Pytanie do psychologa. Problem w zwiazku z komunikacja i wyrazaniem uczuc. Poznalem ja rok temu. Ob
3
odpowiedzi
Pytanie do psychologa. Problem w zwiazku z komunikacja i wyrazaniem uczuc.
Poznalem ja rok temu. Oboje jestesmy introwertykami. Ja jestem flegmatykiem, ona melancholikiem. Ja mieszkam sam a ona z dzieckiem u swojej mamy. Na poczatku zwiazku bylo super, gdyz ja staralem sie jej pomagac a ona potrafila odwdzieczac sie milym slowem, przytuleniem, czy gestem - dzieki tym rzeczom chcialem opuszczac swoje mieszkanie. Od pol roku mamy dwa problemy. Pierwszy z nich to taki, ze ona w ogole mi nie okazuje uczuc - nie mowi ze mnie kocha, nie przytula, nie caluje.. nic. Mowilem jej to juz dwukrotnie ale to nie przynioslu skutku. Powiedziala, ze boi sie mi cos powiedziec bo.. i tutaj jest nasz drugi problem. Totalnie sie nie potrafimy dogadac w burzliwej dyskusji. Ja jej tlumaczylem, ze ja jedynie rozumiem i szanuje logiczna dyskusje, np: "jestes egoista" "kiedy niby?" "no wczoraj nie zrobiles mi herbaty tylko sobie i w zeszlym tygodniu gadales tylko o sobie a nie spytales co u mnie" <-- to jest dla mnie logiczna dyskusja.. z nia to wygladalo tak: "mam juz dosc tego Twojego ja.. ja.. ja.. (ze niby mowie tylko o sobie i swoich potrzebach)" wiec pytam "ok, kiedy tak bylo?" "no ostatnio rozmawialem z Marcinem i mu sie pytam bo on mnie zna, bo ja jak jest do wyboru "a" albo "b" to ja wybieram "c", nie jestem tak logiczna jak Ty". Matko, ja nie rozumiem co ona do mnie mowi. Jak jej wczoraj tlumaczylem i pokazalem jak dla mnie wyglada sensowna klotnia (3 inne osoby, ktorym to wytlumaczylem dokladnie tak samo - z czego 2 neurotyczki powiedzialy ze one sie kloca dokladnie tak jak ona ale zrozumialy o co mi chodzi i by pewnie sie postaraly to zmienic skoro to tak zawadza) a moja co odpowiedziala? "Czemu Ty mi chcesz narzucic jakies schematy". JA SIE PYTAM O CO JEJ CHODZI?? Probuje jej wytlumaczyc, ze takie klotnie w naszym zwiazku sa problemem bo jak sie kloce czy dyskutuje i ta dyskusja w ogole nie ma sensu ani skladu, bo jedno zdanie w ogole nie laczy sie z poprzednim a na zadane moje pytania ona odpowiada w ogole o czyms innym to ja dostaje bialej goraczki i wyjezdzam i wracam do siebie i dochodze do siebie. To jest jedyny problem, przez ktory mialem jej dosyc. Jak mam z nia rozmawiac? Prosze o jakas pomoc.
