Ogólnie zastanawiam się czy wszystko ze mną w porządku. Czasem boję się ludzi, że nawet nie więcej n
3
odpowiedzi
Ogólnie zastanawiam się czy wszystko ze mną w porządku. Czasem boję się ludzi, że nawet nie więcej na pocztę innym razem będę biegać przebrana w strój barokowy i będzie dobrze. Widzę się z bliską osobą jest dobrze, ale gdy wychodzi lub się żegnam mam ochotę płakać jakbym miała już jej nie zobaczyć. Boję się zostawać sama w domu, każdy dźwięk traktuje jak coś niebezpiecznego, zdarza się że biorę jakąś twardą rzecz i latarkę, gdy jest ciemno żeby to sprawdzić. Niestety jestem bardzo pamiętliwa i gdy ktoś mnie skrzywdzi po prostu nienawidzę tej osoby przez lata. Bardzo mnie, również irytuje moje zachowanie gdy się zdenerwuję, mogę nic nie jeść, będą się trząść i kaszleć, aż robi mi się nie dobrze. Mam tak od gimnazjum, może troszkę przed. Za półtora roku kończę technikum. Problem niestety narasta. Chętnie bym wybrała się do specjalisty, lecz nie mogę a też się boję.. najchętniej chciałabym po prostu z taką osobą popisać choć czuje, że to nie możliwe. Może ktoś coś doradzi. Będę wdzięczna i to bardzo. Z góry wszystkim dziękuję. : )
Dzień dobry,
porusza Pani różne kwestie:
1. lęk przed ludźmi (który pojawia się „czasem”);
2. lęk przed zostaniem sama w domu (związany z wyobrażaniem sobie potencjalnych niebezpieczeństw i zachowaniami, które mają zredukować ten lęk (obsesje – kompulsje);
3. nadmierny smutek, rozpacz w momencie rozłąki z bliską osobą (co może, ale nie musi wiązać się z punktem nr 2);
4. trudności w przebaczeniu, odpuszczeniu („pamiętliwość”);
5. trudności w radzeniu sobie w stresujących, nerwowych sytuacjach
Zgodnie z powyższym komentarzem, proponowana/zalecana byłaby konsultacja psychiatryczna (być może włączenie leków przeciwobsesyjnych, obniżających napięcie).
Praca z psychologiem (także online) mogłaby z kolei mieć na celu bieżące wsparcie, pracę nad analizą potencjalnych przyczyn i rozwiązań. Mogłaby pomóc w rozumieniu swoich myśli, emocji i zachowań – przyjrzeć się, na ile są racjonalne. Wszystko po to, by nauczyć się nimi zarządzać i nie pozwolić na odbieranie radości i satysfakcji z życia.
Punkty nr 4 i 5, także są możliwe do przepracowania.
To, że napisała Pani świadczy o tym, że zauważa Pani problem i podejmuje realne kroki ku ich rozwiązaniu – to pierwsze, ważne kroki do zmiany. To także dobry moment – całkiem niedługo kończy Pani kolejny etap życia – szkołę, co może się wiązać ze zmianami.
Pozdrawiam!
porusza Pani różne kwestie:
1. lęk przed ludźmi (który pojawia się „czasem”);
2. lęk przed zostaniem sama w domu (związany z wyobrażaniem sobie potencjalnych niebezpieczeństw i zachowaniami, które mają zredukować ten lęk (obsesje – kompulsje);
3. nadmierny smutek, rozpacz w momencie rozłąki z bliską osobą (co może, ale nie musi wiązać się z punktem nr 2);
4. trudności w przebaczeniu, odpuszczeniu („pamiętliwość”);
5. trudności w radzeniu sobie w stresujących, nerwowych sytuacjach
Zgodnie z powyższym komentarzem, proponowana/zalecana byłaby konsultacja psychiatryczna (być może włączenie leków przeciwobsesyjnych, obniżających napięcie).
