Pytanie do psychologa-seksuologa. Dla wrażliwych osób a zwłaszcza publicznych seks nie jest taka ocz

4 odpowiedzi
Pytanie do psychologa-seksuologa. Dla wrażliwych osób a zwłaszcza publicznych seks nie jest taka oczywistą sprawą. Nawet wybór partnerki(jej osobowość) jest oceniany w pracy. Pozycja seksualna jest oceniana. Są gorsze i lepsze pozycje seksualne. Niestety jak się ktoś ożeni to jest to już jakby automat lub półautomat. Gorsze pozycje seksualne, np. seks od tyłu albo kobieta na górze. Tym bardziej że w Polsce jest raczej znacznie kultura matriarchatu czyli silna kobieta i słabszy mężczyzna. Może to jest takie położenie geograficzne, że tutaj były albo zabory albo wojny i dłuższego spokoju ciężko na tych ziemiach uświadczyć i też religia katolicka trochę takie noszenie krzyża, cierpiętnictwo. Niektórzy stosują coś takiego że nie ma seksu między mężczyzną a kobietą, tylko jest przekazanie materiału genetycznego kobiecie a ona się sama zapładnia. Kobieta zostaje damą, dziewicą-matką(szczyt apoteozy kultury matriarchalnej), gorzej dla mężczyzny. To jest dobre jakby miała się urodzić dziewczynka a jak chłopiec to tak nie za bardzo. Takie spojrzenie lansują np. piosenkarki zagraniczne i polskie(nie będę wymieniać). Proszę o komentarz.
mgr Ewa Hamerla
Psychoterapeuta, Seksuolog, Psycholog
Włocławek
Osoba pisząca prosi o komentarz, zastanawiam się w jakim celu? Czy w celu zweryfikowania czy jej poglądy faktycznie są poglądami większości? Myślę, że nie musimy patrzeć na współżycie w czarno-białych barwach: albo zabory albo wojna. Być może takim schematem funkcjonowania kieruje się osoba pisząca, w ogóle w swoim życiu. Być może warto się zastanowić czy jest to pomocne czy być może mocno ogranicza percepcję na to co jest pomiędzy...

,,Dla wrażliwych osób a zwłaszcza publicznych seks nie jest taka oczywistą sprawą'', nie znam badań które potwierdzałyby taką tezę. Domyślam się, że może chodzić o osobiste podejście do tematu seksualności. Pytanie co to znaczy ,,oczywista sprawa"? Dobrze, gdy seks nie jest oczywisty, bo otwiera to drzwi do eksplorowania go.

,,Są gorsze i lepsze pozycje seksualne." Z założenia nie ma lepszych i gorszych pozycji, ważne jest to w czym my i nasz partner czuje się dobrze.

,,Niestety jak się ktoś ożeni to jest to już jakby automat lub półautomat.". Dbanie o jakąkolwiek stalą relację jest trudne i szczególnie trudne w tych czasach: pędu i dążenia do doskonałości i braku czasu. Jednakże jest możliwe. Dobra, satysfakcjonująca relacja to nie taka, w której nie ma gorszych chwil, bo to nie jest możliwe, ale taka, w której trwamy, bo chcemy.

Znajdź eksperta
mgr Lech Filippowicz
Psycholog, Psychoterapeuta, Seksuolog
Warszawa
Rozumiem, że zadałeś pytanie na temat kultury seksualnej i roli płci w Polsce oraz innych kwestii, które wpływają na podejście do seksualności.
Zacznijmy od tego, że każda kultura ma swoje własne normy i wartości, które wpływają na sposób, w jaki postrzegają seksualność. W Polsce, jak i w innych krajach o podobnym tle kulturowym, istnieje pewna presja społeczna, która może wpływać na to, jak ludzie postrzegają seksualność. Na przykład, istnieją stereotypy związane z pozycją płciową, które sugerują, że kobieta powinna być bardziej poddana mężczyźnie, co jest zgodne z tradycyjnymi rolami płciowymi. Jednakże, coraz więcej osób w Polsce kwestionuje te stereotypy i stara się tworzyć bardziej równe i pozytywne podejście do seksualności.
Jeśli chodzi o spojrzenie na seksualność związane z religią katolicką, to rzeczywiście może to wpłynąć na niektóre postawy seksualne, ale nie należy generalizować. Istnieje wiele różnych interpretacji religii katolickiej i różne podejścia do seksualności.
Co do pomysłu na przekazanie materiału genetycznego bez stosunku płciowego, to jest to kwestia indywidualna i należy do decyzji pary. Warto jednak pamiętać, że stosunek seksualny to nie tylko kwestia reprodukcji, ale również może być wyrazem intymności i bliskości między partnerami.
Ostatecznie, każdy powinien mieć prawo do podejścia do swojej seksualności w sposób, który jest dla niego najbardziej satysfakcjonujący i zgodny z jego wartościami i przekonaniami. Warto jednak pamiętać, że każde zachowanie seksualne powinno odbywać się z wzajemną zgodą i szacunkiem dla partnera.
mgr Katarzyna Olszewska-Kapica
Psycholog, Psychoterapeuta certyfikowany
Gdańsk
Rozumiem, że Twoje pytanie dotyczy złożonych kwestii związanych z seksualnością, percepcją ról płciowych, a także wpływem kultury i społeczeństwa na życie seksualne osób. To ważne, by rozmawiać o tych kwestiach otwarcie i z szacunkiem dla różnych doświadczeń i punktów widzenia.

