Moji bliscy mnie niszczą. Mam 15 lat i mam zaburzenia odżywiania stany depresyjne i lękowe. W domu c
2
odpowiedzi
Moji bliscy mnie niszczą. Mam 15 lat i mam zaburzenia odżywiania stany depresyjne i lękowe. W domu codziennie płacze nie daje rady, matka się na mnie drze mówi ze jestem okropna nie mam poczucia humoru jestem sztywna i niedobra. Wychodząc z domu do szkoły zakładam maskę i tak naprawdę nikt o mnie nic nie wie nawet przyjaciółki. Nie jestem taka jak mówi matka tylko ze gdy jestem w domu nic mnie nie cieszyła w szkole nikt nigdy nie powiedział by ze jestem sztywna lub smutna. Ona mnie nie rozumie a ja nir chce z nią żyć co mam zrobić?
Zachęcam do rozmowy z dorosłym, któremu ufasz - może ktoś z rodziny, wychowawca, psycholog szkolny? Samemu trudno dźwigać problemy. Możesz też skorzystać z telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży np. 116 111. Powodzenia.
Dzień dobry,
z tego, co piszesz, widać jak bardzo trudny i obciążający jest dla Ciebie ten czas. Codzienny płacz, poczucie niezrozumienia w domu, a do tego zmaganie się z zaburzeniami odżywiania oraz stanami depresyjnymi i lękowymi to naprawdę bardzo dużo jak na jedną osobę – szczególnie w Twoim wieku. Nic dziwnego, że możesz czuć się przytłoczona i bezradna.
To ważne, żebyś wiedziała, że Twoje emocje są ważne i zasługują na potraktowanie poważnie. Kiedy w domu pojawia się dużo napięcia, krzyku czy krytyki, młoda osoba może zacząć czuć się bardzo samotna i niezrozumiana. Wiele nastolatków opisuje też coś podobnego do tego, o czym piszesz – w domu jest bardzo ciężko, a w szkole starają się funkcjonować „normalnie”, jakby zakładając maskę, żeby nikt nie widział, ile w środku jest bólu.
Jednocześnie z Twojej wiadomości wynika, że zmagasz się z bardzo poważnymi trudnościami emocjonalnymi. Zaburzenia odżywiania, stany depresyjne i silny stres w domu to sytuacje, w których naprawdę warto poszukać wsparcia osoby dorosłej i specjalisty. Nie powinnaś zostawać z tym sama.
Jeśli masz taką możliwość, spróbuj porozmawiać z kimś zaufanym – psychologiem szkolnym, pedagogiem, nauczycielem, innym członkiem rodziny lub specjalistą. Czasem już jedna szczera rozmowa z dorosłą osobą może być pierwszym krokiem do uzyskania realnej pomocy.
Jeżeli czujesz, że potrzebujesz spokojnej rozmowy i wsparcia w tym, co teraz przeżywasz, możesz również zgłosić się na konsultację psychologiczną (w Twoim wieku odbywa się ona za zgodą rodzica lub opiekuna). W takiej rozmowie można bezpiecznie przyjrzeć się temu, co się dzieje i poszukać sposobów, które pomogą Ci poczuć się choć trochę lżej.
Z pozdrowieniami,
Kornelia Cichoń
Psycholożka
z tego, co piszesz, widać jak bardzo trudny i obciążający jest dla Ciebie ten czas. Codzienny płacz, poczucie niezrozumienia w domu, a do tego zmaganie się z zaburzeniami odżywiania oraz stanami depresyjnymi i lękowymi to naprawdę bardzo dużo jak na jedną osobę – szczególnie w Twoim wieku. Nic dziwnego, że możesz czuć się przytłoczona i bezradna.
To ważne, żebyś wiedziała, że Twoje emocje są ważne i zasługują na potraktowanie poważnie. Kiedy w domu pojawia się dużo napięcia, krzyku czy krytyki, młoda osoba może zacząć czuć się bardzo samotna i niezrozumiana. Wiele nastolatków opisuje też coś podobnego do tego, o czym piszesz – w domu jest bardzo ciężko, a w szkole starają się funkcjonować „normalnie”, jakby zakładając maskę, żeby nikt nie widział, ile w środku jest bólu.
Jednocześnie z Twojej wiadomości wynika, że zmagasz się z bardzo poważnymi trudnościami emocjonalnymi. Zaburzenia odżywiania, stany depresyjne i silny stres w domu to sytuacje, w których naprawdę warto poszukać wsparcia osoby dorosłej i specjalisty. Nie powinnaś zostawać z tym sama.
Jeśli masz taką możliwość, spróbuj porozmawiać z kimś zaufanym – psychologiem szkolnym, pedagogiem, nauczycielem, innym członkiem rodziny lub specjalistą. Czasem już jedna szczera rozmowa z dorosłą osobą może być pierwszym krokiem do uzyskania realnej pomocy.
Jeżeli czujesz, że potrzebujesz spokojnej rozmowy i wsparcia w tym, co teraz przeżywasz, możesz również zgłosić się na konsultację psychologiczną (w Twoim wieku odbywa się ona za zgodą rodzica lub opiekuna). W takiej rozmowie można bezpiecznie przyjrzeć się temu, co się dzieje i poszukać sposobów, które pomogą Ci poczuć się choć trochę lżej.
Z pozdrowieniami,
Kornelia Cichoń
Psycholożka
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.