Nie wiem co się dzieje. Mam 16 lat i od dłuższego czasu straciłam motywacje do wszystkiego, nie chce

2 odpowiedzi
Nie wiem co się dzieje. Mam 16 lat i od dłuższego czasu straciłam motywacje do wszystkiego, nie chce wychodzić na dwór, czy nawet do innych pomieszczeń w domu (najlepiej siedziałabym cały czas w pokoju), nie chce spotykać się z innymi ludźmi (nie prowadze żadnych konwersacji internetowych a w szkole siedzę cicho i z nikim nie rozmawiam) i często odmawiam np. pojechania na wycieczkę szkolną pod pretekstem choroby. Mam też wrażenie, że nie jestem nikomu potrzebna. Ostatnio często też myślę nad sensem bycia. Kiedyś miałam grono przyjaciół i bardzo mnie to cieszyło, a teraz spotkało mnie coś takiego i nie wiem co myśleć. Czy to depresja?
mgr Monika Wróbel - Rojek
Psycholog dziecięcy, Psycholog
Biała Podlaska
Witaj,
w sytuacji, gdy czujesz obniżony nastrój, nie masz energii, zauważasz, że dzieje się coś niepokojącego - potrzebujesz wsparcia drugiej osoby. Najlepiej gdybyś powiedziała o tym swoim rodzicom lub innemu dorosłemu (może wychowawca lub pedagog/psycholog szkolny?). Nie powinnaś być z tym sama, rozmawiając z drugą osobą na temat twojego nastroju zapewne uda się podjąć kroki do jego poprawy. Nie staraj się sama diagnozować przez internet - można wyczytać w nim wiele nieprawdziwych informacji, które dodatkowo wpłyną niekorzystnie na samopoczucie. Jeżeli nie czujesz się bezpiecznie rozmawiać o swojej sytuacji ze szkolnym specjalistą, możesz razem z rodzicem skorzystać z pomocy psychologa przyjmującego w pobliżu twojego miejsca zamieszkania lub online. On po rozmowie z tobą i opiekunem na pewno ustali odpowiedni plan pomocy w celu poprawy twego samopoczucia. Pozdrawiam!
Znajdź eksperta
 Kornelia Cichoń
Psycholog, Psycholog dziecięcy
Warszawa
Dzień dobry,

dziękuję, że zdecydowałaś się o tym napisać – to naprawdę ważny krok.

To, co opisujesz, brzmi jak coś bardzo trudnego i obciążającego. Utrata motywacji, wycofanie z relacji, brak energii, poczucie, że nie jest się potrzebnym, a także myśli o sensie życia – to są sygnały, których nie warto bagatelizować. Mogą one wskazywać na obniżony nastrój lub rozwijające się trudności emocjonalne, takie jak depresja, ale żeby to dokładnie ocenić, potrzebna jest spokojna rozmowa i przyjrzenie się Twojej sytuacji bliżej.

To, że kiedyś miałaś relacje i sprawiały Ci radość, jest bardzo ważne – pokazuje, że masz w sobie zasoby do budowania bliskości, tylko teraz coś sprawia, że jest Ci dużo trudniej z nich korzystać.

Nie musisz z tym zostawać sama. Bardzo zachęcam Cię, żebyś spróbowała porozmawiać z kimś dorosłym, komu ufasz – rodzicem, nauczycielem, pedagogiem szkolnym lub psychologiem.

Jeśli czujesz gotowość, możesz też skorzystać z konsultacji w gabinecie lub online– w bezpiecznej przestrzeni możemy spokojnie porozmawiać o tym, co się dzieje i poszukać sposobów, które pomogą Ci poczuć się choć trochę lepiej.

Pozdrawiam serdecznie,
Kornelia Cichoń
psycholożka

Podobne pytania

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.

Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.