W kontekście Twojego pytania, istotne jest podkreślenie, że seksualność jest bardzo osobistą i indywidualną sferą życia, która może być różnie doświadczana i interpretowana przez różne osoby. To, co dla jednych może być wyrazem intymności i bliskości, dla innych może być niekomfortowe lub nieodpowiednie.

Każda relacja seksualna powinna opierać się na wzajemnym szacunku, zrozumieniu i zgodzie obu stron. Preferencje dotyczące pozycji seksualnych czy dynamiki w związku powinny być wynikiem otwartej komunikacji między partnerami. Nie ma "lepszych" czy "gorszych" pozycji seksualnych w obiektywnym sensie – ważne, aby były one akceptowalne i przyjemne dla obu osób zaangażowanych w relację.

Co do kwestii kulturowych i społecznych wpływów na postrzeganie ról płciowych, w tym również w sferze seksualności, rzeczywiście można zaobserwować różne podejścia w różnych społeczeństwach. Na przykład w niektórych kulturach dominuje bardziej tradycyjny podział ról, gdzie mężczyzna jest postrzegany jako dominujący, podczas gdy w innych, takich jak wspomniany przez Ciebie matriarchat, kobiety mogą odgrywać silniejszą rolę. Jest to jednak temat bardzo zróżnicowany i zależny od wielu czynników, w tym historycznych, religijnych i społeczno-ekonomicznych.

Kluczowe jest, aby podejście do seksualności było zawsze oparte na wzajemnym szacunku i zgody, niezależnie od kulturowych czy społecznych oczekiwań. Promowanie zdrowych relacji, w których obie strony czują się komfortowo i bezpiecznie, jest fundamentalne dla dobrego samopoczucia psychicznego i emocjonalnego wszystkich osób zaangażowanych.

Jeśli masz wątpliwości czy pytania dotyczące swojej seksualności, warto skonsultować się z terapeutą lub seksuologiem, który może pomóc Ci zrozumieć i wyrazić Twoje potrzeby, oczekiwania i granice w zdrowy sposób.
To, co piszesz, łączy kilka różnych wątków: presję społeczną, wstyd wokół seksu, wyobrażenia o „ocenianiu” oraz szersze przekonania o kulturze i relacjach między kobietami i mężczyznami.

Zacznę od tego, że doświadczenie, iż seks może być trudny, krępujący albo obciążony oceną, jest dla wielu osób realne. Wychowanie, normy społeczne czy religia mogą sprawiać, że wokół seksualności pojawia się napięcie, poczucie bycia obserwowanym albo ocenianym, nawet jeśli nikt realnie tego nie robi. To może prowadzić do myśli, że istnieją „lepsze” i „gorsze” zachowania czy role, które trzeba spełnić.

Jednocześnie wiele z tych przekonań nie jest obiektywną rzeczywistością, tylko sposobem patrzenia, który może się ukształtować pod wpływem doświadczeń i narracji z otoczenia. W prywatnej relacji seksualnej między dwiema osobami nie ma zewnętrznej „skali ocen”. To, co się dzieje między partnerami, opiera się przede wszystkim na ich zgodzie, komforcie i wzajemnym dopasowaniu, a nie na tym, jak coś „powinno wyglądać” z punktu widzenia innych.

To dotyczy też kwestii pozycji seksualnych czy ról. Nie ma pozycji „gorszych” czy „lepszych” w sensie wartościującym. Są tylko takie, które dla danej pary są komfortowe albo nie. Przypisywanie im znaczeń typu „słabszy”, „lepszy”, „gorszy” często wynika bardziej z przekonań i skojarzeń niż z samej seksualności.

W wypowiedzi widać też dużo uogólnień dotyczących kobiet, mężczyzn i kultury. Takie uogólnienia mogą upraszczać rzeczywistość, ale jednocześnie oddalają od tego, jak naprawdę wyglądają indywidualne relacje. W praktyce ludzie bardzo się różnią, zarówno jeśli chodzi o podejście do seksu, jak i o to, jak przeżywają bliskość, role czy oczekiwania wobec partnera.

Jeśli pojawia się poczucie, że seks jest czymś ocenianym, kontrolowanym albo że trzeba się w nim dopasować do jakiegoś wzorca, to często warto przyjrzeć się temu, skąd te wyobrażenia się biorą i na ile są one rzeczywiście „Twoje”. Czasem za takimi przekonaniami stoi napięcie, niepewność albo brak poczucia swobody w tej sferze.

Z perspektywy psychologicznej ważniejsze od ogólnych teorii o kulturze jest to, jak dana osoba czuje się w swojej relacji, na ile ma przestrzeń do bycia sobą i czy może budować seksualność w oparciu o wzajemność i zaufanie, a nie o ocenę.

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.