Pisze w imieniu taty ponieważ bardzo się o niego martwię. Mianowicie tata przeszedł na emeryture pon

3 odpowiedzi
Pisze w imieniu taty ponieważ bardzo się o niego martwię. Mianowicie tata przeszedł na emeryture ponad rok temu i około od 2 miesięcy jest poprostu bez życia. Została zdiagnozowana u niego depresja, bierze leki niestety nazwy nie jestem w stanie podac. Ma problemy ze snem i czerpaniem radości z prostych rzeczy co wcześniej sie nie zdarzało. Tata zawsze był aktywną osobą zawsze potrafił sobie znaleźć zajęcie a teraz po prostu nie ma na to ochoty. Czy psychoanaliza mogłaby pomóc jakoś uporać sie z tą chorobą albo co można zrobić aby pomóc mu?
 Agata Siwiec-Bek
Psycholog, Psychoterapeuta
Kraków
Jeśli u Pani Taty została zdiagnozowana depresja, to według badań, najefektywniejszym leczeniem jest połączenie farmakoterapii z psychoterapią. Równolegle prowadzone oddziaływania najszybciej pomagają uporać się z objawami i powstrzymywać nawroty. Psychoanaliza jest jedną z form psychoterapii, możliwe są również inne podejścia. Ważne jest, by Pani Tata sam zgłosił się do specjalisty. Wówczas Jego motywacja będzie większa.
Znajdź eksperta
mgr Marek Dudek
Psychoterapeuta
Katowice
Dzień dobry, przejście na emeryturę w skali wydarzeń życiowych jest dużym stresorem. Psychoterapia czy nawet psychoedukacja byłaby wskazana w połączeniu z farmakoterapią. Warto zwrócić tutaj uwagę aby u taty pojawiła się motywacja do zmiany i poprawy satysfakcji z życia. Pozdrawiam
mgr Justyna Wojciechowska
Psychoterapeuta certyfikowany
Ustrzyki Dolne
Dzień dobry,
Moment przejścia na emeryturę jest wielu osób momentem kryzysu, bo nagle kończy się coś co zajmowało dużą część, często większość naszego życia. Powstaje próżnia która może być ciężkim doświadczeniem i trudno ją zapełnić. Może więc pojawić się depresja. Oczywiście depresja u taty może mieć też inne powody, o których nie wiemy. Na pewno dobrze by było gdyby skorzystał z pomocy psychoterapeuty - to nie musi być psychoanaliza, istnieją różne nurty w psychoterapii - ale ważne by była to jego własna decyzja, jeśli nie będzie zainteresowany taką formą pomocy to nie ma sensu na siłę go gdzieś prowadzić bo to nie pomoże a tylko może zaszkodzić. Ważne jest też, by starać się go zrozumieć, towarzyszyć w tym co przeżywa a nie starać się go zmienić, nie bagatelizować jego objawów, nie pocieszać, nie dawać rad, nie namawiać na siłę do jakiejś aktywności. Po prostu być obok, dawać poczucie, że może na nas liczyć, że jak będzie chciał porozmawiać to go wysłuchamy. Rozmowa jest bardzo ważna, ale też bez naciskania.
Zawsze, kiedy mamy kogoś bliskiego z depresją, warto coś poczytać lub posłuchać na ten temat - w internecie są różne materiały edukacyjne na temat depresji, także o dla bliskich osób dotkniętych depresją.
Pozdrawiam,
Justyna Wojciechowska

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.