granice
duża liczba dzieci i hałas,
nowe zasady i brak indywidualnej uwagi,
konieczność samoregulacji bez dorosłych przy, których czuje się bezpiecznie
zmęczenie i przeciążenie bodźcami.
Dobrze byłoby:
spowolnić adaptację,
skrócić pobyty lub umożliwić obecność rodzica,
a jeśli to możliwe — zrobić przerwę i wrócić za kilka miesięcy.
Zmiana decyzji nie jest porażką, tylko odpowiedzią na potrzeby dziecka, w danym momencie.
Wszystkiego dobrego.
Jednorazowy płacz nie powoduje traumy, ale codzienne oddawanie dziecka w stanie silnej histerii i paniki może być dla niego zbyt dużym obciążeniem. Wtedy nie uczy się samodzielności, tylko radzenia sobie z nadmiarem stresu.
Tak — może być po prostu za wcześnie. Gotowość przedszkolna to nie wiek, lecz dojrzałość emocjonalna małego człowieka. Każde dziecko rozwija się w indywidualnym tempie, również pod względem emocjonalnym.
Gotowość na rozłąkę, radzenie sobie ze stresem czy nowymi sytuacjami nie zależy wyłącznie od wieku, ale od temperamentu, wcześniejszych doświadczeń i dojrzałości układu nerwowego. To, że jedno dziecko dobrze odnajduje się w przedszkolu w wieku 2,5 roku, a inne potrzebuje więcej czasu, mieści się w normie rozwojowej i nie jest niczym niepokojącym.
Warto spróbować rozważyć, co konkretnie jest dla synka trudne w przedszkolu, np.:
długie rozstanie z rodzicami,
zasady i granice
duża liczba dzieci i hałas,
nowe zasady i brak indywidualnej uwagi,
konieczność samoregulacji bez dorosłych przy, których czuje się bezpiecznie
zmęczenie i przeciążenie bodźcami.
Dobrze byłoby:
spowolnić adaptację,
skrócić pobyty lub umożliwić obecność rodzica,
a jeśli to możliwe — zrobić przerwę i wrócić za kilka miesięcy.
Zmiana decyzji nie jest porażką, tylko odpowiedzią na potrzeby dziecka, w danym momencie.
Wszystkiego dobrego.
Podobne pytania
- Witam czy mogę prosić o wyjaśnienie rezonansu i jakie może być zastosowane leczenie czy operacja Wnioski: - uszkodznie pełnej grubości MPFL, - naderwanie bliższego przyczepu LCL.
- Witam, Mam problem z dentofobią, ostatni raz byłem u dentysty z 10 lat temu, a mam 24 l. Chciałbym pójść do porządnego i wyrozumiałego stomatologa, ale mimo wszystko i tak się boję. Prosiłbym o poradzę jak poradzić sobie z tym strachem od specjalistów z Gdańska. Pozdrawiam serdecznie.
- Dzień dobry, czy lek Arpilek 10mg, można przyjmować wieczorem? Dziecko, lat 11, problem z wzięciem tabletki przed szkołą.
- Witam. Proszę o poradę z wynikami badan moczu mojej córki 2,5 letniej. Od kilku dni mowila ala przy odawaniu moczu i zrobiłam jej badania moczu. Bylam z nia u lekarza w sobote i dostala tylko syrop Dafurag ale martwie sie czy to pomoze i nie potrzeba antybiotyku. Wyniki ktore mnie martwią Erytocyty…
- Czy przykładanie gazika z balsamem szostakowskiego przyspiesza gojenie się suchego zębodołu?
- Witam. Mam taki problem. Mianowicie, mam 21 lat i pojawiły się u mnie hemoroidy wewnętrzne. Jestem homoseksualistą i seks analny dla mnie i mojego partnera jest naprawdę ważny. Na razie zaprzestaliśmy uprawiania go ale zastanawiam się czy po całkowitym wyleczeniu tych hemoroidów możemy wrócić do jego…
- Witam mam rakie pytanie 2 lata temu robiłem ANA1 wyszedł dodatni.zrobilem tydzień temu ANA1 I wyszedł również dodatni Ziarnisty (AC-4,5,13,14,29)1:80 i Cytoplazmatyczny (AC-15,16,17,18,19,20,21,22,23)1:80.mam troszkę czasami skurcze miesni . Nie wiem czy się bać.Wiek 53lata inne wyniki w normie.
- Psychoterapeuta na terapii dozwolił mi na nieczystość. Mam uczucie ze mam zablokowany mózg. Nie odczuwam całego spektrum emocji, dźwięków, jakbym miał przytłumione czucie. Odczuwam to jako karę uczynioną przez naturę. Czy można odblokować przy pomocy muzykoterapii lub farmakologii. Obiecuje że już się…
- Będąc u psychiatry poprosił mnie on abym spróbował ułożyć własny szczegółowy plan dnia. Niestety zupełnie nie rozumiem. Przecież nie da się wypełniać obowiązków i praktykować czynności rozrywkowych nie przerwanie lub też ciągle "wychodzić dokądś"(24h~8h snu~ 16h czuwania), technicznie nie wykonalne.…
- Czy jest lek farmakologiczny, którego można używać zamiast marihuany, żeby pozbyć się negatywnych skutków pożycia niemałżeńskiego (bezpłodność).
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.