Praca z psychologiem (także online) mogłaby z kolei mieć na celu bieżące wsparcie, pracę nad analizą potencjalnych przyczyn i rozwiązań. Mogłaby pomóc w rozumieniu swoich myśli, emocji i zachowań – przyjrzeć się, na ile są racjonalne. Wszystko po to, by nauczyć się nimi zarządzać i nie pozwolić na odbieranie radości i satysfakcji z życia.
Punkty nr 4 i 5, także są możliwe do przepracowania.
To, że napisała Pani świadczy o tym, że zauważa Pani problem i podejmuje realne kroki ku ich rozwiązaniu – to pierwsze, ważne kroki do zmiany. To także dobry moment – całkiem niedługo kończy Pani kolejny etap życia – szkołę, co może się wiązać ze zmianami.
Pozdrawiam!
Szanowna Autorko, dziękuję za podzielenie się swoją historią. Z Pani opisu rozumiem, że doświadcza Pani różnorodnych trudności, wpływających na codzienne funkcjonowanie. Pojawiające się u Pani obawy związane z wizytą u psychologa są naturalne. Czasem zdarza się, że nowe sytuacje, z jakimi mamy do czynienia, potrafią budzić w nas niepokój. Niektórzy specjaliści oferują sesje psychologiczne w formie online, rozmowy telefonicznej lub czatu. Taka forma konsultacji może okazać się pomocna.
Jeśli nie czuje Pani, że to dobry moment na podjęcie współpracy ze specjalistą, można skorzystać z innych dostępnych form wsparcia, takich jak telefony pomocowe czy grupy wsparcia online. W tym celu polecam Telefon Zaufania lub Telefon Pogadania :).
Z Pani słów wyczytuje gotowość do zadbania o siebie, chęć zrozumienia siebie oraz poprawy jakości życia. Dzielenie się swoją historią oraz chęć szukania pomocy dotyczącej zdrowia psychicznego to ważny krok, który zasługuje na uznanie.
Wszystkiego dobrego, Emilia Jędryka :)
Jeśli nie czuje Pani, że to dobry moment na podjęcie współpracy ze specjalistą, można skorzystać z innych dostępnych form wsparcia, takich jak telefony pomocowe czy grupy wsparcia online. W tym celu polecam Telefon Zaufania lub Telefon Pogadania :).
Z Pani słów wyczytuje gotowość do zadbania o siebie, chęć zrozumienia siebie oraz poprawy jakości życia. Dzielenie się swoją historią oraz chęć szukania pomocy dotyczącej zdrowia psychicznego to ważny krok, który zasługuje na uznanie.
Wszystkiego dobrego, Emilia Jędryka :)
Jako psycholog, widzę w Twoim opisie kilka ważnych aspektów, które sugerują, że doświadczasz pewnych trudności emocjonalnych wartych uwagi profesjonalnej. Pozwól, że odniosę się do opisanych przez Ciebie doświadczeń.
To, co opisujesz, wskazuje na cechy lęku, który przejawia się w różnych sytuacjach – zarówno społecznych (obawa przed wyjściem na pocztę), jak i w kontekście separacji od bliskich osób (smutek po rozstaniu) oraz w sytuacjach samotności (strach przed pozostawaniem samemu w domu). Wahania w Twoim zachowaniu – od wycofania po bardzo ekspresyjne działania – są również znaczące.
Twoje reakcje fizjologiczne na stres (trzęsienie się, kaszel, mdłości, utrata apetytu) to typowe objawy somatyczne towarzyszące silnemu lękowi. Fakt, że zauważasz narastanie tych problemów z czasem, jest ważnym sygnałem, że warto poszukać pomocy.
Kilka refleksji i sugestii:
1. To, co opisujesz, nie jest czymś niezwykłym – wiele osób, szczególnie w okresie dojrzewania i wczesnej dorosłości, doświadcza podobnych trudności. Nie jesteś w tym sama.
2. Twoje pragnienie rozmowy ze specjalistą jest bardzo zdrowym odruchem – pokazuje Twoją samoświadomość i gotowość do pracy nad sobą.