Poznalem ja rok temu. Oboje jestesmy introwertykami. Ja jestem flegmatykiem, ona melancholikiem. Ja mieszkam sam a ona z dzieckiem u swojej mamy. Na poczatku zwiazku bylo super, gdyz ja staralem sie jej pomagac a ona potrafila odwdzieczac sie milym slowem, przytuleniem, czy gestem - dzieki tym rzeczom chcialem opuszczac swoje mieszkanie. Od pol roku mamy dwa problemy. Pierwszy z nich to taki, ze ona w ogole mi nie okazuje uczuc - nie mowi ze mnie kocha, nie przytula, nie caluje.. nic. Mowilem jej to juz dwukrotnie ale to nie przynioslu skutku. Powiedziala, ze boi sie mi cos powiedziec bo.. i tutaj jest nasz drugi problem. Totalnie sie nie potrafimy dogadac w burzliwej dyskusji. Ja jej tlumaczylem, ze ja jedynie rozumiem i szanuje logiczna dyskusje, np: "jestes egoista" "kiedy niby?" "no wczoraj nie zrobiles mi herbaty tylko sobie i w zeszlym tygodniu gadales tylko o sobie a nie spytales co u mnie" <-- to jest dla mnie logiczna dyskusja.. z nia to wygladalo tak: "mam juz dosc tego Twojego ja.. ja.. ja.. (ze niby mowie tylko o sobie i swoich potrzebach)" wiec pytam "ok, kiedy tak bylo?" "no ostatnio rozmawialem z Marcinem i mu sie pytam bo on mnie zna, bo ja jak jest do wyboru "a" albo "b" to ja wybieram "c", nie jestem tak logiczna jak Ty". Matko, ja nie rozumiem co ona do mnie mowi. Jak jej wczoraj tlumaczylem i pokazalem jak dla mnie wyglada sensowna klotnia (3 inne osoby, ktorym to wytlumaczylem dokladnie tak samo - z czego 2 neurotyczki powiedzialy ze one sie kloca dokladnie tak jak ona ale zrozumialy o co mi chodzi i by pewnie sie postaraly to zmienic skoro to tak zawadza) a moja co odpowiedziala? "Czemu Ty mi chcesz narzucic jakies schematy". JA SIE PYTAM O CO JEJ CHODZI?? Probuje jej wytlumaczyc, ze takie klotnie w naszym zwiazku sa problemem bo jak sie kloce czy dyskutuje i ta dyskusja w ogole nie ma sensu ani skladu, bo jedno zdanie w ogole nie laczy sie z poprzednim a na zadane moje pytania ona odpowiada w ogole o czyms innym to ja dostaje bialej goraczki i wyjezdzam i wracam do siebie i dochodze do siebie. To jest jedyny problem, przez ktory mialem jej dosyc. Jak mam z nia rozmawiac? Prosze o jakas pomoc.
Dzień dobry! Wydaje się, że podczas kłótni nie rozmawiacie o tym, o co naprawdę chodzi. Jedno dzieje się na poziomie świadomym, a drugie na poziomie nieświadomym i emocji. Czyli mówię, jesteś egoistą, a chodzi o to, że być może się boję, albo czuje się odrzucona. Wydaje mi się, że psycholog byłby w stanie pomóc ponazywać to, co naprawdę się dzieje i wskazać techniki komunikacji, które pozwoliłby Państwo wyrażać stanowiska i emocje w spokojniejszy sposób.
Witam. Określił Pan problem jako trudności w komunikacji i wyrażaniu uczuć. Myślę, że zarówno Pan jak i Pana partnerka różnicie się od siebie i w związku z tym macie sobie właściwy sposób komunikowania swoich potrzeb, oczekiwań i uczuć, który nie koniecznie jest zrozumiały lub łatwy do zaakceptowania dla drugiej strony. Nad usprawnieniem komunikacji można i warto pracować, można to robić np. w procesie psychoterapii par, ale taka praca nie polega na podporządkowaniu zachowań jednego partnera oczekiwaniom drugiego, lecz na rozwoju umiejętności wzajemnego słuchania się, zdolności nazywania emocji, oczekiwań, potrzeb i wyrażania ich w sposób nie raniący drugiej strony, czyli z zachowaniem szacunku dla jej odrębności, indywidualności i granic. W razie pytań zapraszam do kontaktu. Pozdrawiam.
Dzień dobry,
Na pewno warto lepiej zrozumieć partnerkę - co ona przeżywa, co czuje, jakie są jej potrzeby i oczekiwania odnośnie dyskusji. Ważne by ją o to zapytać, nie z pretensją czy oceną, ale naprawdę z chęcią zrozumienia. Warto też na pewno stosować komunikaty "Ja" - czyli nie "Ty jesteś taka i taka" tylko "Jak ty robisz to i to, to ja czuję to i to, potrzebuję tego i tego" - czyli nie oceniać tylko mówić o sobie (można sobie o tym więcej poczytać w internecie). Ale może problemem w tych rozmowach jest to że Pan oczekuje określonej struktury a ona więcej chaosu, i trochę tego chaosu w dyskusji by się przydało? Trudno tak powiedzieć na odległość. Na pewno warto z takimi trudnościami w komunikacji udać się na wspólną terapię, terapeuta może pomóc Państwu wzajemnie się usłyszeć i zrozumieć.
