Ostatnio dokuczają mi pewne niepokojące objawy. Na początku nadmienię, że podejrzewam u siebie nerwi
Ostatnio dokuczają mi pewne niepokojące objawy. Na początku nadmienię, że podejrzewam u siebie nerwicę - silny stres, lęki, napady paniki (w trakcie których nie mogę się uspokoić ani zdekoncetrować), a także mrowienie twarzy, głowy, a w trakcie silniejszego stresu również szyi, rąk i nóg. Jednak jakieś dwa dni temu nagle zaczęłam odczuwać jakby ucisk w klatce piersiowej, lekkie osłabienie, zawroty głowy i czuję jakby płuca zmniejszyły swoją objętość (przynajmniej w trakcie zwykłego oddychania, głęboki wdech mogę wziąć normalnie). Wczoraj dostałam lekkiej zadyszki ledwo wstając z krzesła i przechodząc dwa-trzy kroki. Dodam, że przed tymi objawami nie odczuwałam stresu, jednak pojawił się on po wystąpieniu tych dziwnych objawów. Mam 19 lat, żadnych stwierdzonych chorób przewlekłych. To mogą być zwykłe objawy nerwicy, czy prędzej coś poważnego?
1 odpowiedź
Może być nerwica, objawy raczej na to wskazują, ale bez zbadania przez lekarza psychiatrę (oraz z razie potrzeby wykluczeniu innych przyczyn) nie da się stwierdzić.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