3. Jeśli masz trudności z osobistą wizytą u psychologa, istnieją alternatywne formy pomocy:
- Telefony zaufania dla młodzieży (np. 116 111)
- Konsultacje online (wiele gabinetów oferuje taką formę)
- Grupy wsparcia online
- Aplikacje do zarządzania lękiem i stresem
4. Pomyśl o rozmowie z kimś zaufanym w Twoim otoczeniu – może to być nauczyciel, pedagog szkolny, rodzic przyjaciela czy inny dorosły, który mógłby pomóc Ci w znalezieniu odpowiedniego wsparcia.
Ważne jest, żebyś wiedziała, że to, co przeżywasz, może być związane z różnymi formami zaburzeń lękowych, które są stosunkowo powszechne i – co najważniejsze – dobrze reagują na odpowiednie leczenie. Terapia poznawczo-behawioralna, techniki relaksacyjne i w niektórych przypadkach farmakoterapia mogą znacząco poprawić jakość życia.
Zachęcam Cię do podjęcia małych kroków w kierunku uzyskania pomocy. Nawet pisanie o swoich doświadczeniach, tak jak zrobiłaś to tutaj, jest już takim krokiem. Pamiętaj, że szukanie pomocy jest oznaką siły, nie słabości.
Czy jest coś konkretnego, co powstrzymuje Cię przed skontaktowaniem się ze specjalistą? Być może wspólnie moglibyśmy znaleźć rozwiązanie tej przeszkody.
To, co opisujesz, wskazuje na cechy lęku, który przejawia się w różnych sytuacjach – zarówno społecznych (obawa przed wyjściem na pocztę), jak i w kontekście separacji od bliskich osób (smutek po rozstaniu) oraz w sytuacjach samotności (strach przed pozostawaniem samemu w domu). Wahania w Twoim zachowaniu – od wycofania po bardzo ekspresyjne działania – są również znaczące.
Twoje reakcje fizjologiczne na stres (trzęsienie się, kaszel, mdłości, utrata apetytu) to typowe objawy somatyczne towarzyszące silnemu lękowi. Fakt, że zauważasz narastanie tych problemów z czasem, jest ważnym sygnałem, że warto poszukać pomocy.
Kilka refleksji i sugestii:
1. To, co opisujesz, nie jest czymś niezwykłym – wiele osób, szczególnie w okresie dojrzewania i wczesnej dorosłości, doświadcza podobnych trudności. Nie jesteś w tym sama.
2. Twoje pragnienie rozmowy ze specjalistą jest bardzo zdrowym odruchem – pokazuje Twoją samoświadomość i gotowość do pracy nad sobą.
3. Jeśli masz trudności z osobistą wizytą u psychologa, istnieją alternatywne formy pomocy:
- Telefony zaufania dla młodzieży (np. 116 111)
- Konsultacje online (wiele gabinetów oferuje taką formę)
- Grupy wsparcia online
- Aplikacje do zarządzania lękiem i stresem
4. Pomyśl o rozmowie z kimś zaufanym w Twoim otoczeniu – może to być nauczyciel, pedagog szkolny, rodzic przyjaciela czy inny dorosły, który mógłby pomóc Ci w znalezieniu odpowiedniego wsparcia.
Ważne jest, żebyś wiedziała, że to, co przeżywasz, może być związane z różnymi formami zaburzeń lękowych, które są stosunkowo powszechne i – co najważniejsze – dobrze reagują na odpowiednie leczenie. Terapia poznawczo-behawioralna, techniki relaksacyjne i w niektórych przypadkach farmakoterapia mogą znacząco poprawić jakość życia.
Zachęcam Cię do podjęcia małych kroków w kierunku uzyskania pomocy. Nawet pisanie o swoich doświadczeniach, tak jak zrobiłaś to tutaj, jest już takim krokiem. Pamiętaj, że szukanie pomocy jest oznaką siły, nie słabości.