Pozdrawiam
Justyna Wojciechowska
Na pewno warto lepiej zrozumieć partnerkę - co ona przeżywa, co czuje, jakie są jej potrzeby i oczekiwania odnośnie dyskusji. Ważne by ją o to zapytać, nie z pretensją czy oceną, ale naprawdę z chęcią zrozumienia. Warto też na pewno stosować komunikaty "Ja" - czyli nie "Ty jesteś taka i taka" tylko "Jak ty robisz to i to, to ja czuję to i to, potrzebuję tego i tego" - czyli nie oceniać tylko mówić o sobie (można sobie o tym więcej poczytać w internecie). Ale może problemem w tych rozmowach jest to że Pan oczekuje określonej struktury a ona więcej chaosu, i trochę tego chaosu w dyskusji by się przydało? Trudno tak powiedzieć na odległość. Na pewno warto z takimi trudnościami w komunikacji udać się na wspólną terapię, terapeuta może pomóc Państwu wzajemnie się usłyszeć i zrozumieć.
Pozdrawiam
Justyna Wojciechowska
Podobne pytania
- Mam 16 lat i od kilku lat bolą mnie plecy ale nie zwracałem jakoś bardzo na to uwagi, bo nie był jakiś taki bardzo bolesny, ale teraz jest o wiele większy. Poszedłem do lekarza rodzinnego, powiedział mi, że mam skoliozę, dostałem również skierowanie na przeswietlenie. Zrobiłem je i lekarz powiedział,…
- Mam 15 lat i piesi mi rosną mam miseczkę a-b czy jeśli będę mieć usuwany laserowo w styczniu -lutym wypukły pieprzyk 2-3 mm na piersi to pierś może nie rozwijać się później prawidłowo? Czy może dojść do uszkodzenia gruczołu?
- W Tomografi komputerowej jamy brzusznej wykryto u mnie ,,w prawym dole biodrowym w okolicy kretniczo-katniczej skupisko klipsow metalicznych " nie miałem operacji na wyrostek .. . Jakie badania mogę zrobić , żeby dowiedzieć się coś więcej ? Usg coś wykaże ?
- Mam znamię nad prawym uchem i czy można je stamtąd uaunac? Byłam u dermatologa dwa razy i nie wspominał nigdy nic o usuwaniu wiec chyba nie ma takiej możliwości ale chciałam się upewnić.
- Od wczoraj strasznie czuje goraczke nogi z zylakami
- Jestem chora na endometriozę, aby nie doprowadzać do stanów zapalnych zrobiłam badania na nietolerancje pokarmowe. W wynikach wyszła mi nietolerancja na kazeinę w wysokości 1.47 kU/l, co potem było dopasowane do klasy 2. Czy to oznacza, że nie mogę jeść produktów mlecznych? Czy mogę ale tylko niektóre…
- Proszę o interpretację wyniku krzywej cukrowej oraz insulinowej : glukoza na czczo: 100 po 1h ( po podaniu 75g glukozy) glukoza 98 po 2h glukoza 70 insulina na czczo 8,75 po 1h 65 po 2h 14,5 Czy wynik jest prawidłowy?
- Od dwóch tygodni odczuwam ból w dziąsłach, jednak nie potrafię określić miejsca pochodzenia tego bólu. Dziś w nocny obudziłam się z potwornym uciskiem w policzku. Żeby mam wyleczone, więc nie wiem co może być przyczyną. Gdzie się udać, do stomatologa czy neurologa?
- Mam stromie od miesiąca. Czy to normalne że 4 razy wydalilam rzadki kał odbytem?
- Proszę o pomoc. Wizytę u lekarza mam dopiero na 18.01. Oto wynik z rezonansu magnetycznego: DANE KLINICZNE: dyskopatia szyjna;zespół bólowy odc. C TECHNIKA BADANIA: Badanie MR kręgosłupa szyjnego wykonano w sekwencji SE i FSE (obrazy T1- i T2-zależne) , MERGE w płaszczyznach strzałkowych i poprzecznych. OPIS: Zmniesienie…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.