Od prawie 2 lat cierpię na mocną bezsenność. Jestem programistą i będąc niewyspanym nie mogę pracowa

Od prawie 2 lat cierpię na mocną bezsenność. Jestem programistą i będąc niewyspanym nie mogę pracować. Ciągle biorę dni wolne. Lekarze próbowali mnie leczyć szeregiem leków, ale tylko Zopiklon w dawce 15mg działał jak należy. Brałem to przez miesiąc 5 dni w tygodniu i żadna tolerancja mi się nie wyrobiła. Niestety, mój lekarz nie chce mi już tego przepisywać. Inni lekarze jasno mi mówili, że nie przepiszą mi żadnej "zetki" choćby nie wiem co. Ten lek nie powoduje tak poważnych skutków ubocznych jak np. mianseryna po której przytyłem ponad 30kg. Dlaczego lekarze uważają, że lepiej będzie dla mnie, gdy stracę pracę niż gdy będę musiał przyjmować Zopiklon przez dłuższy okres?

1 odpowiedź


Już od jakiegoś czasu wiadomo, że niebenzodiazepinowe leki nasenne, tzw. "zetki" także uzależniają - są zatem przeznaczone tylko i wyłącznie do doraźnego stosowania, a już w żadnym wypadku długotrwale i codziennie. Istnieją jednak inne substancje o działaniu nasennym, z przyjmowaniem których nie wiąże się istotne ryzyko uzależnienia, ani tycia.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.