Czy jest coś konkretnego, co powstrzymuje Cię przed skontaktowaniem się ze specjalistą? Być może wspólnie moglibyśmy znaleźć rozwiązanie tej przeszkody.
Podobne pytania
- Od dłuższego czasu odczuwam lęk, obawy związane jest to z następującą sytuacją. Podczas prowadzenia zajęć online ze studentami wywołałem jednego z nich do odpowiedzi, on się nie odezwał a ja w tym czasie spojrzałem w okno i pomyślałem o zupełnie czymś innym, ta myśl dotyczyła bardzo ważnych spraw…
- Mam pytanie odnośnie swojego stanu zdrowia no nikt nie jest wstanie mi pomóc . Mam stan zapalny w organizmie ,powiększony również węzeł chłonny ,mam duszności i od tygodnia temperaturę 38 że tabletki nie pomagają . Badania były również na covid i są ujemne . Mam problemy z przełykaniem ale gardło…
- Mam pytanie odnośnie swojego stanu zdrowia no nikt nie jest wstanie mi pomóc . Mam stan zapalny w organizmie ,powiększony również węzeł chłonny ,mam duszności i od tygodnia temperaturę 38 że tabletki nie pomagają . Badania były również na covid i są ujemne . Mam problemy z przełykaniem ale gardło…
- Będę wdzięczna za odpowiedź na pytanie: czy na bolący bark trzy zastrzyki MD shoulders brane w miesięcznych odstępach to wystarczająca kuracja ? Ból zmalał, ale nie ustąpił. Lekarz zadecydował, że tyle wystarczy, jednak protokół podawania na ulotce mówi inaczej.
- Ponad 3 tyg temu byłam rutynowo u swojego stomatologa i okazało się ze mam próchnicę w górnej siódemce. Dziura nie była ponoć głęboka ale od czasu wizyty ząb zaczął mnie coraz bardziej bolec. Nie obyło się bez środków przeciwbólowych. Ponieważ byłam na wyjeździe nie mogłam udać się do mojego…
- W wieku nastoletnim cierpiałam na niedoczynność tarczycy. Zrobiłam bardziej szczegółowe badania kontrolne (niż zleca mi zazwyczaj lekarz pierwszego kontaktu). Wyniki wyglądają następująco: Anty- TG <0,9 IU/mL[0-4]; Anty-TPO 0,3 IU/mL[0-9]~; TSH 1,61 uIU/ml[0,38-5,33]~; FT3 3,55 pg/mL[2,5-4,3]~;…
- Na podstawie wyniku rezonansu neurochirurg zalecił operację. Zastanawiam się czy rzeczywiście jest to jedyna opcja powrotu do normalności. Obecnie jedyne co mogę robić to leżeć na brzuchu. Leżenie w innej pozycji, stanie i chodzenie sprawia mi ból. Odwiedziłem kilku fizjoterapeutów i osteopatów.…
- Od około trzech tygodni posiadam dziwną wysypkę zaczęła się pojawiać w okolicach pępka początkowo myślałam ze to pogryzienia komarów jednak rozniosła się na brzuch plecy teraz szyje i wychodzi w okolicach ust i policzków wysypka jest praktycznie niewidoczna w kolorze skóry. Widoczna tylko pod…
- Proszę o interpretację wyników badania nasienia: upłynnienie po 30 minutach objętość: 3.8 ml ph: 7.9 lepkość: prawidłowa aglutynacja: - ruch postępowy szybki: 3.7% / 13.4 mln w ejakulacie ruch postępowy wolny: 34.1%/ 123.1 mln w ejakulacie ruch niepostępowy: 17.8%/ 64.3 mln w ejakulacie nieruchome…
- Mam 40 l i stwierdzono u mnie cukrzycę typu 2 waga moja od rozpoczęcia leczenia to 105 a na dzień dzisiejszy 89kg.Problem w tym ze bylem na tabletkach glukopagu xr po zejściu z wagi cukry naczto to 108 do 120 lekarz kazał odstawić leki i tak zrobiłem ale problem jest że rano jak wstaje nie mam…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.