Nie wiem co mi jest ,od jakiegoś czasu jestem niedozniesienia dla bliskich moje dzieci mają mnie doś

Nie wiem co mi jest ,od jakiegoś czasu jestem niedozniesienia dla bliskich moje dzieci mają mnie dość bo ciągle w ybucham złością i krzyczę mój partner z którym jestem od 5 lat też mnie ma dosyć .zawsze byłam nerwowa od kąd pamiętam ale sama mam dość tego już ze mnie złości lenistwo i bezmyślność swoich dzieci gdzie tluklam im do glowy od małego co sie robi i jak robi i złości mię to ze mój partner wiecznie z tel z tv nic go w domu nie obchodzi obiad sprzątanie nie to nie dla niego a mnie porostu trafia szlak a oprócz tego nie palę od mies.proszę pomocy bo sama siebie mam już dosc

4 odpowiedzi


Witam, Powyższe objawy mogą świadczyć o zaburzeniu regulacji emocji, proponuję wizytę u psychiatry , w celu pogłębienia diagnostyki. Do rozważenia włączenie leku z grupy SSRI. Pozdrawiam

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Witam, frustracja ma bardzo szerokie spectrum ogdzialywania. Brak możliwości dot.jej rozładowanie w sposób konstruktywny czy społecznie akceptowany niesie za soba niechciane zachowania. Co w przyszłości moze miec przełożenie na poziom poczucia bezpieczeństwa w rodzinie. Zachęcam do konsultacji z psychoterapeuta i ustalenie dalszych działań najkorzystniejszych dla Pani.


Celowe jest badanie neurologiczne, zapraszam


Nie napisała Pani jak długo paliła Pani papierosy. Jeżeli jest Pani dość reaktywną Osobą, odstawienie nikotyny mogło ten stan zaostrzyć (proszę tylko nadal trwać w swoim postanowieniu - warto !). Z Pani opisu wnioskuję, że pozwoliła Pani nałożyć na siebie pełną odpowiedzialność za dom i rodzinę. Zbyt duże obciążenie powoduje frustrację, przekraczanie przez innych "naszych granic" - złość. Proszę pomyśleć o sobie, zapewnić sobie "własny czas i przestrzeń". Rozmowa z psychologiem pozwoli Pani uporządkować myśli, spojrzeć na sytuację z dystansu, wypracować konstruktywne metody radzenia sobie ze stresem. A doraźnie - w razie "nagłego wzrostu kortyzolu" - nieodzownie najlepszy jest wysiłek (np. kilka szybkich przysiadów). Pozdrawiam Panią serdecznie i życzę wytrwałości w rzucaniu palenia !!! Beata Piróg

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.