Pracodawca byl wobec mnie ekstremalnie agresywny i nazwal mnie czescia ciala ktora sie wydala z orga

4 odpowiedzi
Pracodawca byl wobec mnie ekstremalnie agresywny i nazwal mnie czescia ciala ktora sie wydala z organizmu. Jak nalezaloby sie obronic, bo ciagle psychicznie wracam do tego temu i przezywam to.
mgr Marta Łepek
Psycholog, Psychoterapeuta
Bydgoszcz
Witam Serdecznie,
jeśli sytuacja podchodzi pod mobbing warto zgłosić incydenty w inspekcji pracy. Może Pan/Pani oznajmić pracodawcy jasno, że nie ma prawa Pana/ Panią tak nazywać jednak jeśli w grę wchodzi agresja sprawa powinna być zgłoszona do odpowiednich instytucji.
Jeśli z powodu zaistniałej sytuacji odczuwa Pan/ Pani złe samopoczucie, czy stres z tym związany zachęcałabym do konsultacji z psychologiem/ psychoterapeutą.
Pozdrawiam
Znajdź eksperta
Witam serdecznie,

Istotne byłoby rozwinięcie i wzmocnienie własnych granic oraz umiejętności interpersonalnych tak czy ból nie przekształcał się w cierpienie. To zazwyczaj ten moment kiedy ból zamienia się w cierpienie, człowiek odczuwa najmocniej i ciężko jest nie myśleć o przeszłości.

Czyli podsumowując podejście z terapii dialektyczno behawioralnej byłoby najlepsze albo program DBT który można robić online w niektórych ośrodkach i kosztuje w granicach 90zł od sesji.

Pozdrawiam,
Adrian Olesiak
Nikt nie ma prawa poniżać drugiej osoby. Kiedy ktoś przekracza nasze granice, to wyjątkowo trudna sytuacja, wywołująca silne emocje w każdej osobie. Szczególnie, gdy dopuszcza się tego pracodawca/przełożony, ktoś od kogo jest się zależnym. Zarówno prawo pracy, jak i dobre wychowanie zabrania takich działań jak wyzwiska i poniżanie. Warto zgłosić taki incydent do kadr/działu hr w firmie. Każda organizacja powinna zatrudniać osobę, która pomaga w sytuacjach poniżania, zastraszania, krzywdzenia pracownika. Jeżeli sytuacja się powtarza warto poszukać prawnika specjalizującego się w prawie pracy i zapytać o możliwe kroki prawne. Dbając o siebie warto postawić granicę dla takiego zachowania ze strony pracodawcy. Powiedzenie "proszę się do mnie zwracać z szacunkiem" "proszę nie używać w rozmowie ze mną takiego języka" może być 1 krokiem w zatrzymaniu krzywdzącego nas zachowania. Dobrze też nazwać emocje jakie się pojawiły w związku z całą sytuacją. Nie tłumić ich. Nazwać je, zapisać, może wykrzyczeć, opowiedzieć komuś zaufanemu, jakie pojawiły się uczucia, myśli w związku z tak niewłaściwym i nagannym zachowaniem pracodawcy. To także krok w stronę odzyskania spokoju. Dobrze także omówić całą sytuację z psychologiem specjalizującym się w pomocy osobom doświadczającym trudnych/traumatycznych zdarzeń w pracy.
Dzień dobry,
to, czego Pan/Pani doświadczył/a, było przekroczeniem granic. Takie słowa ze strony pracodawcy są formą przemocy psychicznej i naturalne jest, że organizm do tego wraca i próbuje to „przetrawić”.

To nie świadczy o Pana/Pani słabości, tylko o tym, że sytuacja była dla Pana/Pani trudna i raniąca.
W podejściu poznawczo behawioralnym zwracamy uwagę na dwa poziomy pracy. Pierwszy to myśli, które wracają. Często pojawiają się wtedy zniekształcenia poznawcze, np. nadmierne analizowanie, wracanie do sceny w kółko czy próby „co powinienem był powiedzieć”. To podtrzymuje napięcie, ale nie rozwiązuje sytuacji. Pomocne jest zauważenie: „wracam do tej sytuacji, ale to jest już przeszłość” i świadome przekierowanie uwagi na to, co jest tu i teraz.

Drugi poziom to granice. Obrona nie polega na znalezieniu „idealnej odpowiedzi po czasie”, tylko na jasnym komunikacie w momencie przekroczenia. Przykładowo: „Nie zgadzam się na takie słowa. Proszę mówić do mnie z szacunkiem.” To krótkie, konkretne i bez wchodzenia w eskalację.

Jeśli sytuacja się powtarza lub pozostawia silne napięcie, warto rozważyć rozmowę z kimś zaufanym, dział HR lub wsparcie specjalisty, aby to uporządkować i odzyskać poczucie wpływu.

Prowadzę terapię indywidualną i pracę nad stawianiem granic oraz radzeniem sobie z takimi doświadczeniami. Jeśli poczuje Pan/Pani gotowość, zapraszam do kontaktu.

Pozdrawiam serdecznie,
Edyta Zawodna I psycholożka I psychoterapeutka I mediatorka rodzin i związków

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.