Psycholog radzi: "w sprawach sercowych najlepiej kierować się sercem". Niby tak ale czasami też chce
3
odpowiedzi
Psycholog radzi: "w sprawach sercowych najlepiej kierować się sercem". Niby tak ale czasami też chce się człowiek poczuć w bliskości do siebie samego a nie do kobiety jako tego serca. Różne osobowości mogą dynamizować związek ale też być przyczyną różnic, a nawet kompleksów, poczucia osamotnienia w związku. Proszę o komentarz.
Kierowanie się wyłącznie sercem może być zatem niebezpieczne. Posłużę się dość radykalnym przykładem: co wtedy, kiedy "serce podpowiada", że chciałbym się związać z kimś z bliskiej rodziny?
Dlatego psycholog nie powie, z kim POWINIEN się Pan związać, co będzie dla Pana najlepsze. Psycholog może ewentualnie wesprzeć proces rozeznawania tego, co jest w sercu, czyli swoich uczuć, potrzeb, oczekiwań.
Mogłoby się to okazać pomocne zwłaszcza jeśli zauważa Pan u siebie poczucie zagubienia, albo stwierdza Pan, że dotychczasowe decyzje w tym temacie okazywały się pomyłką.
I to prawda, że różnice w związku mają swoje jasne i ciemne strony. Wszystko więc zależy od specyfiki tych różnic, ich nasilenia oraz indywidualnych cech i potrzeb partnerów.
Dlatego psycholog nie powie, z kim POWINIEN się Pan związać, co będzie dla Pana najlepsze. Psycholog może ewentualnie wesprzeć proces rozeznawania tego, co jest w sercu, czyli swoich uczuć, potrzeb, oczekiwań.
Mogłoby się to okazać pomocne zwłaszcza jeśli zauważa Pan u siebie poczucie zagubienia, albo stwierdza Pan, że dotychczasowe decyzje w tym temacie okazywały się pomyłką.
I to prawda, że różnice w związku mają swoje jasne i ciemne strony. Wszystko więc zależy od specyfiki tych różnic, ich nasilenia oraz indywidualnych cech i potrzeb partnerów.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Witam, psycholog podąża za klientem. Sprawy sercowe są tematyką dość delikatną z uwagi na różne wątki poboczne. Zachęcam do utworzenia hipotez, które pomogą uporać się nurtującym problemem. Osamotnienie może być wynikiem innych. Gdyby pojawiła się trudność zachęcam do skorzystania ze wsparcia specjalisty w miejscu zamieszkania. Pozdrawiam
"w sprawach sercowych najlepiej kierować się sercem", może być dla wielu osób zbyt ogólnikowe, gdyż w istocie zagadnienia związkowego, czyli na przykład: znajdywania odpowiedniego partnera, formowania się związku, utrzymania go, znajduje się wiele personalnego podejścia człowieka do jego aktualnej sytuacji, tutaj najlepiej sięgnąć po poradę psychologiczną dla par, bądź indywidualną w zależności od problemu z jakim się spotykamy. Dostępnej jest również wiele literatury na tematy samych relacji i ich tworzenia.
Oczywiście zarówno bliskość do samego siebie, jak i do innych osób, ma znaczenie w kontekście samej natury człowieka. Człowiek w zależności od wielu różnych wewnętrznych i zewnętrznych czynników, może nawet nieświadomie dążyć do swoistego własnego balansu, zarówno pod względem posiadania i "kochania" bliskich mu osób, jak i samego siebie.
Jeżeli czujemy i uzyskamy na tyle świadomości, że w związku czujemy osamotnienie, czy pojawiają się widoczne różnice, lub własne kompleksy/problemy, to wraz z tą świadomością pojawia się również furtka do zmiany coś w sobie lub w najbliższym nam otoczeniu.
Różnice osobowościowe, mają tutaj znaczenie, ale jest jeszcze o wiele więcej innych czynników, które mogą się przyczynić do powstawania problemów, co nie oznacza, że nie ma tutaj możliwości na zmianę tego stanu rzeczy.
W tym miejscu mogę polecić zarówno prace pani Katarzyny Miller oraz Johna Gottmana, które poruszają te tematy.
Oczywiście zarówno bliskość do samego siebie, jak i do innych osób, ma znaczenie w kontekście samej natury człowieka. Człowiek w zależności od wielu różnych wewnętrznych i zewnętrznych czynników, może nawet nieświadomie dążyć do swoistego własnego balansu, zarówno pod względem posiadania i "kochania" bliskich mu osób, jak i samego siebie.
Jeżeli czujemy i uzyskamy na tyle świadomości, że w związku czujemy osamotnienie, czy pojawiają się widoczne różnice, lub własne kompleksy/problemy, to wraz z tą świadomością pojawia się również furtka do zmiany coś w sobie lub w najbliższym nam otoczeniu.
Różnice osobowościowe, mają tutaj znaczenie, ale jest jeszcze o wiele więcej innych czynników, które mogą się przyczynić do powstawania problemów, co nie oznacza, że nie ma tutaj możliwości na zmianę tego stanu rzeczy.
W tym miejscu mogę polecić zarówno prace pani Katarzyny Miller oraz Johna Gottmana, które poruszają te tematy.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.